Powstał uniwersytet dla palaczy i dilerów marihuany

Jak podaje agencja AFP, w San Francisco istnieje bardzo nietypowy uniwersytet. Można się na nim nauczyć, jak hodować, zbierać, obrabiać i bezpiecznie rozprowadzać marihuanę.

Koka

Kategorie

Źródło

o2.pl

Odsłony

2569
Jak podaje agencja AFP, w San Francisco istnieje bardzo nietypowy uniwersytet. Można się na nim nauczyć, jak hodować, zbierać, obrabiać i bezpiecznie rozprowadzać marihuanę. Zarząd uniwersytetu twierdzi, że uczelnia ma edukować palących marihuanę, pokazując studentom jej dobre strony, i zachęcać absolwentów do rozpoczęcia własnej hodowli. I to mimo że posiadanie "zielska" w USA wciąż jest karalne. Wzorem dla uniwersytetu jest podobna uczelnia w Amsterdamie, która ostatnio otworzyła filię w Los Angeles. Podczas zajęć obok wytatuowanych motocyklistów z kucykami siedzi kobieta w średnim wieku. Wszyscy notują uważnie wykład i listę lektur na temat historii narkotyku. Później studenci odgrywają sceny, w których muszą poradzić sobie z wykładowcą odgrywającym policjanta, a na koniec dowiadują się jak prawidłowo hodować, suszyć i palić "zielsko". Bardzo intensywny, tygodniowy kurs kończy się testem. Na studentów, którym uda się zdać, czeka certyfikat ukończenia gwarantujący, że jeśli chodzi o marihuanę są fachowcami. Dotychczas kurs ukończyło 200 studentów, a kolejnych 500 zapisało na zajęcia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

zadnych slow z o2.pl nie bralbym na powazne
Anonim (niezweryfikowany)

Ja slyszalam ze jednym z ojcow zalozycieli jest aktor grajacy Bud'a Bund'ego ze 'Swiata wg Bund'ych'
Anonim (niezweryfikowany)

czy nie chodzi tu o filię amsterdamskiego Cannabis College?
google (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]zadnych slow z o2.pl nie bralbym na powazne[/quote] ...przynajmniej tak mowi AFP (cokolowiek to oznacza :P) http://afp.google.com/article/ALeqM5jBfHN810beI8UPSWffkWkMrb8FnQ
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Koniec lata, wycieczka pociągiem nad jeziora, 4 osoby

15:30 Siedze z dziewczyną i wyciagą aco z torebki. Mnie ciężko nie jest namówić. Zarzyliśmy po 20tabletek. 16:00 Przyjechał mój ziomek z dziewczyną i zapaliliśmy jointa 16:10 będąc kompletnie upalonym zaczałem odczuwać deks powolutku wchodziła faza. 16:15 poszliśmy sobie pochodzić po parku co jakiś czas lufka itd. 16:30 siedzimy na ławce ja i moja dziewczyna kompletnie sponiewierani siedzimy i kmininmy gdzie jesteśmy(ogólnie wyedy było spoko śmiechawa rozkminy jak to po zielski zazwyczaj.

  • 2C-E

Wiek: 18

Waga: 56

Doświadczenie: Nikotyna, Kofeina, Alkohol, 5-HTP, Marihuana, GBL, Piracetam, 4-Aco-DMT, Kocimiętka,

N2O, Alprazolam, Tujon, Pseudoefedryna, Belergot, L'Opium, Haszysz, DXM, Bk-MDMA, JWH-210

Set & setting: Jesienna, chłodna sobota. Z drzew spadają liście, gdzieniegdzie widać już gołe gałęzie. Słońce świeci bardzo jasno ale mnie nie ogrzewa.

Mam bardzo dobry nastrój, spotęgowany mała dawką alkoholu wypitego przed południem.

  • LSD-25

Nazwa substancji - LSD


poziom doświadczenia użytkownika – kilkakrotnie wczesniej


dawka – miało być x2 wyszło x1,5


"set & setting" – hehe troszke podjarany bo dawno nie miałem okazji ale ogólnie sam pozitiv

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ekscytacja przed nowym doświadczeniem. Dobry nastrój. Trip w domu kolegi.

Całe zajście miało miejsce ponad dwa lata temu. Opisuję je teraz bo tak miło powspominać :D