Miejsce akcji:
Miasteczko w Holandii, mój dom a także moja głowa.
Czas akcji:
Czas trwania akcji obejmuje wieczór i noc podczas której spałem.
Bohaterowie:
Ja - Gryby
Komar
Antek
Policjanci przypadkiem odkryli centrum narkotykowe.
Policjanci przypadkiem odkryli centrum narkotykowe Piętnastolatek strzelał z okna do przechodniów w Jeleniej Górze. Nikogo nie trafił, bo ludzie w porę powiadomili policję, która zatrzymała nieletniego.
– Policjanci szybko odnaleźli mieszkanie, z którego padły strzały. Kiedy weszli do środka, odkryli istne centrum narkotykowe – relacjonuje nadkom. Edyta Bagrowska, rzeczniczka jeleniogórskiej policji. 2200 porcji marihuany ukrytych było w piecu kaflowym i w wersalce. Na stole stała profesjonalna waga do ważenia narkotyków, obok leżały małe woreczki do pakowania trawki, dwie fajki wodne i doniczka, w której rosło ziele konopi indyjskiej. Pod ścianą stała wiatrówka z lunetą, z której młodzieniec strzelał do przechodniów.
– Zatrzymaliśmy cztery osoby w wieku od 14 do 21 lat. Dwóch z nich zajmowało się sprzedażą narkotyków nieletnim, głównie w szkołach – informuje Bagrowska. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 3 lat. Sprawą nieletnich zajmie się sąd rodzinny.
Niewyspany i zmęczony, już miałem iść spać.
Miejsce akcji:
Miasteczko w Holandii, mój dom a także moja głowa.
Czas akcji:
Czas trwania akcji obejmuje wieczór i noc podczas której spałem.
Bohaterowie:
Ja - Gryby
Komar
Antek
Kiepski Set i genialny Setting - szczegóły w raporcie.
T+00
Będąc u mnie w domu zażywam narkotyk. W przeciwieństwie do swojego NBOMOWE'go brata wydaje się on nie paraliżować języka. A może tylko nie zwróciłem na to uwagi?
Wraz z trzema osobami opuszczamy mój dom, każdy w innym stanie świadomości.
D. - pod wpływem marihuany i nieznacznej dawki alkoholu
W. - pod wpływem gamma-butyrolaktonu
B. - pod wpływem 6-APB
Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.
Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.
Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.
Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)
15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.
16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.
16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.
17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.
Komentarze