Bazylea szuka testerów marihuany

Bazylea-Miasto chce przeprowadzić badania o spożyciu marihuany. Do tego potrzebuje jednak 400 osób, które lubią jarać.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

punkt.media

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

85

Bazylea-Miasto chce przeprowadzić badania o spożyciu marihuany. Do tego potrzebuje jednak 400 osób, które lubią jarać.

400 uczestników badania będzie mogło w Bazylei-Mieście kupić latem THC w aptece. Kanton przeprowadza bowiem projekt pilotażowy. To umożliwia zmiana w prawie szwajcarskim, która pozwala na testy nielegalnego narkotyku na terenie Szwajcarii.

Do badania poszukiwane są osoby pełnoletnie, które palą marihuanę. Jeśli zostaną przyjęte, będą mogły otrzymywać cannabis w wybranych aptekach. Badana będzie konsumpcja pod kątem przyjemności. Dokładnie pokaże ono, czy legalny dostęp do narkotyku będzie miał wpływ na spożywaną ilość. Badanie potrwa 2,5 roku.

Podobne testy przeprowadzić chcą także inne kantony, nie otrzymały one jednak jeszcze odpowiedniej zgody.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękne

Puk puk! Kto tam? Znowu ja!

Tylko nowe konto... ale to samo ego! Wymyślanie hasła wtedy na kwasie nie było dobrym pomysłem. No nic, konieczność to konieczność- zakładam nowe.

Specjalnie po to, by gdzieś wrzucić te uczucia... znaki... myśli... słowa.

Przed państwem moje stare zapiski o PH mniejszym niż 1. Poprawione i ułożone we względnie nielogiczną całość.

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

  • Szałwia Wieszcza


Wiec zaczeło sie od tego ze przeczytalem o Lady Salvii prawie wszystko.W jednym z internetowych serwisow (polskim-dzieki wielkie!!)znalazlem oferte nie do odparcia - extrakt 5x.Wogule to nie wierzylem ze ta malutka torebka cos moze zrobic z moja percepcją,chociaz w pracy bardzo duzo na ten temat myslałem,wręcz pragnąłem aby zmienila.