Arab opowiedział o odstawieniu marihuany

Jedną z pierwszych muzycznych ksywek kojarzących się z marihuaną był Arab, artysta, o którym zrobiło się głośno przy okazji pierwszej edycji hip-hopowego talent-show “Żywyrap”. Niedawno uległo to wyraźnej zmianie...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cgm.pl

Odsłony

1613

Dotychczas kiedy padało hasło “marihuana”, jedną z pierwszych kojarzących się z nią ksywek był Arab, artysta, o którym zrobiło się głośno przy okazji pierwszej edycji hip-hopowego talent-show “Żywyrap”. Niedawno uległo to wyraźnej zmianie i Arab prezentuje się dziś jako odmieniony, całkowicie wolny o narkotyków człowiek. W rozmowie z Mateuszem Natali z Popkillera opowiedział o powodach swojej przemiany.

– Działam zero-jedynkowo i ze skrajności w skrajność. To nie było tak, że mam silną wolę i muszę się ogarnąć. Przestałem jarać, bo jestem osobą wierzącą i dla bliskiej osoby przysiągłem przed Bogiem, że nie będę jarał. Bałem się, że ta bliska mi osoba się rozchoruje – przyznał Arab. Artysta przyznaje, że “odrzucił jaranie, bo było mu najbliższe”, w zamian za to poprosił Boga o pomoc.

Z perspektywy czasu artysta dostrzega także inną zaletę przemiany. – To mi służy, bo ja byłem mega nieogarem. Nie ogarniałem nic poza zielskiem. Miałem schizy ponarkotykowe. Grzybów za dużo jadłem i nawarstwiło się to – powiedział Arab.

Oceń treść:

Average: 8.3 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Benzydamina należy do grupy leków zaliczanych do NLPZ i ma właściwości miejscowo przeciwbólowe i przeciwzapalne. My jednak używamy jej do osiągnięcia stanów narkotycznych.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pogoda: Pierwszy naprawdę słoneczny i ciepły dzień roku Miejsce: środek lasu Nastawienie: raczej dobre, niewielki stres spowodowany oczekiwaniami i podnieceniem Ludzie: z przyjacielem

Prolog

Z G. Spotykam się wieczorem nad rzeką. Odpalamy jointa aby lepiej nam się planowało jutrzejszy wyjazd.

- Las? – pyta G.

Od dłuższego czasu obiecaliśmy sobie hometa w lesie. W sumie to ja zawsze na to naciskałem bo obawiam się psychodelików w mieście. Miasto jest królestwem paranoi, hałas, smród, zamknięci, smutni ludzie – samo w sobie jest złym set and settings. Co innego las – natura, miliony bodźców, miliony kolorów.

  • Grzyby halucynogenne

nazwa subst. grzyby (łysiczka lancetowata chyba)





poziom dosw. sredni (ziele, grzyby)





dawka : ... pomyslmy... 30 w kanapce z dzemem, nastepnie 15 a potem jeszcze 15 (doustnie)





set&setting: dyskoteka :) podekscytowanie (koncert dramowy;) )

  • Inne


Nazwa substancji: zapewne wysokiej jakości... haszysz

Poziom doświadczenia: za megaeksperta się nie uważam, ale powoli coraz bardziej rozsmakowuję sie w haszyszah i czuję się, że to moje kolejne hobby - o mój boże... ćpun!

Dawka: 0.3-0.4g haszyszu na 2 osoby, o.4g tytoniu odciąganego z nikotyny tytoniu, z fajki wodnej ale bez wody ;)

set & setting: prawie 1.5 dniowe przygotowanie i wielka chęć dokonania tego akurat w Tivoli :D.

efekty: raczej rekreacyjne przy pierwszym razie i duchowe przy drugim.