Palenie marihuany może drastycznie zwiększać ryzyko astmy. Pojawiły się nowe dowody

Legalna dostępność marihuany to kwestia, o którą w naszym kraju stale się spieramy. Ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ostatnio pojawił się jednak nowy argument: okazuje się, że palenie marihuany może drastycznie zwiększać szansę zachorowania na astmę. Dlaczego tak się dzieje?

pokolenie Ł.K.

Źródło

www.national-geographic.pl
Jonasz Przybył

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

56

Legalna dostępność marihuany to kwestia, o którą w naszym kraju stale się spieramy. Ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ostatnio pojawił się jednak nowy argument: okazuje się, że palenie marihuany może drastycznie zwiększać szansę zachorowania na astmę. Dlaczego tak się dzieje?

Jeśli chcesz zmniejszyć zmniejszyć swoje szanse zachorowania na astmę, to unikaj palenia marihuany – a przynajmniej tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco. W swoich badaniach upublicznili alarmujące statystyki.

Związek palenia marihuany z astmą

44% – o tyle ma się zwiększać ryzyko zachorowania na astmę u osób, które codziennie wdychają dym powstały podczas palenia marihuany. Takie dane opublikowali w czasopiśmie „Journal of General Internal Medicine” amerykańscy naukowcy. To nie wszystko: badani palący codziennie (lub przebywający w okolicy innych palących) mieli zwiększone o 27% ryzyko rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).

Badacze twierdzą, że badanie może być niedoszacowane. Opisywane przez nich wyniki dotyczą chorób rozwijających się przez dziesięciolecia, a naukowcy nie dysponowali danymi dotyczącymi okresu stosowania marihuany przez badanych.

Palenie papierosów a palenie marihuany

Szkodliwość marihuany często łączy się z papierosami – wielu badanych pali jedną i drugą substancję, a zapadalność na choroby płuc zgania się na tytoń. W tym badaniu większość osób jednak nigdy nie paliła papierosów. To jeden z pierwszych takich eksperymentów: spośród 380 000 dorosłych uczestników prawie 222 000 nigdy nie paliło tytoniu.

U osób stroniących od papierosów, a palących marihuanę ryzyko było jeszcze wyższe. W tej grupie codzienne wdychanie marihuany wiązało się z o 51% wyższym prawdopodobieństwem rozwoju astmy. – Informacje o szkodliwym wpływie palenia tytoniu na zdrowie są już powszechnie znane, ale w przypadku marihuany sprawa jest mniej jasna dla społeczeństwa – alarmuje dr n. med. Alison Rustagi, adiunkt na Uniwersytecie Kalifornijskim i główna autorka badania.

Legalna marihuana w Polsce

W Polsce medyczna marihuana jest legalna od 1 listopada 2017, a na receptę można kupić ją od 17 stycznia 2019 roku. Do kraju sprowadza ją firma Spectrum Cannabis, nie jest jednak dostępna w szerokiej dystrybucji.

Od lat trwają spory na temat tego, czy marihuana powinna być całkowicie legalna w Polsce. Możemy podążyć drogą naszych południowych sąsiadów: w Czechach, po latach liberalizacji prawa w tym zakresie, od 1 stycznia 2026 roku legalne stanie się posiadanie do 100 g substancji oraz uprawa trzech roślin na własny użytek.

Badania dotyczące zdrowia poddają jednak pod wątpliwość ten pomysł. Zwolennicy liberalizacji dziwią się jednak, że inne substancje psychoaktywne, takie jak na przykład alkohol, ciągle są dostępne w Polsce na wyciągnięcie ręki, a prawo z jakiegoś powodu omija marihuanę szerokim łukiem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc

Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!

Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)

Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś... 

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Kodeina
  • Miks

Samotny trip we własnym pokoju

     Z kodeiną mam styczność od niedawna (około trzech miesięcy, wcześniej dokładnie raz w życiu zdarzyło mi się wypić syrop z tą substancją). Odbyłem kilka ciekawych tripów z nią, jednak nie to jest tematem dzisiejszego raportu. Kilka dni temu byłem u lekarza pierwszego kontaktu, wraz ze zbliżającą się sesją na studiach rośnie mój stres, potrzebowałem czegoś na uspokojenie i łatwiejszy sen (czegoś co nie wciąga tak bardzo jak benzo dostępne w sklepach internetowych). Dostałem receptę na paczkę hydroxyzinum.

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.