Marihuana do picia

W słupskich sklepach można kupić napój z zawartością THC - substancji psychoaktywnej obecnej m.in. w marihuanie. I jak się okazuje, jest to legalne. Eksperci mówią jednak, że sprawą powinna zająć się prokuratura.

a.

Kategorie

Źródło

GP24.pl

Odsłony

5315

W słupskich sklepach można kupić napój z zawartością THC - substancji psychoaktywnej obecnej m.in. w marihuanie. I jak się okazuje, jest to legalne. Eksperci mówią jednak, że sprawą powinna zająć się prokuratura. "

Swiss Cannabis Ice Tea” - napój orzeźwiający z dodatkiem ekstraktu konopi indyjskich (marihuany) rozprowadza wrocławska firma DMS Polska. Na etykiecie czytamy, że nie mogą go pić kobiety w ciąży oraz że dorośli mogą spożyć maksymalnie dwie puszki dziennie. - Jest to zwykły produkt spożywczy, który w momencie wprowadzenia na rynek polski nie wymagał specjalnego zezwolenia - przekonuje Zbigniew Węgrzyn, prezes Zarządu DMS Polska we Wrocławiu. Według niego, jeżeli produkt został dopuszczony do sprzedaży w Unii Europejskiej, to może być też sprzedawany w Polsce. Warunek? Nie może przekraczać określonej dawki THC, czyli pięciu mikrogramów na kilogram.

- W dokumentach od producenta jest napisane, że produkt spełnia unijne normy. Zresztą dodatek z kwiatów konopi ma dla tego napoju tylko wartości smakowe - dodaje Węgrzyn. - Jeżeli jakiś składnik jest dopuszczalny w Unii, to my nie mamy nic do gadania. Natomiast jeżeli nie jest dopuszczony, a dystrybutor wprowadza go na rynek, to wówczas popełnia przestępstwo i tyle - stwierdza Anna Malinowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego.

Krajowe Biuro ds. Zapobiegania Narkomanii bezradnie rozkłada ręce. - Rozpatrywaliśmy tego rodzaju problem w przypadku piwa z dodatkiem konopi. Wszczęliśmy procedurę, by to wyjaśniać z Urzędem Integracji i Komisji Europejskiej. Okazało się, że jeżeli dodatki ekstraktów są zgodne z międzynarodowymi normami, to są traktowane jako dodatek lub środek spożywczy - mówi Bogusława Bukowska, zastępca dyrektora Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Jej zdaniem jednak zastrzeżenia może budzić sama nazwa napoju, ponieważ znajduje się w niej słowo cannabis (czyli marihuana). Ponadto na puszce znajduje się symbol tego narkotyku, za którego posiadanie w Polsce grozi od roku do pięciu lat więzienia.

- W moim odczuciu to propaguje narkotyki i to powinna rozstrzygnąć prokuratura. Używanie takiego symbolu nie jest przypadkowe - mówi Bukowska. KBPN zawiadamiał prokuraturę w podobnych przypadkach. Chodziło m.in. o reklamę filmu, gdzie pojawiał się liść marihuany. Jednak prokuratura umorzyła sprawę, uznając, że wszystko jest w zgodzie z polskim prawem.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

"Ponadto na puszce znajduje się symbol tego narkotyku, za którego posiadanie w Polsce grozi od roku do pięciu lat więzienia." moment, moment... ta ustawa już weszła w życie?
slu

oczywiscie ze nie
Anonim (niezweryfikowany)

za posiadanie grassu jest od roku do piecie lat, a nie za posiadanie jego wizerunku^^
Anonim (niezweryfikowany)

kto wie gdzie to mozna kupic w wawie?:P
Anonim (niezweryfikowany)

piłem już takie wynalazki i nic poza plastikowym smakiem nie czułem. do tego ta cena...
Anonim (niezweryfikowany)

tak, jak i w piwie cannabis, chodzi tylko o smak
Anonim (niezweryfikowany)

dodam jeszcze, że jest robiony z nasion konopi, które jak wiadomo THC nie zawierają.
widelec (niezweryfikowany)

