1,7 tys. roślin marihuany w centrum Łodzi

Policjanci zlikwidowali dwie plantacje konopi indyjskich w centrum miasta - poinformował rzecznik łódzkiej policji podinsp. Mirosław Micor. Dodał, że zabezpieczono ponad 1,7 tys roślin z których można było uzyskać 38 kg suszu marihuany o rynkowej wartości blisko 1,1 mln. zł.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2131
Policjanci zlikwidowali dwie plantacje konopi indyjskich w centrum miasta - poinformował rzecznik łódzkiej policji podinsp. Mirosław Micor. Dodał, że zabezpieczono ponad 1,7 tys roślin z których można było uzyskać 38 kg suszu marihuany o rynkowej wartości blisko 1,1 mln. zł. Według policji właścicielem plantacji był 28-letni mieszkaniec Uniejowa, który został zatrzymany w momencie, gdy przyjechał do Łodzi wykonać czynności pielęgnacyjne przy ul. Wigury. W pomieszczeniu, które wynajmował zatrzymany, ujawniono i zabezpieczono 1,2 tys. krzaków konopi indyjskich o wysokości od 30 do 60 cm. Zabezpieczono również sprzęt służący do uprawy oraz nawozy i ziemię ogrodniczą - powiedział Micor. Dodał, że podczas przeszukania pomieszczeń, którymi dysponował 28-latek, w tym jego mieszkania, policjanci odkryli dokumenty świadczące o tym, iż przy ul. Pabianickiej wynajmuje on kolejne pomieszczenie magazynowe, w którym znajduje się druga plantacja z 400 sadzonkami. Policjanci ustalili, że mężczyzna, narkotykowy proceder uprawiał przynajmniej od stycznia, a z zabezpieczonych w sumie ponad 1,7 tys. roślin można było uzyskać około 38 kg suszu marihuany gotowego do sprzedaży, o rynkowej wartości blisko 1,1 mln złotych. Mieszkańcowi Uniejowa przedstawiono zarzut produkcji znacznej ilości środków odurzających oraz usiłowania wprowadzenia ich do obrotu. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

to co on w mieście hodowle założył? Przypał! JUżź lepiej byłoby pod komisariatem to sadzić...
GryzlliWeed (niezweryfikowany)

Pod posterunkiem, nie wazne, ciekawe kto go wsypał. Zajmę się tym. Trzeba pomagać rolnikom, naćpam sie ścierwa i zabije konfidenta, bo nie będe miał co palić i pozostanie mi ścierwo, zycie w agresji !! koniec spokoju, Ale dlaczego oni go zamkneli, dlaczego... :-( roślinki mlutkie... to był ich ojciec..
mar1nes (niezweryfikowany)

qrwa i pozniej dziwic sie czemu zioła nie ma w mieście... tyle tego gówna jest typu ścierwo i inne syfy a oni na ganje się uwzięli ;(
Anonim (niezweryfikowany)

gratuluje pomyslu z sadzeniem w miescie-naprawde pomysl godny nasladowania-pozatym 1,7tys krzakow i 38kg????jakby nawet liczyc ze z polowy to chlopcy przy plonie minimalnym 100grz rosliny rzenskiej sadzonej na dworze mi tam wychodzi sporo wiecej pozatym cena 1kg(kupujac caly na raz)to jakies10tys.zl ale jak zwykle w takich artykulach nic sie nie zgadza smoke weed all the time:)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.

  • 25B-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.

Objaśnienie:

Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.

Wzrost 173cm, ok. 65kg.

JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.

X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.

  • 2C-I

22:30





Wciągnąłem do nosa około 5mg 2C-I. Dawka mała, ale ten sposób działa 2x silniej niż doustne podanie, a niektórzy są zadziwiająco wrażliwi na 2C-I, więc wolałem nie ryzykować z całymi 20mg doustnie.


Po około 5 minutach nos zaczął strasznie piec. To zupełnie coś innego niż przy podaniu doustnym, fenetyloaminy nie są chyba przeznaczone do takiej absorbcji.





22:45