"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
Joanna Mucha walczy z propagowaniem narkotyków. Tym razem jednak chyba się nieco zagalopowała. Posłanka ma niewątpliwie swój dzień. Bada, czy jeden ze środków na pamięć i koncentrację sprzedawany jest zgodnie z prawem. Martwi ją bowiem, że specyfik ma w składzie olej z konopii, a na jego opakowaniu umieszczono symbol marihuany.
Joanna Mucha walczy z propagowaniem narkotyków. Tym razem jednak chyba się nieco zagalopowała. Posłanka ma niewątpliwie swój dzień. Najpierw nawoływała do kastracji zwierząt. Teraz - jak czytamy w portalu tvp.info - bada, czy jeden ze środków na pamięć i koncentrację sprzedawany jest zgodnie z prawem.
Martwi ją bowiem, że specyfik ma w składzie olej z konopii, a na jego opakowaniu umieszczono symbol marihuany. Chodzi o MB Active - preparat sprzedawany w aptekach i hipermarketach. Na temat produktu aż wrze na forach internetowych. Internauci wymieniają się spostrzeżeniami na temat funkcjonowania preparatu i zastanawiają się, czy zawiera on substancje psychoaktywne. Posłanka Mucha dowiedziała się podejrzanych tabletkach od jednego z wyborców i postanowiła zareagować. Poprosiła Ministerstwo Zdrowia o sprawdzenie, czy specyfik nie zawiera niedozwolonych składników oraz czy umieszczenie na jego opakowaniu rysunku liścia marihuany nie narusza ustawy o przecwidziałaniu narkomanii. Jej zdaniem, ustawa wyraźnie zabrania propagowania narkotyków. Jeden z jej przepisów mówi bowiem, że za „reklamowanie lub promowanie substancji psychotropowej lub środka odurzającego w celach innych niż medyczne” grozi do roku pozbawienia wolności.
Producent preparatu przekonuje jednak, że nie łamie prawa. Po pierwsze produkt zawiera legalnny olej z nasion konopi. Po drugie ma pozytywną opinię Instytutu Żywności i Żywienia - placówki podległej resortowi zdrowia. A marihuana na pudełku? Symbol konopi umieściliśmy na opakowaniu, bo chcieliśmy podkreślić występowanie oleju w składzie produktu. Gdy zaobserwowaliśmy, że ludzie mają dziwne skojarzenia z marihuaną, przed kilkoma miesiącami zrezygnowaliśmy z emblematu. Być może na rynku są jeszcze produkty , przed kilkoma miesiącami zrezygnowaliśmy z emblematu. Być może na rynku są jeszcze produkty w starym opakowaniu, ale niedługo powinny z niego zniknąć.
"Dziwne skojarzenia z marihuaną"? A jakie niby miały być. W końcu jest to substancja w Polsce nielegalna. Do tego znana jest ze swego - nazwijmy to - niezwykłego sposobu działania na ludzi. Producent specyfiku na pamięć wiedział więc dobrze co robi decydując się na ziołową kampanię wizerunkową. A teraz udaje głupiego. Ale wygląda na to, że - mówiąc kolokwialnie - jest w prawie. Dziwi więc nieco upór Joanny Muchy, by z nim walczyć:
Posłanka Joanna Mucha mimo to nie zamierza odpuść.
– Farmaceutyk na pewno łamie ducha ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Umieszczenie emblematu na opakowaniu bez wątpienia było chwytem marketingowym. Zajmę się też innymi produktami z logo marihuany – zapowiada. Ciekawe, co na to jej byli partyjni koledzy. A także premier Tusk, który swego czasu zasłynął tym, że trawkę nie tylko palił, ale nawet się nią zaciągał.
Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.
"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
nazwa substancji - Dekstrometorfan
dawka - 30 tabletek Acodinu 450mg, ważę 72kg czyli 6,25mg/kg
doświadczenie - mj, alkohol, XTC, kodeina, aviomarin
set & setting - chęć spróbowania czegoś nowego w domowym zaciszu pod opieką żony hehe
Wszystko zaczęło się oczywiście tu na hyperrealu. Po przeczytaniu paru raportów o DXM byłem zaskoczony jak ludzie opisują jazdy w połączeniu z muzyką. Pomyślałem, trzeba spróbować.
Set & settings : z początku własny dom, potem dzielnicja kumpla, skraj lasu, autobus (przez chwilę), następnie melina (garaż). Psychiczne podniecenie przed spełnieniem marzenia :)
Na wstępie chciałbym podziękować osobom które umożliwiły mi tę podróż
A. :* S. :* dzięki :D
1.Start
Na ten piątek czekałem już od prawie 2 tygodni. Trip miał się odbyć tydzień wcześniej, niestety mój opiekun nawalił i nie wyszło . Z góry zakładałem że na noc nie wracam, gdyż wszyscy domownicy mieli być obecni. Oficjalnie wybywałem na impreze. W moim garażu, razem z kumplem rozbiliśmy namiot, wrzuciliśmy śpiwory, grzejnik i tak stworzyliśmy warunki do spędzenia nocy.
Totalny spontan, nieodpowiedzialność i szczypta głupoty.. Raz się żyje. Duży bałagan w głowie, wiele niewiadomych.. Ale mimo wszystko ogromne zaufanie do samego siebie, dosyć dobrze ograniam temat medytacji, doświadczeń mistycznych i psychodelików.
Z góry uprzedzam, że miejsca i ludzie obecni w mojej historii pozostaną anonimowe. Większe miasto, w którym byłem, będę nazywać Dużą i przechyloną literą "M", a tę drugą pomniejszą miejscowość oznaczę analogicznie jej mniejszym odpowiednikiem - "m".
Komentarze