W Amsterdamie zamkną część domów publicznych i coffee shopów

Władze Amsterdamu ogłosiły w sobotę plan zamknięcia położonych na starówce domów publicznych, sex-shopów i sprzedających m.in. marihuanę coffee shopów

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

882
Władze Amsterdamu ogłosiły w sobotę plan zamknięcia położonych na starówce domów publicznych, sex-shopów i sprzedających m.in. marihuanę coffee shopów Jak podkreśliły, czynią to w celu wyparcia przestępczości zorganizowanej z miejsc popularnych wśród turystów. Miejskie władze zamierzają uderzyć w przedsiębiorstwa "kryminogenne"; wśród nich wymieniają: salony gier, wspomniane wcześniej coffee shopy, pokazy peep show, salony masażu i sklepy z pamiątkami, wykorzystywane przez handlarzy narkotykami do prania brudnych pieniędzy. - Nowa sytuacja będzie bardziej przystawać do naszego wizerunku miejsca tolerancyjnego i szalonego, a nie wolnej przestrzeni dla przestępców - mówił cytowany przez AP miejski radny Lodewijk Asscher, jeden z głównych twórców planu. W sumie projekt władz miasta dotyczyć będzie 36 coffee shopów w centrum, a więc niecałych 20 proc. w całym Amsterdamie. Na przeniesienie do starówki hoteli, restauracji, galerii sztuki i butików ratusz chce wyłożyć od 30 do 40 mln euro. Asscher tłumaczył, że plan przewiduje całkowitą przemianę dzielnicy. Miasto zamierza wykupywać przedsiębiorstwa i dawać zachęty do rozwoju innych. Prostytucja pozostanie dozwolona w De Wallen, najsłynniejszej i jednej z najstarszych dzielnic czerwonych latarni w Amsterdamie. Świadczenie usług seksualnych za pieniądze jest w Holandii legalne od 2000 roku. Natomiast marihuana jest w Królestwie Niderlandów środkiem nielegalnym, lecz posiadanie jej nie jest ścigane przez prawo.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

CanabElwis (niezweryfikowany)

No bo raczej mają tam depenalizację. Gdyby była legalna to oczywiste by było że nie powstawały by ograniczenia posiadanej ilości owego panaceum xD Zamykając tych kilka kofików też dużo nie stracą, pozostałe będą wciąż przyiągać klientele i będzie się mozna by spodziewać tłumów :D W sumie to nawet ciekawa reklama... xD "Zamykamy kofiki i burdele.śpiesz się, nie trać okazji..." :D
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie bardzo pozytywne, z nutką respektu dla substancji oraz stresu przed pierwszym razem. Większą część tripa spędziłem w swoim pokoju.

       Na samym początku zaznaczam, że trip miał miejsce ponad roku temu, jednak zdecydowałem się go opisać, ponieważ był to mój jak na razie jedyny prawdziwy trip po tej substancji (późniejsze były o wiele mniej ciekawe). Tego dnia około godziny 17 wróciłem z uczelni do mieszkania, był to koniec tygodnia, nadchodził upragniony weekend. Kilka dni wcześniej zamówiłem sobie kartonik 220ug LSD-25 o tajemniczej nazwie 'Alice in Wonderland'. Byłem bardzo podekscytowany, to był mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychodelikami (jak przyszłość pokazała - od tego się wszystko zaczęło).

  • LSD-25
  • Tripraport

Miejsce to boom festival, nastawienie bardzo pozytywne, ciało i umysł przygotowane na przygodę

Zazwyczaj nie zapisuję trip-raportów, ale tym razem prowadziłem dziennik wyprawy, której częścią był boom festival. A branie LSD-25 jego ważnym dla mnie elementem. Jest to dobra okazja, żeby podzielić się swoimi przeżyciami. Sami oceńcie!

Zacznę od małego opisu skrótów, którymi posługiwałem się w tekście. Są to miejsca festiwalowe. Pojedyncze litery to moi znajomi.

DT- Dance temple, czyli główna scena festiwalu z muzyką psytrance. W nocy grany był hi-tech/full on/dark/progressive psytrance.

CG- Chillout Gardens.

  • Tytoń

"Na początku należałoby się zastanowić dlaczego palę. Co sprawia, że czasem z wysiłkiem zdobywam paczkę papierosów bo akurat kiosk zamykają, albo ubieram się po uszy, aby wyjść podczas godzin pracy poza „zakazany” teren i mimo chłodu i padającego deszczu ze śniegiem jestem w stanie marznąć, aby tylko można było puścić dymka. Jest wiele sytuacji, w których niejednokrotnie z czegoś rezygnujemy, ale nie dotyczy to palenia. A może warto przypomnieć sobie kiedy był ten pierwszy raz.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Problemy w życiu, permanentne zmęczenie psychiczne i fizyczne, późny wieczór, pusty dom.

Z perspektywy czasu wiem, że to doświadczenie nie było najmocniejszym, jakie dane mi było przeżyć. Było jednak tytułowym przełomem, chwilą w której przeszedłem bezpowrotnie na drugą stronę, a życie zmieniło swój bieg. Było mi wtedy naprawdę trudno, mnogość problemów przytłaczała, a towarzyszące permanentne zmęczenie tylko potęgowało poczucie przygnębienia i marazmu. Wypisz wymaluj, depresja, choć nigdy nie zdiagnozowana przez specjalistów (od których stronię).