ABSYNT - Czar zielonego trunku
JAKOB HEIN, Die Welt
Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał w zeszłym tygodniu pierwszą samodzielną ustawę o badaniach nad marihuaną. Mimo że Joe Biden pozostaje przeciwny federalnej legalizacji marihuany, to zaczyna on wprowadzać reformy (m.in. promowania badań, dekryminalizacji, czy zmiany klasyfikacji marihuany), które mogą złagodzić przepisy. Jaki może mieć to wpływ na spółkę Canopy Growth (CanopyGrowth)?
Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał w zeszłym tygodniu pierwszą samodzielną ustawę o badaniach nad marihuaną. Mimo że Joe Biden pozostaje przeciwny federalnej legalizacji marihuany, to zaczyna on wprowadzać reformy (m.in. promowania badań, dekryminalizacji, czy zmiany klasyfikacji marihuany), które mogą złagodzić przepisy. Jaki może mieć to wpływ na spółkę Canopy Growth (CanopyGrowth)?
Canopy Growth Corporation to kanadyjskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją i dystrybucją marihuany oraz produktów zawierających konopie indyjskie. Spółka specjalizuje się w badaniach nad wykorzystaniem konopi indyjskich w lecznictwie oraz produkcji medycznej marihuany. Canopy Growth działa na rynkach globalnych i jest jednym z liderów tej branży. Z ostatniego raportu finansowego spółki dowiadujemy się: “Ogłosiliśmy kompleksowy plan przyspieszenia wejścia na amerykański rynek konopi poprzez utworzenie nowej spółki holdingowej z siedzibą w USA, Canopy USA LLC ("Canopy USA"), która ma przyspieszyć rozwój rynku”.
Dziś (poniedziałek, 12 grudnia) spółka da sygnał dzwonkiem otwarcia na giełdzie Nasdaq w Nowym Jorku, a jej akcje będą notowane na tym parkiecie. "To ekscytujący czas dla Canopy Growth, ponieważ podejmujemy ważne kroki w realizacji naszego celu, jakim jest zbudowanie wiodącej północnoamerykańskiej firmy z branży konopi. Doceniamy nieustanne wsparcie wszystkich naszych interesariuszy, gdy podejmujemy ambitne kroki w kierunku uwolnienia mocy konopi" – powiedział David Klein, dyrektor generalny Canopy Growth. Wydaje się, że nowy kapitał może wspomóc spółkę w wejściu i rozwoju na amerykańskim rynku.
Z ostatniego sprawozdania finansowego możemy dowiedzieć się, że przychody spółki spadły o 13,46 proc. r/r., a 63 proc. jej sprzedaży odbywało się w Kanadzie. Przypomnijmy, że od 2018 r. sprzedaż tego rodzaju używki w tym kraju jest legalna. Nieciekawie wydają się przedstawiać jednak wyniki z działalności operacyjnej, w której strata zdaje się rosnąć nieprzerwanie od 2017 r.
Całkowite zadłużenie spółki wynosi 1,3 mld USD, co daje wartość wskaźnika zadłużenia do wszystkich aktywów na poziomie 0,83. Możemy to interpretować, że spółka w 83 procentach składa się z wszelkiego rodzaju form zadłużenia. Posiada ona aż 883 mln USD w gotówce, co stanowi 33 proc. jej aktywów. Środki te mogą zostać wykorzystane do inwestycji na nowych rynkach, jednak aktualnie zdaje się, że przeznaczane były do utrzymania płynności działalności.
Obecnie wydaje się, że spółka ta ma problemy związane z rentownością i musi być finansowana pożyczonymi środkami. Wydaje się, że zmianę tego stanu rzeczy doprowadzić by mogło rozpowszechnienie tego rodzaju środków na rynku Amerykańskim jednak legalizacja i upowszechnienie konopi zdaje się jeszcze kwestią domysłów przyszłości.
Jak podaje portal Market Screener, spółka posiada 20 rekomendacji, a wśród nich przeważają takie o treści: “Trzymaj” i “Redukuj”. Średnia cena docelowa jest wyznaczona na poziomie 3,66 USD, czyli o 27 proc. wyżej względem ostatniej ceny zamknięcia. Najwyższa cena docelowa znajduje się na poziomie 10.22 USD, a najniższa wynosi 1,53 USD.
nazwa substancji : Tantum Rosa (bez recepty)
poziom doświadczenia użytkownika : nieco grzybow, marji i alkoholu
nadal szukam uzywki ktora dawala by mi to czego konretnie oczekuje :>
dawka, metoda zażycia : 1 saszetka rozpuszczona w szklance wody
popita 2 szklankami koli dla zabicia ohydnego smaku - radze wypic to jednym gora dwoma lykami
stan umysłu : norma
Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.
Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart.
Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.
Pierwsze w moim życiu święta spędzone poza rodzinnym domem, do tego współlokatorzy wyjechali, więc wolna chata.
Miałem oto spędzić pierwsze święta w swoim życiu w samotności. W sumie nie miałem nic przeciwko, a nawet sam do takiej sytuacji doprowadziłem. Rodzicom powiedziałem, że będę wtedy pracować, żeby zarobić więcej, jako że krucho wtedy było z pieniędzmi. Z początku oponowali, ale jednak po jakimś czasie dałem im do zrozumienia, że niestety na wigilięw domu mnie nie będzie.