Tresowany lew bossa narkotykowego terroryzował dłużników

Policja schwytała tresowanego lwa, który należał do jednego z wielkich kolumbijskich handlarzy narkotyków i służył mu do terroryzowania ofiar haraczu i dłużników.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1865
Policja schwytała tresowanego lwa, który należał do jednego z wielkich kolumbijskich handlarzy narkotyków i służył mu do terroryzowania ofiar haraczu i dłużników. Drapieżnik został "aresztowany" w jednym z majątków ziemskich Carlosa Mario Jimeneza, przezwiskiem "Macaco" (Małpa) w północno- zachodniej Kolumbii. Majątki zostały przejęte przez państwo w ramach konfiskaty dóbr przestępcy deportowanego do USA. Był to fragment szeroko zakrojonej akcji konfiskat. Według zeznań robotników rolnych pracujących w majątku, w którym Jimenez trzymał lwa, zwierzę służyło mu do zastraszania dłużników i właścicieli barów i innych lokali, od których ściągał haracze. "Małpa" często woził w samochodzie swego lwa, gdy objeżdżał "klientów", aby inkasować haracze. W operacji konfiskowania 134 posiadłości ziemskich i domów handlarzy narkotyków wzięło udział około 2.000 policjantów. W toku tej samej operacji zniszczono 1 176 hektarów plantacji koki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

drabina (niezweryfikowany)

aja mysle ze nie ma mozliwosci wygrania wojny z kartelami narkotykowymi. zbyt duze piebuadze. na miejsce starych bossow pojawia sie nastepni i nastepni, tak to juz trwa od bardzo dawna, ale o lwie jeszcze nie slyszalem
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat

  • Dekstrometorfan
  • Odrzucone TR
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość z powodu zażycia całej paczki pierwszy raz.

Jest wieczór.Przyjechał do mnie mój kuzyn(S), który rózwnież tak jak ja lubi coś zarzucić. Nie mieliśmy zbyt wiele kasy,więc wpadliśmy na pomysł że zarzucimy po 450 mg DXM na głowę.
Udaliśmy się więc do apteki,następnie wróciliśmy i od razu spożyliśmy całą porcje naraz.
Efektu jak zwykle spodziewałam sie po ok.1,5 godz ale tym razem zaskoczyła nas ta faza , znienacka po pół godz.zaczęło działać. Trzymałam długopis, który momentalnie usunął mi się z rąk i totalnie mnie zamroczyło,już poczułam że to będzie coś konkretnego...

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).