by Filippo
Drogi pamiętniczku:
W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:
Pół listka relanium
Listek Afobamu (30tabl.)
Po gramie Amfetaminy
Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane
Opis/przebieg zdarzeń:
Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.
Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.
Dla tysięcy firm i milionów konsumentów to prawdziwe trzęsienie ziemi. Ustawa z 2018 roku otworzyła rynek. Pozwoliła na legalną sprzedaż produktów z konopi siewnych, o ile zawierały poniżej 0,3% Delta-9 THC. Nowe prawo, ukryte w obszernej ustawie budżetowej, kończy tę erę.
Nowelizacja przepisów jest precyzyjna i uderza w fundamenty dotychczasowego rynku. Zmienia się niemal wszystko: od definicji THC po dopuszczalne limity.
Do tej pory liczyło się tylko stężenie Delta-9 THC. Nowe prawo wprowadza pojęcie „Całkowitego THC” (Total THC). Oznacza to, że do limitu wliczane będą wszystkie izomery tetrahydrokannabinolu. W praktyce to bezpośredni zakaz Delta-8, HHC i innych kannabinoidów, które zalały rynek. Co więcej, ustawa celuje we „wszelkie inne kannabinoidy o podobnym działaniu” (lub tak reklamowane). O tym, które to substancje, zdecyduje ostatecznie Sekretarz Zdrowia (HHS).
To prawdopodobnie najbardziej restrykcyjna zmiana. Nowy limit THC w USA będzie wynosił 0,4 miligrama (mg) „całkowitego THC” na… całe opakowanie (container).
Dotychczasowy limit 0,3% pozwalał na produkcję np. żelków o wysokiej zawartości THC, o ile były odpowiednio ciężkie. Nowy, sztywny limit 0,4 mg na opakowanie w praktyce eliminuje z rynku niemal wszystkie popularne produkty konsumpcyjne.
Nowa ustawa Trumpa zakazuje też produktów zawierających kannabinoidy syntetyzowane. Chodzi o substancje wytworzone poza rośliną lub takie, które naturalnie w niej nie występują. Prawo uderza też w „półprodukty” (intermediate hemp-derived cannabinoid products) sprzedawane bezpośrednio konsumentom.
Agencje rządowe, jak FDA, dostały 90 dni na publikację oficjalnych list kannabinoidów. Mają one jasno określić, co jest naturalne, co jest uznawane za THC i co ma „podobne działanie”.
Inicjatorem zmian w Izbie Reprezentantów był Republikanin Andy Harris. Podczas debaty stwierdził, że nowe prawo „zamyka furtkę konopną”, która wymknęła się spod kontroli.
Argumentował, że obecne przepisy doprowadziły do „rozprzestrzeniania się nieuregulowanych, odurzających produktów z konopi”. Harris podkreślał, że produkty te są łatwo dostępne online, na stacjach benzynowych i w sklepach osiedlowych. Wskazał też na główne zagrożenie: „Wiele z tych produktów jest dostępnych i atrakcyjnych dla dzieci”.
Biały Dom oficjalnie potwierdził, że prezydent popiera ten konkretny zapis ustawy.
Środowisko konopne jest w szoku. Adwokaci branży ostrzegają, że nowe, szerokie definicje są nieprecyzyjne. Pojawia się pytanie: co z CBD po nowej ustawie? Istnieje obawa, że zakaz obejmie nawet całkowicie nieodurzające produkty CBD, których pacjenci używają z powodów medycznych.
W Kongresie podjęto próby ratowania rynku. Senator Rand Paul i kongresmen Thomas Massie złożyli poprawki, by usunąć szkodliwe zapisy. Obie próby odrzucono.
Co ciekawe, poprawkę Paula poparło 22 Demokratów oraz znany przeciwnik marihuany, Ted Cruz. To pokazuje, że podziały w tej sprawie nie są typowo partyjne. Większość Republikanów chciała jednak jak najszybciej przyjąć ustawę budżetową, bez odsyłania jej z powrotem do Senatu.
Mimo podpisania ustawy, nic nie zmieni się z dnia na dzień. Nowe prawo konopne USA zawiera kluczowy zapis: przepisy dotyczące konopi wejdą w życie dopiero rok (365 dni) po podpisaniu ustawy.
To „okienko” legislacyjne jest postrzegane jako ostatnia deska ratunku. Senator Chris Van Hollen przyznał, że ten czas można wykorzystać na stworzenie nowego, alternatywnego modelu regulacji.
Nowa ustawa budżetowa wywołała oburzenie nie tylko w branży konopnej. Adwokaci pacjentów krytykują Kongres za usunięcie z pakietu innego ważnego zapisu.
Chodzi o ponadpartyjną poprawkę, która pozwalałaby lekarzom z Departamentu Spraw Weteranów (VA) na oficjalne rekomendowanie medycznej marihuany. Zapis ten, choć wcześniej zatwierdzony przez obie izby, nie znalazł się w ostatecznej wersji ustawy. Stało się to tuż przed obchodami Dnia Weteranów, co wywołało dodatkową falę krytyki.
by Filippo
Drogi pamiętniczku:
W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:
Pół listka relanium
Listek Afobamu (30tabl.)
Po gramie Amfetaminy
Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane
Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.
1.
Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w
plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w
pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł
klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli
Nastawiony pozytywnie na ciekawe sny.
Helinus Integrifolius inaczej Ubhubhubu to kolejne z opisywanych przeze mnie afrykańskich ziół snu używanych w mieszaninie Ubulawu do wprowadzania w stan świadomych snów. Jego głównym mankamentem jest jednak to, że nie działa.