W żołądkach przemycali kokainę

Polaka i obywatela Gwinei, którzy w żołądkach próbowali przemycić do Polski kokainę, zatrzymali policjanci z CBŚ przy współpracy z Izbą Celną.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

771

Polaka i obywatela Gwinei, którzy w żołądkach próbowali przemycić do Polski kokainę, zatrzymali policjanci z CBŚ przy współpracy z Izbą Celną. Jak poinformował we wtorek PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, Polak połknął 53 półtoracentymetrowe kapsułki z narkotykiem (każda po ok. 10 gramów), cudzoziemiec - 140.

"Policjanci i funkcjonariusze Izby Celnej dostali informacje, że do takiego przemytu może dojść. Obaj mężczyźni, którzy przylecieli do Polski, zostali dokładnie sprawdzeni na Okęciu. W ich bagażu nie było jednak narkotyków" - dodał rzecznik.

Policjanci zdecydowali o przewiezieniu Polaka i obcokrajowca do szpitala, gdzie prześwietlono ich promieniami rentgenowskimi.

"Wtedy stwierdzono, że w ich przewodach pokarmowych i żołądkach są obce ciała - jak się okazało kapsułki z kokainą" - zaznaczył. Według ustaleń policjantów narkotyki przemycane były z Gwinei przez Paryż i Brukselę. Krajem docelowym była Polska. Policja określa sprawę jako rozwojową.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

NIE DZIAłA VERIWORD W REJESTRACJI!!!!!! i nie da rady się zarejestrować!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

u mnie też nie działa!!!!!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

r
Anonim (niezweryfikowany)

nie działa rejestracja na forum, dlaczego?
dajmon (niezweryfikowany)

Ciekawe skąd pały miały takie informacje i jak im te kapsułki wydobyli.
tomahawk (niezweryfikowany)

przynęta? pozostałe 15 osób bez problemu przeszło przez kontrole? psy posiadały dość dokładne dane, ciekawe...
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • MDMA (Ecstasy)

Kolka bralem wczesniej 2 razy w ciagu 2 lat, nie mialem wtedy specjalnych

efektow, za drugim razem podzialalo moze z 2 godziny i przesiedzialem

caly trip na fotelu sluchajac psy-trance i minimal techno - nic

specjalnego.


Ladunek: 1 x motorola

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość dawki, pozytywne nastawienie, własny pokój.

Zacznijmy najpierw, od pewnego utworu: 

https://www.youtube.com/watch?v=VZXJLQntCP0

Dodam na samym początku, że ten tekst oddaje max. 30-40% tego, co aktualnie się działo. Niestety, mimo iż lubie mówic i pisać, słowami nie da się wszystkiego opowiedzieć (niektórych zdarzeń też do końca nie pamiętam).

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Opisane we wprowadzeniu do raportu.

 

Przeżyłem podróż wgłąb siebie.

Tam i z powrotem.

 

Gdy dziś się obudziłem i chciałem podsumować moją wczorajszą przygodę, w moich myślach było tylko jedno zdanie:

 

<strong>Byłem na krańcu Wszechwymiaru, gdzie czas i materia przestały mieć jakiekolwiek znaczenie, zgniecione w papkę sensu istnienia.</strong>

 

<strong>Rozdział 1: Preludium</strong>