TK o przymusowym leczeniu skazanego uzależnionego od alkoholu

Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż przymusowe leczenie skazanego uzależnionego od alkoholu jest zgodne z konstytucją. Co to oznacza?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infor.pl

Odsłony

130

Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż przymusowe leczenie skazanego uzależnionego od alkoholu jest zgodne z konstytucją. Co to oznacza?

Przymusowe leczenie lub rehabilitacja skazanego, u którego stwierdzono uzależnienie od alkoholu, są zgodne z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny, za niekonstytucyjny uznając jednak m.in. fakt, że postanowienie o zastosowaniu takiego leczenia nie podlega zaskarżeniu.

Trybunał uznał jednocześnie, że przy orzekaniu o zastosowaniu leczenia sąd penitencjarny powinien mieć prawo do oceny wszystkich okoliczności sprawy, podczas gdy obecnie jego rola ogranicza się do potwierdzenia, że wystąpiły przesłanki kwalifikujące do przymusowego leczenia.

W tej sprawie do TK wpłynęły dwie skargi konstytucyjne wniesione przez skazanego, co do którego sąd orzekł o zastosowaniu leczenia w związku z uzależnieniem. Postanowienie nie podlegało zaskarżeniu.

Zgodnie z art. 117 Kodeksu karnego wykonawczego skazanego, u którego stwierdzono uzależnienie od alkoholu albo środków odurzających lub substancji psychotropowych obejmuje się, za jego zgodą, odpowiednim leczeniem i rehabilitacją, a w razie braku zgody o stosowaniu leczenia lub rehabilitacji orzeka sąd penitencjarny.

W skardze sformułowano kilka zarzutów co do zakwestionowanego przepisu. Najważniejszym z nich był fakt, że dopuszcza on przymusowe leczenie lub rehabilitację skazanego pomimo braku jego zgody.

"Kara pozbawienia wolności, pomimo swojej nie do końca fortunnej nazwy, nie doprowadza do całkowitego pozbawienia wszelkiej wolności skazanego. Pomimo zatem, że skazany odbywa karę pozbawienia wolności, nie dochodzi do jego uprzedmiotowienia i nie zostaje on pozbawiony wolności w zakresie całkowitym (absolutnym)" - podkreślono. Zdaniem skarżącego ograniczenie wolności osobistej przez zmuszenie do leczenia doprowadza do dalszego ograniczenia uszczuplonego już zakresu tej wolności.

TK uznał jednak, że w tym zakresie przepis jest konstytucyjny. "Zarówno wolność osobista, jak i prawo do decydowania o swoim życiu osobistym nie mają charakteru absolutnego i mogą być ograniczane" - mówił w czwartek sędzia sprawozdawca Zbigniew Jędrzejewski. Jak dodał, ograniczenia tego typu mogą być ustanawiane m.in. z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa czy porządku publicznego.

Sędzia przyznał, że zakwestionowany przepis stanowi ingerencję w wolność osobistą skazanego, natomiast "nie można zgodzić się ze stwierdzeniem skazanego, ze ingerencja ta nie służy ochronie żadnych wartości". "Przede wszystkim należy zauważyć, że alkoholizm i narkomania pozostają w ścisłym związku przyczynowo-skutkowym z przestępnym zachowaniem jednostki, stanowiąc zasadniczy czynnik kryminogenny, a działania skierowane na korekcję występujących u skazanego uzależnień są najważniejszym elementem zapobiegania powrotowi do przestępstwa" - uznał TK.

Trybunał nie zgodził się również z zarzutem, zgodnie z którym prawo nie wskazuje zakresu oddziaływań leczniczych lub rehabilitacyjnych, które mogą być stosowane bez zgody skazanego. Przyznał jednak, że ustawodawca powinien określić granice czasowe zastosowanych środków. "Istnieje ryzyko, że skazany będzie podlegał obowiązkowemu leczeniu po ustaniu przesłanek do tego leczenia" - powiedział sędzia Jędrzejewski.

Ponadto TK uznał przepis za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim obliguje on sąd do zastosowania leczenia pomimo braku zgody skazanego oraz w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości poddania kontroli instancyjnej postanowienia w tej sprawie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Letnie popołudnie, wolny, wakacyjny dzień, świetny nastrój i bliscy mi ludzie. Spore podniecenie, optymizm i radość na myśl o upragnionym tripie. Nasze cztery ściany, znajome osiedle i miasto, wszystko w stu procentach pozytywnie.

Podobno ciężko teraz znaleźć podobiznę Hofmanna na rowerku, ale po kilku miesiącach prób spontanicznie wyszło w końcu na nasze. Nasi nowi znajomi akurat wyszli z inicjatywą po tym, jak wspomniałem o naszych próbach znalezienia czegoś ciekawego daleko poza szarą strefą, no i tak oto staliśmy się posiadaczami dwóch listków - dokładnie z tego słynnego blottera.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

rucham psa jak sra

  • N2O (gaz rozweselający)

Postanowiłem spróbować na sobie jak działa podtlenek azotu

(N2O). Zastanawiałem się nad sensem próby, bo nie wiem do czego

porównywać (trawa, grzyby, kwas itd. - to nadal dla mnie

nieznane). Uzyskałem go z pojemnika z bitą śmietaną firmy

Oetker (ok. 4zł), która od południa stała w lodówce (trzeba

schłodzić).

Podtlenek azotu jest gazem, więc chcąc go uzyskać trzeba

postępować w pewien określony sposób. Do dużej szklanki z wodą

na dno włożyłem spinacz od prania (obciążony ciężarkami

  • Efedryna

Wiek i doświadczenie: 18; alkohol, MJ, dxm, benzydamina, efedryna, kodeina, bieluń.

Set & setting: ja i R, jedna z nocy, które spędzamy wspólnie, bierzemy coś i bawimy się w dom. Puste mieszkanie, duże łóżko i przemożna chęć odurzenia się tym bardzo czarodziejskim gównem kolejny raz.

Mój trzeci i najmocniejszy przypadek z efedryną. Za każdym razem brałam zaledwie 10 tabletek (Tussipectu), a jakość odurzenia nigdy nie była taka sama.