Przemycał marihuanę w walizce i... majtkach

Funkcjonariusze CBŚ wspólnie z policjantami z Jasła zatrzymali 27-letniego obywatela Holandii, przy którym znaleziono pół kilograma marihuany. Holender przemycał narkotyk w walizce podróżnej, a niewielką ilość miał ukrytą przy sobie w bieliźnie osobistej.

Alicja

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

2787
Funkcjonariusze CBŚ wspólnie z policjantami z Jasła zatrzymali 27-letniego obywatela Holandii, przy którym znaleziono pół kilograma marihuany. Holender przemycał narkotyk w walizce podróżnej, a niewielką ilość miał ukrytą przy sobie w bieliźnie osobistej. Mężczyznę zatrzymano zaraz po tym, jak wysiadł z autobusu, którym przyjechał z Krakowa. Zabezpieczone narkotyki to wysokiej jakości marihuana o czarnorynkowej wartości 10 tys. złotych. Holender odpowie za przemyt narkotyków przez wewnętrzne granice Unii Europejskiej. Mimo że w Holandii marihuana może być legalnie palona w specjalnie wyznaczonych punktach, jednak i tam nie można jej hodować ani sprzedawać w znacznych ilościach, a tym bardziej wywozić poza granice tego państwa. W Polsce zatrzymanemu Holendrowi za przemyt narkotyków grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Jaśle zastosował wobec zatrzymanego areszt tymczasowy. Funkcjonariusze CBŚ i policjanci sprawdzają, czy narkotyki nie zostały przywiezione na czyjeś zlecenie i czy nie miały trafić do sprzedaży.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

INeedMoney (niezweryfikowany)

szkoda ziomka :/ ale tyle dobrego chcial zrobic
INeedMoney (niezweryfikowany)

szkoda ziomka :/ a tyle dobrego chcial zrobic
Anonim (niezweryfikowany)

Mógł się podzielić :D
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

jest godzina ósma dwadzieścia cztery pierwszego dnia przerwy świątecznej; przebudził mnie dźwięk telefonu jednak nie miałem problemów by wstać i odebrać, pomimo że zeszłego dnia moje podekscytowanie oraz zniecierpliwienie nie pozwoliło mi zasnąć do godziny drugiej, wręcz przeciwnie zerwałem się z łóżka i podbiegłem do aparatu zrywając z niego słuchawkę;

  • Efedryna

Set & Setting: dom, lato, ciepło, nudno, leniwie

Doświadczenie: alkohol (kilka litrów tygodniowo), MJ tylko 2 razy, czyli 0 doświadczenia.

BMI: 21.

Ranek: dokonanie zakupu (długi, 45 min spacer z rana na otrzeźwienie ze snu)

9:05 Pierwsza dawka - 1/3 buteleczki popite energy drinem

9:10 jeszcze łyk i trochę energy drina

  • Szałwia Wieszcza

Autor: altWET

Substancja: Salvia Divinorum x10

Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.