Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!
Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.
Policjanci ze Szczecina uczą ratowników medycznych, jak się bronić przed atakami, jak ratować siebie. Ataków jest coraz więcej. Pacjenci pod wpływem różnych środków bywają agresywni.
Policjanci ze Szczecina uczą ratowników medycznych, jak się bronić przed atakami, jak ratować siebie. Ataków jest coraz więcej. Pacjenci pod wpływem różnych środków bywają agresywni.
Skutecznej obrony uczą ratowników medycznych ze Szczecina tamtejsi policjanci. Kiedy pacjent w karetce przechodzi do ataku i silnymi ciosami próbuje powalić ratownika, ten powinien umieć się bronić.
- Jeżeli już dojdzie do fizycznej konfrontacji, gdzie nie można było uniknąć tego zagrożenia, ratownik musi myśleć przede wszystkim o ochronie siebie, czyli - my to nazywamy potocznie gardą - czyli chronić głowę - mówi podkom. Michał Kurdziel z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Nauka jest potrzebna, bo do ataków na ratowników medycznych dochodzi coraz częściej.
- Otrzymaliśmy wezwanie do jednego z pacjentów, natomiast na miejscu bardzo agresywni byli świadkowie zdarzenia. Byli na tyle agresywni, że ratownicy musieli się w karetce schować, wezwać policję. W tym czasie świadkowie zaczęli pięściami uderzać w przednią szybę, uszkodzili ją - opowiada Paulina Targaszewska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Wielokrotnie pokazywaliśmy w "Faktach" zdemolowane przez pacjentów karetki i poszkodowanych ratowników oraz lekarzy. Często przyczyną tej agresji są alkohol i narkotyki oraz - paradoksalnie - to, że każdy ma teraz przy sobie smartfona i szybki dostęp do internetu.
- Chcą nas nagrywać i bronią się tym, że nas nagrywają i czują się wtedy bezkarni, bo myślą, że jak nas nagrywają, to wtedy mogą zrobić z nami wszystko. Dosłownie. Jakbyśmy nie byli ludźmi, nie mieli swoich uczuć, emocji, czy granic wytrzymałości - mówi ratownik medyczny Roman Mantaj z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Ratownik w karetce może podjąć się skutecznej obrony. Gdyby to jednak przekraczało jego możliwości, musi jak najszybciej opuścić pojazd. Ratowników od jakiegoś czasu samoobrony uczą nie tylko policjanci, ale też strażnicy więzienni.
Są też ćwiczenia z samoobrony na studiach medycznych, ale te nie wystarczają.
- (Karetka -red.) To mała powierzchnia. Ciężko tam coś zrobić. Coś, co jest pokazywane na studiach, jest to zazwyczaj judo na matach. Nijak ma się do dwóch metrów kwadratowych karetki - mówi ratownik medyczny Patryk Fortuniak z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Za atak na ratownika medycznego, który w trakcie wykonywania czynności służbowych jest funkcjonariuszem publicznym, grozi dziesięć lat więzienia.
Długo wyczekiwane drugie palenie, pozytywne nastawienie, lekki strach
Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!
Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.
No dobra postanowiłem sprawdzić jak to jest naprawdę z tą gałką
kupiłem w sklepie trzy torebki gałki muszkatołowej (całej)
W domu przygotowałem muzykę i tv przekąski herbatę i całą oprawę.
Gałkę starłem na tarce (około 30g) zalałem wrzątkiem i
odstawiłem do wystygnięcia.
18.00 wypiłem wystudzony wywar (smak pasty do butów lub
terpentyny - obrzydlistwo) razem z opiłkami - czekam na efekt. Spokojny Jazz w tle.
Nazwa substancji: piguły
Poziom doświadczenia: MJ w duuużych ilościach, piguły w bardzo małych (ost. razem ponad rok
od opisywanego zdarzenia), alk
Dawka: 2 szt. w odstępach chyba godzinnych, zakrapiana alkiem
"set&setting": sylwester z moją dziewczyną i gronem znajomych... czyli zapowiadało się
nieźle...
Zaczęło się tak że kiedyś rozmawiając z dziewczyną nt. imprez, dragów itp umówiliśmy się że
Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy
Hej ludzie, Uwielbiam Was.