Lepszy smród papierosów, niż potu klientów

Właściciele holenderskich barów masowo wykupują odświeżacze powietrza o zapachu papierosów, cygar oraz kawy, aby zamaskować nieprzyjemną woń potu klientów, która dominuje w lokalach objętych od 1 lipca całkowitym zakazem palenia.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1528
Właściciele holenderskich barów masowo wykupują odświeżacze powietrza o zapachu papierosów, cygar oraz kawy, aby zamaskować nieprzyjemną woń potu klientów, która dominuje w lokalach objętych od 1 lipca całkowitym zakazem palenia. Firma Rain Showtechniek wypuściła na rynek urządzenia odtwarzające tradycyjne zapachy barów oraz kawiarń w ponad 50 różnych wariantach. W odróżnieniu od prawdziwego dymu tytoniowego, zapach papierosów nie wiąże się z żadnym zagrożeniem zdrowotnym oraz nie utrzymuje się na włosach i ubraniach klientów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

hahhahahahahahaha bardzo dobrze jebane potliwe niepalące swinie. Szkoda tylko ze bezdymne papierosy wymyslone przez marlboro probowano wprowadzic tak wczesnie przez to poniosly kleske bo teraz by sie przydaly
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]hahhahahahahahaha bardzo dobrze jebane potliwe niepalące swinie. Szkoda tylko ze bezdymne papierosy wymyslone przez marlboro probowano wprowadzic tak wczesnie przez to poniosly kleske bo teraz by sie przydaly[/quote] hahaha bardzo inteligentnie, jebana potliwa paląca świnio. Pogonili takich jak ty won do komórki ze śmierdziuchami, i tak trzymać :)
Anonim (niezweryfikowany)

Buahaha, na złość przepisom kupiłbym taki odświeżacz do swojego lokalu.
dajmon (niezweryfikowany)

Taki odświeżacz jest na złość przepisom? :|
Anonim (niezweryfikowany)

Tak. Nie wolno palić, ale fajkami i tak będzie walić. <szyderczy śmiech>
Dr.Gonzo (niezweryfikowany)

Co ty jadasz, że tak do rymu gadasz ?? :D A moze co ty palisz, ze tak do rymu walisz ? :)
Anonim (niezweryfikowany)

LOL fakt, rymło mi się znienacka ;)
Anonim (niezweryfikowany)

Wiecie co ... tak tylko czytam komentarze ... hyperreal ... site for freedom (jakby ktoś nie umiał po angielskiemu: strona dla wolności) tu nie ma się z czego brechatać, niedługo zabronią wam pić wody w miejscu publicznym i wtedy będzie zabawnie :D :D jak dla mnie - to jest ograniczanie mojej wolności i tyle kolejny wymysł państwowy jeśli ktoś mnie poprosi żebym przy nim nie palił oczywiście odejdę i nie będę truł niepalącego ... ale takie przepisy to już przegięcie ... niedługo we własnym samochodzie (własność prywatna) nie będę mógł zakopcić najlepiej dać sobie zabrać własną wolność :D i jeszcze się z tego śmiać :D cool
dmt (niezweryfikowany)

<a href="http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis_health2.shtml">KLIK</a>
Zajawki z NeuroGroove
  • Metylon

# Set & Setting - polana, słoneczna pogoda, bardzo pozytywne nastawienie i humor

# Możliwie dokładne dawkowanie - 2 razy po 500mg metylonu oralnie. Waga: 75kg, wzrost: 174cm

# Wiek i doświadczenie - 18 lat. Metylon pierwszy raz. Poza tym: mefedron, MDPV, marihuana, kofeina

Chciałbym krótko opisać moją pierwszą przygodę z metylonem.

Piękny, słoneczny dzień, siadam na polance i zawijam pierwszą bombkę. Z grama metylonu odmierzam pół i zawijam w husteczkę.

9:20 - pierwsza bombka 500mg oralnie.

  • Inne

Psychodeliki


- mówi mama


rację ma ma


rac nie pali,


a czytając


faję tli







< niebezpiecznie.. >





Wiem już niestety


na czym polega prawdziwa paranoja,


jestem w szoku!


Po trochu


przyswaja mi się świat realny


na nowo


kolorowo być miało


się zeschizowało

  • Marihuana


Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...


  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.