Kolejny cios w narkobiznes - fabryka "amfy" zlikwidowana

Centralne Biuro Śledcze zatrzymało w woj. kujawsko-pomorskim i w Małopolsce dziewięć osób podejrzanych m.in. o produkcję narkotyków - poinformowała Komenda Główna Policji.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1886

Centralne Biuro Śledcze zatrzymało w woj. kujawsko-pomorskim i w Małopolsce dziewięć osób podejrzanych m.in. o produkcję narkotyków - poinformowała Komenda Główna Policji.

- Policjanci z CBŚ pod nadzorem prokuratury okręgowej we Włocławku rozpracowywali grupę przestępczą, która zajmowała się produkcją i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających - powiedział Karol Jakubowski z KGP. Jak dodał, kilkudziesięciu policjantów w tym samym momencie przeszukało kilkanaście wytypowanych wcześniej adresów we Włocławku i Lipnie. W sumie funkcjonariusze zatrzymali osiem osób i zabezpieczyli trzy kilogramy amfetaminy, marihuany i haszyszu o wartości ok. 150 tys. zł. Wobec sześciu podejrzanych prokuratura skierowała do sądu wnioski o aresztowanie.

- Do tej pory zatrzymano już 16 członków tej grupy, którym przedstawiono kilkadziesiąt zarzutów, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej - powiedział Jakubowski. Jak dotąd w tej sprawie zlikwidowano laboratorium amfetaminy, zabezpieczono pięć kilogramów środków odurzających o wartości 250 tysięcy złotych oraz zlikwidowano nielegalną wytwórnię papierosów działającą pod Włocławkiem, należącą do członków grupy - informuje policja. Z kolei w Małopolsce policjanci z CBŚ zlikwidowali wytwórnię amfetaminy.

- W momencie wejścia do obiektu w jednym z pomieszczeń trwała produkcja amfetaminy. Policjanci zatrzymali 40-letniego chemika, który przygotowywał narkotyk oraz zabezpieczyli sprzęt i odczynniki do jego produkcji - powiedział Jakubowski. Według szacunków CBŚ z zabezpieczonych półproduktów można było wyprodukować 2 kilogramy czystej amfetaminy.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Hippo (niezweryfikowany)

To jest nasz jedyny,dobry towar eksportowy. Nasz kraj jest tym bogaty,czym bogaci sa jego obywatele. Pozwolmy ludziom zarabiac i bogacic sie.Za duzo w kraju tych psow spuszczonych ze smyczy;trzeba im kagance na mordy,albo zagonic do budy.
Anonim (niezweryfikowany)

Przestań wpierdalać ścierwo bo pierdolisz jak poparzony, jakie kurwa bogacenie kraju ?! Pomijając ten fakt to lipa, znowu bedzie ciężej od coś zjadliwego bo dobrego to już od dawna niema
sqw (niezweryfikowany)

Racja,.... psy sie za bardzo panoszą...przydał by się hycel Taki dobry eksportowy towar zmarnować ;/ państwo się bogaci im więcej gotówki napływa do nas tym lepiej To chore państwo samo rozkręciło narko biznesy Bo co mają iść do pracy ....za "5 tysięcy jaka szkoda że w 5 miesięcy "
szarik (niezweryfikowany)

święte słowa
Sisal (niezweryfikowany)

Tylko gdzie tego hycla znaleźć?? te pieski chyba nie mają co robić wzięli by się porządnie za jakiś prawdziwych przestępców: gwałcicieli morderców złodziei a nie przedsiębiorców z szarej strefy.
Anonim (niezweryfikowany)

człowieku a ty nie zauważasz ze skoro ktos sie bogaci na narkobiznesie to wprowadza tą gotówke w inne sektory gospodarki kraju i tak napedza koniunkture :D sam wiem cos o tym haha
Adamiel (niezweryfikowany)

W końcu nie płacą podatków, więc jakie bogacenie kraju???
Geryzli (niezweryfikowany)

Mysle ze powinniscie to zobaczyc http://change.menelgame.pl/change_please/9364906/
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • Dekstrometorfan

Jakiś tam poniedziałek. Wieczór. Godzina 20:50. Spokój domowego ogniska, rodzina w pobliżu. Chęć przeżycia OOBE.

Set & Setting: Jakiś tam poniedziałek. Wieczór. Godzina 20:50. Spokój domowego ogniska, rodzina w pobliżu. Chęć przeżycia OOBE.

Dawka 675 mg / 12mg/kg Waże 56 kg. Doustnie. Postać: Tabletki. Co 8 min 4 tabletki.

Lat: 19
Doświadczenie: Mj Feta DXM Haszysz Efedryna.
Po raz szósty brałam DXM.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

dobre nastawienie przychiczne, chęć przeżycia przygody na kwasie i sprzyjająca ku temu okazja z powodu wolnej chaty przyjaciela

Jakoś kilka tygodni temu zakupiłem cztery blotery LSD: po jednej dla mnie, dwóch przyjaciół i jednej przyjaciółki. Jeden z kumpli akurat wtedy miał na całą noc wolną chawirkę, więc szybko nadarzyła się okazja, żeby ten kwas przetestować. Początkowo kupujemy czteropak i idziemy do domu, gdzie połykamy blotery, które koło 20 wszystkim już się dobrze rozpuściły. Oglądamy Brickleberry i trochę się denerwujemy, bo upływa sporo czasu, a efektów nadal nie widać. Mija 40 minut i odczuwam potworny bodyload.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Jak zwykle podniecenie i ciekawość przed zarzuceniem czegoś nowego, nastrój pozytywny. Miejsca: Dom koleżanki, początkowo ja + 3 kumpli i 2 koleżanki, potem kumple się zwinęli zostaliśmy we 3 (na dole brat koleżanki robił grubą imprezę). Ogólnie decyzja podjęta w 5 minut (niespodziewanie możliwość nie wrócenia do domu na noc) aczkolwiek do bezny przygotowywałem się już od jakiegoś czasu.

Ok. Godziny 21:00 rozpuściłem 2 saszetki w połowie kubka wody (jak się potem dowiedziałem troche za dużo tej wody dałem ale nieistotne) 
Dużo się nasłuchałem o paskudnym smaku benzy, jednak nie zrobił na mnie większego wrażenia – oczywiście paskudny ale nie taki zły jak sobie wyobrażałem. Miałem na zagryzanie zrobioną zupkę chińską – pomysł okazał się spalony do zupka była słona, a słone rzeczy to ostatnie na co miałem ochotę po wypiciu 1/3 szklanki.