Na deskorolce i haju wprost w ramiona policji

30-letni mężczyzna dosłownie wjechał policji w ramiona, pędząc publiczną drogą w Kraju Saary na deskorolce, którą własnoręcznie wyposażył w benzynowy silnik. Kontrola wykazała, że mężczyzna, który wybierał się na festyn ludowy, znajdował się pod wpływem narkotyków.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

909

30-letni mężczyzna dosłownie wjechał policji w ramiona, pędząc publiczną drogą w Kraju Saary na deskorolce, którą własnoręcznie wyposażył w benzynowy silnik.

Kontrola wykazała, że mężczyzna, który wybierał się na festyn ludowy, znajdował się pod wpływem narkotyków. Policjanci uważniej przyjrzeli się motorowej deskorolce - dodawanie gazu i hamowanie odbywało się przez pociąganie za linki. Kierunek jazdy, jak w przypadku zwykłej deskorolki, prowadzący nadawał balansując ciałem. Amatora mocnych wrażeń na deskorolce czeka teraz oskarżenie o złamanie przepisów ruchu drogowego i ustawy o środkach odurzających.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

blebleble87 (niezweryfikowany)

heh, u nas juz by mial postawione zarzuty domniemania posiadania, i konfiskata deski ;]
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • Dimenhydrynat

Set & Settings: suszarnia przerobiona na salon w klatce kumpla, potem zmiana warunków

Doświadczenie (wtedy): THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat,

17 lat, 70 kilogramów

TR dotyczy moich lotów po zażyciu 15 tabletek pięćdziesięciomiligramowego Aviomarinu (3 opakowania)

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • DXM
  • Pierwszy raz

nastawienie: bardzo podekscytowana bo miałam spróbować czegoś zakazanego i nielegalnego po raz pierwszy otoczenie: spokojny dzień wolny, domek ,łóżko

To mój pierwszy raport tutaj, więc może znaleźć się parę błędów - opis nie będzie też dokładny co do godziny, bo sytuacja miała miejsce parę miesięcy temu.