Studenci wynaleźli alkohol w proszku

Holenderscy studenci wynaleźli proszek, do którego wystarczy dolać wody, by otrzymać alkoholowy napój.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1417
Holenderscy studenci wynaleźli proszek, do którego wystarczy dolać wody, by otrzymać alkoholowy napój. Twierdzą, że alkohol w proszku można legalnie sprzedawać nieletnim. 20-gramowa paczuszka pod nazwą Booz2Go kosztuje 1-1,5 euro. Jej zawartość wystarczy zmieszać z wodą, aby otrzymać musujący napój o zawartości trzech procent alkoholu. Napój ma kolor i smak limonki. Celujemy w rynek młodzieżowy - powiedział 20-letni Harm van Elderen, który wraz z czterema kolegami z Instytutu Zawodowego Helikon (Helicon Vocational Institute), leżącego pod Amsterdamem, opracowali recepturę alkoholu w proszku w ramach pracy dyplomowej. Ponieważ nie jest to alkohol w postaci płynnej, możemy sprzedawać go młodzieży poniżej 16 roku życia - powiedział Martyn van Nierop. W Holandii pić alkohol i palić papierosy można po ukończeniu 16 roku życia. Młodzi wynalazcy mówią, że kilka firm już zainteresowało się komercyjną produkcją ich alkoholowej lemoniady.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

BRAĆ STUDENCKA ROOOOOXXXX! :D
Anonim (niezweryfikowany)

ciekawe co bby było jakkby to ktoś sobie do nochala zaapliował
lawyq (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]ciekawe co bby było jakkby to ktoś sobie do nochala zaapliował[/quote] no brawo dla tego Pana ;]
Anonim (niezweryfikowany)

czekamy na inne ciekawe rzeczy w proszku
Anonim (niezweryfikowany)

np. na kupę w proszku.
ReZoR (niezweryfikowany)

Ruscy wynalezli wode w proszku... ...tylko nie wiedza w czym rozrobic :D
bykret (niezweryfikowany)

No co wy gadacie całkiem spoko alko w proszku .
Anonimus (niezweryfikowany)

zsrr tez produkowało tylko to była normalna wódka a nie jakieś góno 3%
ShoNuff (niezweryfikowany)

hahaha to cudo jakieś wystarczy dolać wody do 20gram proszku aby otrzymać 3% napój alkoholowy :P, czyli spokojnie rozumując dolewam 10 litrów wody i mam 10 litrów piwa cytrynowego ;>? bez jaj, kto pisał ten artykuł ;>? na ile starczy te 20g ??
łoś super ktoś (niezweryfikowany)

zapewne standardowa ilość piwa. 0,5l
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Miks

Zdrowie psychiczne i fizyczne w pełni w normie. Pokój z zasłoniętymi zasłonami, jedynym źródłem światła był zestaw lampek choinkowych misternie uwieszonych na ścianie. Muzyka zaczynała się od bardzo spokojnej (celtyckiej, dźwięki natury itp.), poprzez bardziej mistyczną (typu desert dwellers), powoli przechodząc w psytrance/trance, zachaczając o pink floyd, a dalej... nawet nie pamiętam. Było mocno. A, jeszcze jeden szczegół. W całym mieszkaniu znajdowało się 280 kolorowych nadmuchanych balonów.

(T)

O godzinie 16:00 spaliliśmy blanta. Zawierał on około 0,7g zielonego w sobie. Tuż po ostatnim buszku zarzuciłem 2mg nbome-25i. To samo zrobiło jeszcze 2 kumpli. 

 

(T +0:30)

Zielone wkręciło się nam galancie, rozkminiamy mnóstwo dziwnych i niekończących się tematów. Co chwilę słychać wybuch śmiechu, chichoty, ogólnie jest pozytywna faza. W ustach gorzko – cóż, do najsmaczniejszych nbome nie należy.

(T + 1:00)

  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Ogólnie było pozytywnie sytuacja miała miejsce w Niemczech... Spotkanie z kumplami ja i dwóch kolegów, w mieście w którym byłem pierwszy raz także wszystko było nowe. Byłem trochę nie wyspany i po dwóch piwach. To był trochę spontan nie mieliśmy jarania ale mieliśmy ochotę zapalić...

 Ogólnie mówiąc nie nazwałbym tego badtripem choć z punktu widzenia moich znajomych tak to wyglądało.

to było raczej jak „sen” ...

Było to 2 dni temu także sytuacja jest świeża.

Mieszkam od kilku lat w Niemczech... zgadałem się z kolegą że pojedziemy odwiedzić znajomego do Norymberg tj. około 220 km od nas. 

Mieliśmy ogarnąć jakieś palenie ale się nie udało, także pojechaliśmy bez.

Jak byliśmy już na miejscu około 12:30 w południe w Norymbergi

  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

[20141229]

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Różne

Natchnienie podpowiedziało mi, by napisać taki mały zbiór zabawnych sytuacji z różnych faz, więc to nie jest stricte trip raport, a raczej luźny tekst na poprawę humoru. Z każdej historyjki jednakowoż może wynikać pewien morał, jak to w życiu.

1. - Pieczor i marihuanen po raz pierwszy