Konkurs na logo

Dobra informacja dla pasjonatów grafiki komputerowej - ponieważ brakuje nam obecnie oryginalnego, rozpoznawalnego symbolu, ogłaszam niniejszym konkurs na logo serwisu oraz logo forum.

Night Garden

Kategorie

Źródło

H

Odsłony

1880

Dobra informacja dla pasjonatów grafiki komputerowej - ponieważ brakuje nam obecnie oryginalnego, rozpoznawalnego symbolu, ogłaszam niniejszym konkurs na logo serwisu oraz logo forum. Zasady są proste: - Dobrze by było, gdyby były powiązane tematycznie, mile widziany jakiś koncept. - Szerokość loga forum musi wynosić 800 pikseli, wysokość jest bez znaczenia, oczywiście bez przesady, myślę, że w granicach 90 pikseli będzie ok. Zresztą kto ma zamiar się za to na poważnie brać, raczej zdaje sobie sprawę jakie będzie najlepsze. - Z szerokością loga na serwis jest trochę gorzej, bo przy aktualnym layoucie jest zależna od rozdzielczości. Dlatego będzie potrzebne logo trzy lub dwuczęściowe - lewe, środkowe (jakiś pattern albo ewentualnie kolumna przezroczysta/z jednym kolorem) i prawe (tam gdzie jest menu drugs/kanaba/NG/forum). Sami musicie posprawdzać o jakie wymiary chodzi. Co do wysokości - sprawa ma się tak samo jak z logiem forum. Dowolna w granicach rozsądku. - Loga prezentujcie w formacie jpg. Jeśli chcecie aby było przezroczyste na bokach musicie jakoś wykombinować integrację z tłem forumowym, ewentualnie jak będzie bardzo dobre to pomyśli się o zmianie tego deseniu. Format PNG z półprzezroczystością absolutnie odpada, bo niestety nie wszystkie przeglądarki go obsługują (np. IE) - wstyd. - Waga pliku także musi być w granicach rozsądku, kto się trochę zna zapewne będzie wiedział. - Kolorystyka jest dowolna, gdyż w niedalekiej przyszłości powstaną drobne zmiany w grafice portalu (css) i kolorystyka może zostać przystosowana do logo (chociaż podejrzewam, że użytkownicy wolą aby została taka jaka jest, ciężko się przyzwyczaić do nieustannych zmian ;)). W sprawie forum na pewno nic się nie zmieni w najbliższych miesiącach, więc twórczość musi pasować do obecnej skórki ;) Niestety nie mogę wpaść na pomysł z mogłoby być nagrodą oprócz naszej (całej społeczności hyperreal) dozgonnej wdzięczności ;) Dodam nick takiej osoby do stopki na dole forum, ewentualnie do tego link prowadzący do strony domowej tej osoby. Mam nadzieję, że wyjaśniłem wszystko. Do dzieła artyści! Wszelkie sugestie, pytania i w końcu gotowe projektu proszę postować w wątku na forum, nie wysyłać ich do mnie na maila.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

wielkie H w trybiku (H) {H} [H] - czyz nie?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna

Późny wieczór przy komputerze, psychodeliczny nastrój i oczekiwanie na pobudzenie.

Nie zachęcam do powtarzania mojego czynu. Wręcz przeciwnie, odradzam, to może się naprawdę źle skończyć.

 

 

 

O godzinie 18 przyjąłem DXM z Pseudoefedryną, o 20 przyjąłem THC.

Pierwsze efekty nadeszły szybko, tuż po spaleniu (tj. o godzinie 20:15) poczułem lekkie pobudzenie i chęć do słuchania muzyki. Czas mijał strasznie wolno, wydawało mi się że mijają godziny i niedługo będzie rano, lecz w rzeczywistości była 20:30.

 

Godzina 20:45.

  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"

TO BYŁO ZA DUŻO

INFO ; 17 lat 65kg

DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe

CO ; 3 tabletki Relanium (15mg) , 2 mocne piwa , paczka LM, Taifun

  • Klonazepam

Różnie: raz tylko potrzeba zrelaksowania się i rekreacyjnego użycia, spędzenia miłego wieczoru. Innym razem w celach uspokajających, żeby polepszyć nastrój, poczuć błogostan.

 

Bezsenna noc, klonazepam właśnie się skończył, recepta jest, lecz w aptece zbrakło. Dziś brałam tylko 1 mg rano, co, jak na ostatnie dni i moje balowanie z klonem, to naprawdę mało. Mogę się cieszyć, że jedynym efektem ubocznym jest bezsenność. Ta noc skłania mnie do przemyśleń na temat tego leku, które miałam już wiele razy wcześniej. Teraz postaram się je ułożyć w sensowną całość.

 

O klonazepamie słów kilka

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

       Osaczony miejską dżunglą, siedząc na ławce z dziewczyną, synchronizuje się telefonicznie z Darkiem i zarzucam pierwszy dietyloamid kwasu d-lizergowego lub jak to mówią ćpuny „kwas”, tuż pod spragnione mistycyzmu dziąsło. Godzina później. Tym razem już w pierwszej fazie bani nazywanej przeze mnie „fazą pijaństwa”. Wkładam radośnie drugą część wyprawy na sąsiednią część jamy ustnej. Do autobusu dosiada się psychodeliczny kompan. Po jakimś czasie zaczynają mnie delikatnie smyrać po oczach fraktale. Nie długo później pojawia się efekt falujących geometrii.