Siatkówka z... tussipectem

Nauczyciel wf i trener młodych siatkarzy w gimnazjum w Paradyżu pod Opocznem, zalecił swoim uczniom, wybierającym się na zawody, żeby przed meczem pili syrop przeciwkaszlowy tussipect.

a.

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

3962

Nauczyciel wf i trener młodych siatkarzy w gimnazjum w Paradyżu pod Opocznem, zalecił swoim uczniom, wybierającym się na zawody, żeby przed meczem pili syrop przeciwkaszlowy tussipect. Miał im poprawić kondycję. Chłopcy pili specyfik, nie wiedząc, że mogą narażać swoje życie, alarmuje "Dziennik Łódzki". Sprawa wyszła na jaw, gdy 15-letni Jacek poprosił ojca o 8 zł na tussipect. Zaniepokojony rodzic zapytał, czy chłopak jest chory.

- Skąd, tylko pan od wuefu kazał nam kupić syrop. Jedziemy na zawody w siatkówce do Żarnowa i mamy go pić przed każdym meczem. Ma nas wzmocnić i dodać nam sił, wzruszył ramionami nastolatek. Ta odpowiedź wytrąciła z równowagi ojca Jacka. Skontaktował się z innymi rodzicami.

- Syn powiedział, że przed każdym meczem pili co najmniej po łyku syropu. Przecież od tego jest już tylko krok do mocniejszych środków dopingujących, denerwuje się ojciec innego gimnazjalisty. Rodzice zażądali wyjaśnień od trenera. Nauczyciel, przypierany do muru, wyznał, że jest astmatykiem i sam pije ten preparat. Po zażyciu od razu poprawia mu się samopoczucie. Przez myśl mu nie przeszło, że może się zrobić z tego taka afera. Dr Jarosław Krzywański, szef Zespołu ds. Monitorowania Procedur Antydopingowych w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej w Warszawie jest przerażony lekkomyślnością wuefisty z Paradyża.

- Tussipect zawiera efedrynę, która znajduje się na liście środków dopingujących, podlegających kontroli antydopingowej. Pobudza ona ośrodkowy układ nerwowy. Zażywana w dużych dawkach może spowodować groźne następstwa w układzie krążenia, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć - mówi. Sprawą zainteresowała się prokuratura.

- Nieważne, że żadnemu uczniowi nic się nie stało. Szkoła powinna nas jak najszybciej zawiadomić o zachowaniu nauczyciela wf. Na pewno nie odmówilibyśmy wszczęcia postępowania, powiedział Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

dobry ten nauczyciel hihihi, mógli dawać to dzieciakom zamiast kompotu śliwkowego przed zawodami
Anonim (niezweryfikowany)

Jak zwykle bywa chcial dobrze, a wyszlo ch....o.Nagonka medialno-rzadowa wszystko zjebie;-p hehe(wlasnie jestem na tusipektach razem ze swoja kochana kobieta i jest zajebiscie!;-)))
Anonim (niezweryfikowany)

tusipekt jest słaby trenerze mogłeś dawać im notropil jest ten sam efekt bez efedryny lepsza koncentracja i wytrzymałość i mniejsze skutki uboczne.efedryna podwyższa ciśnienie i tętno mogłeś im dawać w ampułce dożylnie biegali by nawet po ścianach.wogóle gdzie ty miałeś mózg jak skończyłeś ten awf.Ja jako przedstawiciel służby zdrowia oznajmiam że tusipekt jest słabym lekiem pobudzającym sa lepsze :))))
Anonim (niezweryfikowany)

Jak zwykle bywa chcial dobrze, a wyszlo ch....o.Nagonka medialno-rzadowa wszystko zjebie;-p hehe(wlasnie jestem na tusipektach razem ze swoja kochana kobieta i jest zajebiscie!;-)))
Anonim (niezweryfikowany)

wy tu gadacie ze bierzecie po 5-7 i was klepie rozwala... wczoraj wzialem cale opakowanie (20) kumpel wzial 23 tabl. do tego rozpracowalismy 0,7 wodki i nic ! wrocilem do domu o 4 i poszedlem spac.. chyba to na mnie nie dziala.. fakt faktem uwazac trzeba bo dzis kumpel caly dzien zyga a nasze dziewuchy do tej pory czuja a zjadly po 17..
Anonim (niezweryfikowany)

czlowieku wez wypij buteleczke tusipectu to zobczymy... bedziesz gryz kratki od wentylacji a nie nic CI nie bedzie... po tabletkach jest inna BAJUCH :P
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.

  • LSD-25

Zaczeły się wakacje. Wybraliśmy się ze znajmymi nad jezioro pod namioty. Pogoda była raczej kiepska, męczyły nas przelotne deszcze i przenikliwe zimno. Miałem ze sobą kwacha ale bałem się w taki pochmurny dzień brać bo wiem, że bardzo by mi się nie podobała jazda. W końcu chyba czwartego dnia wyjazdu zdecydowałem się. Nie załuję...a wszystko zaczeło się tak:

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Dotychczasowe doswiadczenia: THC, THC i THC :), LSD, grzyby, amfetamina,
extasy


Na informacje o istnieniu takiej rosliny jak szalwia divinorum natknalem
sie na hypciu. Na poczatku po wnikliwszym wczytaniu sie stwierdzilem, ze
to zbyt grozna substancja, jednak po paru dniach postanowilem sprobowac.
Suszone liscie nabylem pod www.getsalvia.com (na adres w Niemczech). 15
gram wraz z kosztami przesylki kosztowalo mnie 23,5 euro, przesylka

  • Pseudoefedryna

Set & Setting: 25 Styczeń 2010. Wieczór, godzina około 20.00, nastrój pozytywny, nieco zmęczony i senny.

Dawka/Metoda 6 tabletek doustnie jakiegoś Angielskiego specyfiku na katar, każda po 60mg czyli łącznie 360mg, 1 tabletka Zirtek

Wiek i doświadczenie:19 lat (180cm, 83kg). Alkohol (dużo), Kodeina (dużo), Gałka Muszkatołowa 2x

Czas trwania: 3-4h

Czas wchodzenia - 1h