Polska i Gruzja będą wspólnie zwalczać przestępczość

Współpracę w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, w tym przede wszystkim związanej z obrotem narkotykami, zakłada umowa, podpisana w czwartek, między polskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz jego gruzińskim odpowiednikiem.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

742
Współpracę w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, w tym przede wszystkim związanej z obrotem narkotykami, zakłada umowa, podpisana w czwartek, między polskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz jego gruzińskim odpowiednikiem. Wizyta w Gruzji jest kolejnym etapem pięciodniowej podróży ministra SWiA Janusza Kaczmarka na Kaukaz. Rozpoczął ją w Armenii, gdzie spotkał się m.in. z tamtejszym premierem Serżem Sarkisjanem. - Umowa dotycząca współpracy w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej pomiędzy Polską a Gruzją jest pierwszą tego typu podpisaną przez Gruzję z krajem UE. Dzięki niej m.in. oba kraje będą się informować o najgroźniejszych grupach przestępczych - powiedział rzecznik MSWiA Michał Rachoń. Jak dodał, umowa oprócz wymiany informacji dotyczy też np. kwestii związanych z przesyłkami kontrolowanymi. Jak podkreślił, chodzi przede wszystkim o przestępczość związaną z obrotem narkotykami. Wizyta w Armenii dotyczyła m.in. współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i problemów nielegalnej imigracji. Rozmawiano też o zwalczaniu przestępczości zorganizowanej i przeciwdziałaniu terroryzmowi. Ostatnim punktem podróży polskiego ministra będzie Azerbejdżan. Kaczmarkowi towarzyszą wiceminister SWiA Wiesław Tarka, komendant główny policji Konrad Kornatowski oraz zastępca komendanta głównego straży granicznej Jacek Bajger.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Nikomu nie życzyłbym tego co przeżyłem niedawno na kwasie.

Zaczeło się zwyczajnie. Jeden z moich kumpli miał urodziny więc

postanowiliśmy się zkwasić. Dla niego to był pierwszy raz, a ja już miałem

kilka tripów za sobą. Poszliśmy w pięciu. Kupiliśmy sobie trzy `Baby na

rowerze` (dla mnie najlepszy kwas).


Już od początku dzień wydawał się jakiś pechowy. Kiedy dzieliliśmy kwasa

siedząc na ławeczce koło stadionu podeszło do na dwuch łysych z szlikam

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Wiek, waga: 23 lata, 100 kg masy ciała;

Doświadczenie: marihuana, szałwia wieszcza, powój hawajski, grzyby psylocybinowe, kratom, amfetamina, xtc

Substancja: łysiczki kubańskie: 25g świeżych + 1g suszonych; marihuana: 0,2g

Set & settings: wyjdzie w trakcie czytania...

Prologue: Jemy grzyby.

- Masz grzyby, może zjemy razem? Pyta się mnie kolega "K",

- Przyjadę za godzinę!

Wiedziałem że nie mogę mu odmówić, nie dzisiaj...

  • 4-HO-MET
  • Bad trip

set: podekscytowanie potęgowane doświadczeniami towarzyszy, oczekiwana ekstaza przy słuchaniu muzyki. setting:wieczór, mój pokój, a w nim współlokatorka czysta od zawsze, tripkompan, dwóch kumpli którzy 2 dni wcześniej brali i było im dobrze:)

   Pomysł zjedzenia mahometa był mój. Sporo o nim czytałam 2 dni wcześniej dwóch kolegów (B. i C.) pod moją trzeźwą asystą przeżyło bardzo pozytywne doświadczenie: muzyka sprawiała im niebywałą rozkosz, a spacer po parku był wesołą przygodą.

  Start ok. 17.00. Ja i A. ładujemy pod język, popijamy i czekamy.

Po ok. 10 minutach świat mi zaczyna falować. Pojawiają sie stopniowo OEVy, A. ma ok. 20-minutowe opoźnienie doznań w stosunku do mnie.

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenie: w zeszłym roku raz po 40 surowych grzybków w obecności kolegi i drugi raz samotnie 70 suszonych. Pierwsza faza superpozytywna, natomiast druga mnie przerosła, miałem przez kilka miesięcy deprechę.


Najpierw chciałem się podzielić fantastyczną metodą na zarzucenie grzybów: bierzemy je do buzi i...żujemy przez 2-3 minuty, aż w ustach zostanie nam malutki sprasowany kawałeczek, który wypluwamy. Same korzyści:



  • Faza wchodzi po około 20 minutach