Stan Michigan zalegalizował rekreacyjną marihuanę

Do stanów USA, w których marihuana do użytku rekreacyjnego jest legalna, dołączył wczoraj stan Michigan. Za legalizacją opowiedziała się większość wyborców w powszechnym referendum.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

146

Do stanów USA, w których marihuana do użytku rekreacyjnego jest legalna, dołączył wczoraj stan Michigan. Za legalizacją opowiedziała się większość wyborców w powszechnym referendum.

Na skutek wejścia w życie Propozycji 1 (ustawy legalizującej marihuanę) obywatele, którzy ukończyli 21 rok życia będą mogli posiadać i kupować marihuanę, a także uprawiać do 12 roślin konopi na terenie swojego domostwa.

Nowe prawo ustanowi również system licencyjny dla podmiotów zajmujących się obrotem marihuany oraz wprowadzi 10% podatek od jej sprzedaży, który zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów administracyjnych, badania kliniczne, edukację i rozwój lokalnej infrastruktury.

Ustawa pozostawia jednak lokalnym władzom prawo do blokowania marihuanowych biznesów, jak w Kalifornii.

Medyczna marihuana była już wcześniej legalna na obszarze stanu, więc Propozycję 1 uważa się powszechnie za reformę, a nie rewolucją. Na jej skutek Michigan stał się jednak dziesiątym stanem USA, w którym rekreacyjna marihuana jest legalna, zwiększając szansę na legalizację na szczeblu federalnym.

Aktywiści w kampanii referendalnej wskazywali na zalety legalizacji takie jak: wyeliminowanie kar za posiadanie marihuany z kodeksu karnego, co odciąży organy ścigania, i ograniczenie roli czarnego rynku, na którym kokosy zbijają kartele narkotykowe.

Przeciwnicy twierdzili zaś, iż legalizacja doprowadzi do wzrostu wielkiego biznesu, który będzie sprzedawał używkę w sposób nieodpowiedzialny, tak jak ma to miejsce w przypadku przemysłu alkoholowego i tytoniowego.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Uzależnienie

Witam.

To już mój trzeci trip raport na tym forum. Chciałbym, żeby zwrócili na niego uwagę głównie nowi użytkownicy i zastanowili się tyle razy ile to potrzebne czy warto brać kryształ w ciągach. Opiszę głównie ostatni dzień mojej podróży bo jest to myśle najciekawsze przeżycie, chociaż sam chciałbym żeby nigdy się to nie wydarzyło. Zapraszam do uważnego przeczytania.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • Kokaina

Substancja: Kokaina

DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,

Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)

Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa