Dilerzy wpadli na pączkach

10 mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami zatrzymali w poniedziałek policjanci z CBŚ.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2073
10 mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami zatrzymali w poniedziałek policjanci z CBŚ. Handlarze znaleźli ciekawy sposób na zwiększenie objętości narkotyku. W akcji brało udział prawie 80 policjantów, weszli równocześnie do 14 mieszkań. - Było to możliwe m.in. dzięki zeznaniom dwóch członków grupy zatrzymanych w marcu. To kolejna część tej samej operacji wymierzonej w handlarzy, podczas której udało się zatrzymać już 41 osób - mówi Krzysztof Skorek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Z ustaleń policjantów wynika, że zatrzymani mężczyźni to głównie mieszkańcy okolic Kielc i Skarżyska. Handlowali marihuaną, amfetaminą, kokainą oraz tabletkami ecstasy. - Bardzo często, by zwiększyć objętość działek, dodawali do nich inne substancje, np. jakieś leki. Taka mieszanka mogła być bardzo groźna dla życia i zdrowia osób zażywających - podkreśla Skorek. Przestępcy, żeby uzasadnić nieprzyjemnym zapach narkotyków, w oryginalny sposób je nazywali, np. tabletki ecstasy to były "pączki", a amfetamina to "Bogdan" i "rybka.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Darek (niezweryfikowany)

"żeby uzasadnić nieprzyjemny zapach narkotyków, w oryginalny sposób je nazywali" Rozumiem, że w pewnych warunkach "rybka" może mieć nieprzyjemny zapach, ale Bogdan? Pączek? Jak TO miało wytłumaczyć zapach dragów? d.
dajmon (niezweryfikowany)

Też mnie to irytuje.
Anonim (niezweryfikowany)

nie wiem jak zapach ale pączek jak najbardziej pasuje do stanu po xtc ;)
Anonim (niezweryfikowany)

po 8 policjantów na każdego dilera, to kurde, jakby zatrzymywano jakiś recydywistów morerców-gwałcicieli!
jezus_czarnuch (niezweryfikowany)

Okolice Skarżyska i Kielc... matko boska to oni, tam w tej Polsce "C" widzieli kiedyś prawdziwe narkotyki???
Mieszkaniec Kielc (niezweryfikowany)

Mamy tu dragi i to napewno lepsze niż u ciebie na wsi, gdzie po garażach techno-żele robią pseudo kółka ze świeżego końskiego kału, a ty później żresz 10 takich i mówisz, że jest ''prze zajawkaaaa eeeej''
Civitas Kielcensis (niezweryfikowany)

Dlatego umrzyj frajerze!
Anonim (niezweryfikowany)

polska policja to typowe buraki. prawie kazdy z nich wkreca se ze jest super glina. HWDP
Śliczna (niezweryfikowany)

Zniszczyło mnie to prawie każdy policjant to burak wkreca sobie i pewnie też coś może...j..E..
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • 2C-D
  • Marihuana
  • Miks

Wieczór, mieszkanie.

Wraz z przyjaciółką (S), często rozmawialiśmy o fazach po różnych psychodelikach, aczkolwiek nigdy nie mogliśmy wzajemnie wszystkiego zrozumieć, gdyż ona miała doświadczenie tylko z Tryptaminami, a ja z Fenkami. Postanowiłem zrobić jej niespodziankę na piątkowy wieczór, w który mieliśmy się spotkać. Około godziny jedenastej otrzymałem 25l-nbome oraz 2c-d. Byłem bardzo ucieszony z faktu, że wszystko jest na dobrej drodze do częściowego, wzajemnego zrozumienia.

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Szczerze mówiąc, tym razem miałem ochotę po prostu się naćpać. Nastrój miałem taki sobie i byłem tego dnia nieco zrzędliwy.

Na początek zaznaczam, że ten raport pewnie nie wniesie wiele nowego w kwestii DXM, z racji tego, że całe zastępy gimbusów wcinają białe krążki jak kartofle, ale z racji na nieco inne użycie i magiczne działanie czosnku, trip był nieco inny niż "klasyczny" trip po Aco. Zatem do rzeczy:

  • Grzyby halucynogenne

Ten wieczor zaczal sie calkiem niewinnie. Siedzialem upalony, saczylem

browarek i pisalem list do kumpla. W trakcie pisania (moze dlatego, ze

niejedno zjedlismy z tym kumplem) wpadl mi do glowy pomysl, coby sie dobrac

do grzybow, ktore czekaly w szufladzie. Mialem paczuszke ok. 100. Rozsypalem

je na teczce obok siebie i zaczalem pogryzac jak chipsy do piwka. Zwykle

jadam


ok. 50 i tak tez chcialem zrobic tym razem. Na skutek rozkosznego i

  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!