Akurat bawiłem się w chodowle grzybków przyszedł czas zbiorów po czym czas suszenia, gdy zbiory były gotowe zjadłem na pierwszy raz około 2.2g z tego co pamiętam i był to lekki trip, lecz za drugim razem był już to pełnoprawny trip niestety ilość zjedzonych grzybów ciężko określić z powodu iż wagi tymczasowo nie miałem.
- Grzyby Psylocybinowe
- Grzyby Psylocybinowe mckennai
- marichuana
- Pozytywne przeżycie
Pozytywne nastawienie chęć zjedzenia jedynie na lepszy chumor
- LSD-25
- Marihuana
- MDMA
- Tripraport
Nastawienie pozytywne na trip, choć od kilku dni nasilające się mysli s, puste mieszkanie, łóżko-balkon-łazienka
Jako, iż ostatnimi czasy źle mi się żyło samej ze sobą postanowiłam, że potrzebuję ucieczki od nasilających sie myśli s. Nie były to mysli w stylu 'jezu jak mi źle, chce się zabić', tylko było to juz planowanie w jaki sposób mogę to zrobić. Zakupiłam w tym celu 4 piękne papierki nasączone LSD, gram MJ i 2 piguły po ok.270mg i udałam się do domu z bananem na twarzy.
19;30 T 00;00
- Marihuana
1.)Nazwa substancji - Marihuana, jeden wór(nie liczyłem ile tam było
luf) średniej jakości ziółka.
2.)Poziom doświadczenia użytkownika- pale dość rzadko tzn. 2-3 razy
w miesiącu, papierosy również nie nałogowo, tylko po MJ i alkoholu,
innych dragów nie biorę. Tylko Maria i Alk.
- Amfetamina
Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
mod.


Komentarze