Udaremniono rekordowy przemyt kokainy

Ponad 32 kilogramy kokainy przechwycili policjanci Centralnego Biura Śledczego. Narkotyki pochodziły od członków grupy, którzy utworzyli nowy kanał przerzutowy z Ameryki Południowej do Europy.

Koka

Kategorie

Źródło

policyjni.pl

Odsłony

908
Ponad 32 kilogramy kokainy przechwycili policjanci Centralnego Biura Śledczego. Narkotyki pochodziły od członków grupy, którzy utworzyli nowy kanał przerzutowy z Ameryki Południowej do Europy. Jak powiedział rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski., jest to rekordowa ilość kokainy - więcej niż w całym 2008 roku (23,5 kg). Policjanci CBŚ działania przeprowadzili wspólnie z pomorskimi policjantami i funkcjonariuszami izby celnej. W Gdańsku zatrzymano 37-letniego Milana K. posługującego się chorwackim paszportem, który w aucie w specjalnej skrytce miał 32 pakunki z kokainą. Zatrzymany został przekazany do dyspozycji Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Przedstawiono mu zarzut handlu narkotykami w znacznych ilościach. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został już aresztowany na 3 miesiące. Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

swiniarz (niezweryfikowany)

smutno mi boze
Anonim (niezweryfikowany)

faktycznie rekord, ~30ton przejetych na karaibach to mniej jak 32kg. debile
Anonim (niezweryfikowany)

chodzi o sama Polske typie
Anonim (niezweryfikowany)

http://hyperreal.info/spektakularny_sukces_agencji_bezpieczenstwa_wewnetrznego
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim. 

  • Ruta stepowa


srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.

osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.

set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat


  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)

Byłem podekscytowany na samą myśl o tym, że już niebawem przeniosę się w zupełnie inny świat, a zarazem miałem obawy, jeżeli chodzi o tak głęboką podróż. Nastrój jak najbardziej mi dopisywał, było pozytywnie. Okoliczności to urodziny przyjaciela, wraz ze mną było tam 7 osób, przy czym jedna dosyć szybko poszła do domu. Tylko ja spożyłem meskalinę, reszta piła alkohol. Na początku byliśmy w domu, aby później przenieść się do lasu.

17:00

Zaczynam konsumpcję kaktusowego ekstraktu, popijając całość sokiem z czarnej porzeczki, w tle leci utwór "Deep Purple - Black Night" wprowadzając mnie w wesoły nastrój. Czas spożywania przeze mnie tej magicznej mikstury trwał około 10-15 minut. Dodam, że na 4h przed spożyciem nic nie jadłem.

18:00

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

randomness