Rozpoczął się proces rapera "Żuroma"

Proces oskarżonego o handel narkotykami w znacznych ilościach znanego w środowisku hiphopowym muzyka i właściciela firmy fonograficznej, Andrzeja Żuromskiego "Żuroma" z Warszawy, rozpoczął się w czwartek w Sądzie Okręgowym w Kielcach.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

493

Proces oskarżonego o handel narkotykami w znacznych ilościach znanego w środowisku hiphopowym muzyka i właściciela firmy fonograficznej, Andrzeja Żuromskiego "Żuroma" z Warszawy, rozpoczął się w czwartek w Sądzie Okręgowym w Kielcach. 30-letni muzyk (zgodził się na publikowanie jego danych osobowych i wizerunku) oznajmił w sądzie, że jest niewinny. Jak mówił, w obawie przed działaniami prokuratury wyjaśnienia złoży dopiero po przesłuchaniu świadka Arkadiusza T., który - według "Żuroma" - pomawia go. - Jestem zbulwersowany, że taki akt oskarżenia trafił do sądu - oświadczył "Żurom".

Dodał, że dopuścił się przestępstw, ale działo się to, gdy był małoletni; od dziesięciu lat nie ma już konfliktów z prawem, ma dwoje maleńkich dzieci, kochającą narzeczoną, z która miał się żenić, ale w ślubie przeszkodził areszt. Akt oskarżenia opiera się na zeznaniach Arkadiusza T., który funkcjonował w kieleckim środowisku handlarzy narkotyków, a po zatrzymaniu w lipcu 2006 r. zaczął współpracować z organami ścigania. Z jego zeznań wynika, że zakupił od Żuromskiego - bezpośrednio lub za pośrednictwem poszukiwanego obecnie Łukasza K. - łącznie trzy kilogramy amfetaminy i dziesięć kilogramów konopi. Według prowadzącej sprawę prokurator, T. nie miał powodów by pomawiać konkretne osoby o dokonanie przestępstw.

- Materiał dowodowy polega wyłącznie na pomówieniu przez jednego człowieka, a ten dowód nie jest potwierdzony żadnymi innymi dowodami. Ten człowiek jest znany z tego, że bardzo wiele osób pomówił - powiedział dziennikarzom obrońca rapera Edward Rzepka. W rozmowie z dziennikarzami Żuromskiego broniły jego matka i dziewczyna, zapewniając, że jest on niewinny. Według nich świadek oskarżenia znał "Żuroma" jedynie z teledysków. Oprócz Żuromskiego na ławie oskarżonych zasiada pięciu młodych, w większości jeszcze uczących się mężczyzn. Trzech z nich zostało oskarżonych o posiadanie niewielkich ilości narkotyków, dwaj - według prokuratury - nabyli narkotyki w ilościach przekraczających potrzeby jednej osoby. Jeden z nich miał sprzedawać środki odurzające m.in. osobom małoletnim.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Przepierdolone na całej linii, idziesz siedzieć za zeznania jednego gościa. Normalna "Symetria"
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.

  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tytoń

całonocna ceremonia z szamanem- około 25 osób w jednej sali

Jakiś tydzień temu byłem właśnie w ważnym okresie przejściowym i medytowałem sobie na trawce "co dalej"...

Zadzwonił kolega- "za 3 dni szaman z Chille robi ceremonię"...

Pomyślałem : "to może być OK" i szybko sprawdziłem w internecie kto to taki...

Wygladało  sympatycznie, więc zgłosiłem swój udział.

Poczułem energię i pojechałem wcześniej na miejsce ceremonii by pomóc w przygotowaniach.

  • Alprazolam
  • Heroina
  • Klonazepam
  • Tramadol
  • Uzależnienie

pokój w piwnicy, nastrój słaby, oczekiwania niesprecyzowane, kanapa, fotel, kino domowe bose 700

Więc moje życie od lipca 2020 poświęcam wyłącznie opiatom/opioidom. Najpierw zaczęło się niewinnie, jak zawsze... byłem w szpitalu i jedyna pielęgniarka, która została na oddziale sobie spała i ponadto chrapała XD. To też wymknąłem się koło 1-wszej, czy 2giej w nocy i wszedłem do pokoju zabiegowego i ujrzałem syrop tramal z którego odpompowałem jakieś 2,800mg. Następnie będąc na sali zaaplikowałem 350mg i było tak pięknie, że nigdy tego niezapomnę... Działanie 10/10, nieporównywalne z jakimkolwiek innym high'em opioidowym który przeżyłem w późniejszym czasie.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

OK

Sobota, 6:45.

Bez sensu, zamiast się wyspać, wstałem. Organizm przyzwyczaił się do wstawania o 6:30.  Napiłem się piwa. Zacząłem oglądać strony internetowe. Czas mijał powoli. Pomyślałem, że może się nawalę piwem i maryśką. Piwo miałem. Zadzwoniłem do dilera o 10.00.  Nie odbiera. Nie odpowiada na SMSy. Masakra.

10.00

Nudzi mi się picie piwa. Jest niedobre, gorzkie. Paskudne. Wypiłem może ze 4 butelki i mam dosyć. To nie jest dobry sposób na spędzenie soboty.