Haszysz w prezencie od celników

Jeden z podróżnych, którzy podczas weekendu przylecieli z Hongkongu do Tokio, otrzymał niecodzienny "podarunek" od celników - paczkę z haszyszem.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

559
Jeden z podróżnych, którzy podczas weekendu przylecieli z Hongkongu do Tokio, otrzymał niecodzienny "podarunek" od celników - paczkę z haszyszem. Paczuszka włożona do walizki przypadkowego pasażera miała służyć do szkolenia psa wykrywającego narkotyki. Rzeczniczka służby celnej przyznała w poniedziałek, że pies stracił trop i walizka z haszyszem "gdzieś się zapodziała". Przepisy wymagają co prawda, żeby do takiego szkolenia psów używać specjalnych walizek, ale - jak donoszą japońskie media - celnik, który zgubił haszysz przyznał, że nie raz korzystał z walizek pasażerów. "Dotychczas pies zawsze potrafił znaleźć taką walizkę i stałem się zbyt pewny siebie" - wyznał skruszony celnik. Rzeczniczka służby celnej zwróciła się z apelem, by "obdarowany" haszyszem pasażer jak najszybciej się zgłosił.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

dajmon (niezweryfikowany)

Mogę codziennie być wykorzystywany na tym lotnisku! Też chcę takie prezenty.
m_cz (niezweryfikowany)

ciekawe ile? swoją drogą, klawa akcja - pies podbiega do ciebie nerwowo, szybko obierają ci walizkę, przeszukują - narkotyki!! ja bym się wkurwił niemiłosiernie, aż się zdenerwowałem na samą myśl :) cóż, łykam i znikam ;)
lu (niezweryfikowany)

ja bym nie oddała x)
tyntyryntyn (niezweryfikowany)

tiiaaa, lecisz dalej i zatrzymują Cię w Polsce, dostajesz 10 lat za przemyt i nie pomogą tłumaczenia, ze to tylko ćwiczenia...
Tetra xD (niezweryfikowany)

JA tez chce taak xP hehehe :P:P zajebisty prezent :D
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.

  • AM-2201
  • Bad trip

Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.

Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem. 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Zupełny przypadek poszlam do apteki w celu kupienia thiocodinu, w pobliżu 4 apteki w każdej kupowalam syrop juz raz w tygodniu nie chciałam czuć się podejrzana, pierwsza na myśl przyszła tamtum rosa. W internecie same złe opinie ale czemu nie przekonać się samemu? Dwie saszetki tamtum rosa dziękuje do widzenia.

Ważną sprawą jest że mieszkam w bursie więc możliwość przypalu 70%.

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.