Marihuana zrobi z ciebie impotenta!

Jak informuje "Daily Mail", rosnąca ilość młodych mężczyzn w Wielkiej Brytanii cierpi na impotencję po wieloletnim paleniu marihuany.

Koka

Kategorie

Źródło

Daily Mail

Odsłony

18494

Jak informuje "Daily Mail", rosnąca ilość młodych mężczyzn w Wielkiej Brytanii cierpi na impotencję po wieloletnim paleniu marihuany. Lekarze zauważyli alarmujący wzrost ilości młodych mężczyzn szukających pomocy w walce z impotencją. Większość z nich od wielu lat paliła marihuanę. Sugerują, że palenie "trawki" zaburza rozwój gruczołów odpowiedzialnych za produkcję testosteronu, który można nazwać "hormonem męskości".

Jak mówi Ian Russell z Królewskiego Szpitala Dumfries & Galloway w Szkocji:

"W mojej klinice widzę młodzież z seksualnymi problemami, która w niektórych przypadkach zaczynała palić marihuanę już w wieku 10 lat. W okresie dojrzewania płciowego palili regularnie - pięć, sześć "jointów" tygodniowo - co może zakłócać rozwój gruczołów wydzielających testosteron. Oznacza to, że mając 14-15 lat będą mieć już problemy z erekcją i mogą w ogóle nie odczuwać seksualnego pożądania".

Profesor Sheena Lewis dodaje:

"Nie znam nikogo, kto przeprowadziłby badania na temat wpływu marihuany na potencję. Ale najwyższy czas, aby ktoś to zrobił". "Daily Mail" sugeruje, że doniesienia o negatywnym wpływie marihuany na potencję spowodowały, że premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown odrzucił rekomendację swoich doradców, którzy chcą aby marihuana pozostała "lekkim" narkotykiem.

Oceń treść:

Average: 8.5 (6 votes)

Komentarze

Weed Lover (niezweryfikowany)

Sam przeprowadzilem badania na ten temat.Ja bylem glowny testerem i stwierdzam niezaprzeczalnie, ze po gandzi rucha sie zajebiscie :) rowniez pale regularnie i jak dla mnie wszystko jest fanastycznie. POZDRO "CPUNY"
Matus (niezweryfikowany)

Rucha się zajebiście,co nie zmienia faktu,faja po większej ilości jest miękka a po dłuższym paleniu trudniej o wzwód. Także,pozdro jaracze! Życzę miekkich fai na przyszłość :)
Anonim (niezweryfikowany)

Sloma na kilometry wam wystaje z butow buraki.
Anonim (niezweryfikowany)

fajnie ziemniaku
Anonim (niezweryfikowany)

Jaranie i tak jest lepsze od ruchania wiec olac, wole blanty ;3
r (niezweryfikowany)

nie bez powodu chyba mówi się, że marihuana uspokaja - na krótką metę obniża przecież poziom testosteronu, nic dziwnego więc, że palenie większych ilości w okresie dojrzewania może źle wpłynąć na szeroko rozumianą męskość - oczywiście, diler nie zapyta żadnego dzieciaka o dowód :) sam też to potwierdzam - o ile spalenie niewielkich ilości wzbogaca przeżycie o tyle solidne upalenie się bardzo utrudnia wzwód pozdrowienie dla wszystkich palaczy, palcie z umiarem :)
Anonim (niezweryfikowany)

Bobby Marley jaral wiecej niz "pięć, sześć "jointów" tygodniowo" a mial bodajze 8 dzieci. Kolejne 'badania' ktore mozna o kant dupy rozbic:)
slawek (niezweryfikowany)

jak zwykle palacz co mysli, ze wszystko wie, a nic nie kuma. Odstaw trawke i przeczytaj raz jeszcze artykul ze zrozumieniem.... dobra nie odstawisz, podpowiem ci: chodzi tu akurat o czeste palenie w okresie dojrzewania, gdy jaja dopiero zaczynaja w pelni funkcjonowac i gdy maja zaczac wytwarzac testosteron... Ten proces moze zostac zaburzony
graham (niezweryfikowany)

a kto czyta dailymail? fakt tez czytasz?
Cobet (niezweryfikowany)

to dla dorosłych jest a nie gowniarze sie za narkołyki łapią Q*** pozdro zielonym konsumentom
Anonim (niezweryfikowany)

jak zwykle upraszczaja poziom testostronku ktopry jak wiadomo utwardza wentyla zalezy od poziomu aktywnosci fizycznej, a ta od trybu zycia. czyli zwiazek miedzy paleniem a twardoscia fiuta jest co najmniej posredni. moge si ezalozyc ze ludzie napierdalajacy codziennie po pare kilometrow nawet jarajac grama dziennie nie beda miec problemu z zagotowaniem jakiejs panny. a teoretycy nie wstający sprzed komputerów nawet jak nie palą... ale tu juz dochodzi mnostwo innych czynnikow na "nie". :)
Anonim (niezweryfikowany)

no racja, trzeba będzie coś zapalić i poćwiczyć.
Anonim (niezweryfikowany)

a ja wam powiem ze po prawie rocznym ciągu (nie wiem czy w sumie chociaz 2 tyg były od rana do wieczora trzeźwe) stwierdzam ze maja racje. seks przestał być interesujący, nudny jest wrecz. a po odstawieniu wszystko wróciło do normy i kobieta sie dziwi czemu teraz "zawsze i wszędzie" a jeszcze 2-3tyg temu 1-2 razy na tydzień...
marysiek (niezweryfikowany)

pewnie dla niektorych jajoglowych palenie trawy jest czyms co moze zabic i uposledzic plod albo chuj wie co jeszcze... ja jaram czesto, rucham tez czesto i jakos nie narzekam... pozdro!!!!
JARACZ (niezweryfikowany)

<p>ja pale juz 7 lat, zacząłem w wieku 15 lat i jak narazie to nie mam żadnych problemów chociaż jaram średnio 6 dni w tygodniu czasem pare razy dziennie:P Pała dalej twarda stoi a o spermie to juz nie wspomne bo zawsze jest jej duuuuzo, laska mowi ze az za duzo:P a i doznania po jaranku sa lepsze...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Piątek wieczór, urodziny, zacisze swojego mieszkanka na wsi. Nastawienie pozytywne, byłem ucieszony, że znalazłem bardzo dużo ładnych muchomorów w lesie. Oryginalnie chciałem sprawdzić ile jest substancji aktywnych w blaszkach, bo zwykle je odcinam, żeby lepiej się suszyły.

Generalnie ostatnio sporo czytałem o muchomorze, między innymi o kwasie ibotenowym, jego działaniu psychoaktywnym (zasadniczo przeciwne do muscymolu, bo jest agonistą receptora NMDA, a nie GABA), a także o metodach przeprowadzania dekarboksylacji owego do muscymolu. Akurat miałem zbiory i w celu ułatwienia suszenia usunąłem blaszki z ok 20-30 sztuk – prawie cały 2-litrowy garnek. Chciałem przekonać się ile jest substancji aktywnych w blaszkach, więc wrzuciłem do garnka, zalałem wodą, dodałem trochę soku z cytryny (katalizator reakcji).

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu

  • Metkatynon
  • Metkatynon (Efedron)
  • Tripraport

dom, komputer, praca z ojcem, dzień przed wyjazdem, humor dopisywał.

Jako że w dziale Stymulanty nie ma żadnego trip-reportu dotyczącego metkatynonu, a mam właśnie wolną chwilę i chęć do pisania, przedstawię co i jak. Opis dotyczy najsilniejszego działania metkatu, jakiego doświadczyłem.

  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)