"cannabis" znaczy konopia(roslina) , marihuana to nazwa narkotyku. drobiazg, ale nalezy trzymac sie faktow
fido (niezweryfikowany)

[quote] "cannabis" znaczy konopia(roslina) , marihuana to nazwa narkotyku. drobiazg, ale nalezy trzymac sie faktow[/quote] dokladnie. ludziska ciagle mowiac o czyms uzywaja nieadekwatnych slow a potem sie matoly dziwia, ze sa nieporozumienia lub, w najlepszym razie, nie wiadomo o co chodzi.
speedfan1987@o2.pl (niezweryfikowany)

"...zastrzeżenia może budzić sama nazwa napoju, ponieważ znajduje się w niej słowo cannabis (czyli marihuana).Bez komentarza bo brak mi słów :P
Anonim (niezweryfikowany)

Noż kurwa.Głupota naszego rządu i tych wszystkich ważniaków nie zna granic.Matko, gdzie ja żyje?!IVRP~~JEBAĆ!!! <wściekle spluwa na kaczkę pływającą w jeziorku>.....
Anonim (niezweryfikowany)

jak by chociasz jedna osobo w tym calym instytucie od narkomani na jakims wazniejszym stanowisku zaryla chociasz raz grass odrazu by bylo inaczej w polsce!!!!! tak panowie i panie zyjemy w kraju kturym zadzi ciemnota i niedowiedza wiekrzosc stanowisk zajmuja ....albo niebede dokanczal niekce odpowiadac prawnie za obrazanie uzednikuw panstowych <devil> awiec to jest tak jak by ktos pieprzyl ze alkochol jest zly i trzeba go zakazac a sam by w zyciu niewypil nawat karmi/karni niewiem jak to sie pisze :PP i niemialby zielonego (ale sie fajnie napisalo) pojecia o jego dzialanu poza tym encyklopedycznym alebo przekazywanym z kokolenia na pokolenie...... hmm sie rozpisalem:D
Anonim (niezweryfikowany)

sorka za bledy ale pisalem pod wplywem emocji wywolanych tyl debili**m
Anonim (niezweryfikowany)

Piszesz o ciemnocie ale najpierw sam naucz się pisać bez błędów debilu
Anonim (niezweryfikowany)

Musisz od razu na niego wjeżdżać?

<p>efekt nie przekraczal polowy lufy thai'a albo kiepskiej samosiei ;D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Adrenalina


Czułem jak migdały i węzły chłonne mocno mi pulsowały po chwili złapał mnie straszny ból głowy.

Wyostrzyło mi narządy zmysłów szczególnie słuchu ,nie wiedziałem co się zemną dzieje chciałem

By kolega dzwonił po pogotowie bo tak miało nie być .

Ten ból strasznie mnie martwił zacząłem widzieć wszystko rozmazane to trwało gdzieś ze 3 minuty.

Potem mi przeszło mocne bicie serca i puls ustabilizował się tylko strasznie pulsował mi mózg.

  • Lorazepam

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Mieszanki "ziołowe"

Na wstępie pragnę wytłumaczyć, że DXM w tych miksach służył jedynie wzmocnieniu 4-AcO-DMT, palenie w większości wypadków też.

Przedstawiam kilka krótkich opisów tripów z 4-AcO-DMT:

05.02.2010

Pierwszy miks: 17,(3)mg 4-AcO-DMT + 150mg DXM + ~1g Mean Green & TaiFun (2:1) + 0,5mg lorazepam

  • Brugmansia arborea
  • Brugmansia arborea
  • Pierwszy raz

wakacje, słoneczny dzień; wielkia, stara, magiczna, nadodrzańskia puszcza, mało ludzi; ciekawość i eksperymentalne nastawienie (,,Ciekawe co te szamany w Amazoni jedzą?")