Setki dzieci w szpitalach po przedawkowaniu alkoholu

Co trzy dni do angielskiego szpitala trafia dziecko z problemem alkoholowym - pisze "The Times"

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1440

Co trzy dni do angielskiego szpitala trafia dziecko z problemem alkoholowym - pisze "The Times" Jak wynika z opublikowanego właśnie przez brytyjskie ministerstwo zdrowia raportu, w ciągu ostatnich pięciu lat do angielskich szpitali z objawami przedawkowania alkoholu trafiło 648 dzieci, które nie skończyły jeszcze 10 roku życia.

Przyjętych z tego samego powodu do na hospitalizację nastolatków poniżej 16 roku życia było w tym okresie 24 tysiące. To 95 procent więcej, niż w poprzedzającym lata 2002-2007 pięcioleciu. Raport ujrzał światło dzienne w przeddzień przedstawienia w parlamencie strategii, mającej zmniejszyć spożycie alkoholu wśród brytyjskich dzieci i młodzieży. Don Foster z trzeciej obok laburzystów i konserwatystów liczącej się w Wielkiej Brytanii partii liberalno-demokratycznej uważa, że obecny rząd zupełnie nie radzi sobie z tym problemem.

- Statystyki dotyczące pijanych dzieci są skandaliczne - powiedział Foster - należy jak najszybciej ograniczyć dostęp nieletnich do alkoholu i zmienić brytyjską kulturę picia. Problem nadużywania alkoholu nie dotyczy tylko małych Brytyjczyków. W ciągu ostatnich pięciu lat brytyjskie szpitale przyjęły z powodu chorób wywołanych nadużywaniem alkoholu ponad 600 tysięcy dorosłych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Jim (niezweryfikowany)

Czemu ta substancja jest legalna skoro tylu ludzi londuje przez Nią w szpitalach, czy przedawkował ktoś kiedyś THC.? czy nie :)
Squart (niezweryfikowany)

Ale po thc są potem przygłupy które pisać poprawnie nie potrafią :P Alkohol to zuo... xD (/\czyżbym należał do nich)
Jim (niezweryfikowany)

Nie umieją pisać Ci którzy nie chcą umieć, a że przygłupy zażywają różne środki to nie znaczy że stają się nimi przez Nie. :-) Różne środki działają różne choć faktem jest że wszystkie "pogłębiają" emocje, więc jak 'przygłup' jara trawę i przegryza pigułą to staje się jeszcze bardziej taki jaki jest. Zawiły tekst ale mam nadzieje że uda się wyciągnąć puentę. Dla tego Naukowcy - zażywajcie środki poszerzenia świadomości, takim ludziom może to wyjść (przeważnie) na dobre. Pozdrawiam Jim.!
DMT (niezweryfikowany)

Nie rozumiem twoich zasad używania wielkich liter.
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Jechałam z X , on to pali nałogowo i spytał się czy palę z nim, ja na to że czemu nie i że tak chcę , a on że maks 2 buchy a ja pomyślałam że co to 2 buchy , tak więc ... miejsce: miasto, przystanek, dużo ludzi

Zaczynamy ...

Jako, że X skręcił jointa i rozpalił, byłam już mega podjarana i chciałam zobaczyć jak to będzie ... biorę 1 bucha słabego i zaraz drugiego. Czuję, że coś dzieje się w środku mnie patrzę na X i widzę jak pali a zaraz podaje mi ..  pomyślałam skoro daje czemu nie... wzięłam kolejne 2 i tutaj już poczułam coś nie tak ... próbowałam odwrócić uwagę od mojego stanu i skapiałam uwage na wszystkim dookoła.. X dopalił i ruszyliśmy (wszystko działo się na przystanku). 

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów

 Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)

 Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno

O 20 30 z jointa i to samo. Nic

Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie idealnie tak jak otoczenie

nie czekam dłużej i wpycham czarną od opalania śmierdzącą lufę do gęby, pierwsza, druga, po trzeciej piszę gówniany esej o tym jak bardzo słabe zielsko kupiłem, ale co mogę więcej poza tym zrobić? dopale sobie jeszcze jedną, dwie tak na sen chociąż bo jedyne co czuję to przymulenie, czyli bez fajerwerków.

gówniane zielsko.

  • Allobarbital


A wiec tak, wybralismy sie do apteki w celu kupienia jakiegos siekatora typu Xanax , Relanium czy tam innego psychotropa jednak aptekarz

nie byl zbytnio przychylny aby sprzedac nam tego typu specyfiki. Wyszlismy wiec i wrocilismy za 5 minut po naradzie pytajac sie czy jest Perhip.


Perhipu nie bylo wiec zapytalismy o Pabialgine , która o dziwo jest na recepte aczkolwiek dostalismy to bez wiekszego trudu.


Kupilismy 2 listki ( czerwone ) zawierajace 10 tab./listek , hmmm...dziwnie wyglada taby wielkosci zwyklych pigul xtc ;-)