Narkotyk zombie" zabija w Europie. Dlaczego jest tak niebezpieczny?

Znany z USA "narkotyk zombie" pojawił się na naszym kontynencie, również w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Naukowcy z Wielkiej Brytanii potwierdzili właśnie 11 zgonów na skutek działania ksylazyny. Dlaczego używanie przez ludzi leku dla zwierząt w połączeniu z innymi substancjami jest tak bardzo niebezpieczne?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | Świat

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

198

Znany z USA "narkotyk zombie" pojawił się na naszym kontynencie, również w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Naukowcy z Wielkiej Brytanii potwierdzili właśnie 11 zgonów na skutek działania ksylazyny. Dlaczego używanie przez ludzi leku dla zwierząt w połączeniu z innymi substancjami jest tak bardzo niebezpieczne?

"Narkotyk zombie dotarł do Europy" - pisze portal Politico po publikacji nowych badań brytyjskich naukowców, wskazując, że chociaż ksylazyna nie wywołała jeszcze na kontynencie takiego spustoszenia jak w USA, w ostatnich latach rekordowe ilości narkotyków wpływały i wypływały z Europy. Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) już w połowie ubiegłego roku informowała o wykryciu ksylazyny w Rydze. Rok wcześniej estońska policja zaczęła konfiskować ten narkotyk.

Ksylazyna w Wielkiej Brytanii

Tymczasem w Wielkiej Brytanii dodatek śmiertelnie niebezpiecznej ksylazyny jest wykrywany w waporyzatorach z olejkami THC oraz w podrabianych, nielegalnie rozprowadzanych środkach uspokajających, jak diazepam czy kodeina - stwierdzili cytowani w środę przez "Guardiana" badacze z King's College London. W okresie od grudnia 2022 do sierpnia 2023 roku wykryli ksylazynę u 16 osób w Wielkiej Brytanii, spośród których 11 zmarło.

- Większość osób nie miała wcale zamiaru kupować ksylazyny - powiedziała prowadząca badania dr Caroline Copeland z King's College London w rozmowie z "Guardianem". Jak wyjaśniła, "większość osób kupujących heroinę nie zamierza kupować ksylazyny, a to właśnie ich połączenie jest szczególnie ryzykowne dla zdrowia.

Badaczka podkreśliła, że całkowita liczba zgonów jest prawdopodobnie wyższa, ponieważ ksylazyna nie pozostaje w organizmie przez długi czas. Zdaniem Copeland władze powinny m.in. wymagać od patologów i koronerów przeprowadzania badań toksykologicznych na obecność tego środka, aby określić skalę jego rozpowszechnienia. Ksylazyna ma zostać w Wielkiej Brytanii zaklasyfikowana do grupy C środków farmaceutycznych, co oznacza m.in. podniesienie kary dla osób rozprowadzających ją do 14 lat więzienia - poinformował "Guardian".

Czym jest ksylazyna i dlaczego jest niebezpieczna

Ksylazyna jest lekiem przeciwbólowym, uspokajającym i zwiotczającym, stosowanym u krów czy koni. Nie wolno jednak używać jej u ludzi - ryzyko niebezpiecznych skutków ubocznych jest zbyt wysokie. Od kilku lat handlarze narkotyków łączą ksylazynę z opioidami (w tym heroiną i fentanylem), między innymi dlatego, że wzmacnia i znacznie przedłuża działanie narkotyku. Jednocześnie zwiększa ryzyko przedawkowania. Środek może też silnie spowolnić tętno, a nawet wywołać depresję oddechową, polegającą na zmniejszeniu częstości oraz głębokości oddechów.

Ksylazyna została spopularyzowana w Stanach Zjednoczonych, najczęściej w połączeniu z fentanylem - syntetycznym opioidem. Nazywana jest często "tranq" - od angielskiego słowa "tranquilizer", oznaczającego środek uspokajający. Jednak media określają ją "narkotykiem zombie", od charakterystycznych trudności z poruszaniem się oraz powodowania gnijących, trudnych do wyleczenia ran, źle gojących się wrzodów i ropni, nierzadko prowadzących do amputacji. W 2021 roku po raz pierwszy w historii USA odnotowano ponad 100 tys. zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków. Naukowcy stwierdzili, że wzrost liczby zgonów z przedawkowania gwałtownie wzrósł w ostatnich latach - w 2020 i 2021 roku liczba zgonów z przedawkowania zwiększyła się tam o około 36 tys.

Jak wynika z nowego raportu Europolu i EMCDDA, wartość rynku detalicznej sprzedaży narkotyków w krajach Unii Europejskiej szacuje się na ponad 30 miliardów euro.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: GRZYBKI (PSYLOCYBINA)


poziom doświadczenia użytkownika: DRUGI RAZ


dawka, metoda zażycia: NIECALY GRAM, ZJEDZONE


"set & setting": WIELKA OCHOTA NA NOWA PRZYGODE

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.

 

  • LSD-25
  • Tripraport

Set z pozoru pozytywny, setting taki sobie.

"Go banging about with a psychedelic drug for a Saturday night turn-on, and you can get into a really bad place, psychologically. Know what you’re using, decide just why you’re using it, and you can have a rich experience." - PiKHAL

"Eee tam." - ja

---

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Takie sobie- miejsce dość obce i ryzykowne, ale oczekiwania pozytywne. Przynajmniej u mnie.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••

WSTĘP

Tak więc, opisywany trip, a raczej trzy następujące po sobie tripy będą miały miejsce w pokoju hotelowym. Obecnie jestem na wyjeździe szkolnym.

 

W wydarzeniach będą brali udział trzej istotni towarzysze. Nazwijmy ich Żołądź, Kasztan i Kokos.