Pijana kobieta przed komendą wjechała w radiowóz

58-letnia kobieta, będąc pod wpływem alkoholu wjechała volkswagenem w zaparkowany przed Komendą Wojewódzką Policji w Kielcach radiowóz; miała blisko półtora promila alkoholu w wydychanych powietrzu.

a.

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1081
58-letnia kobieta, będąc pod wpływem alkoholu wjechała volkswagenem w zaparkowany przed Komendą Wojewódzką Policji w Kielcach radiowóz; miała blisko półtora promila alkoholu w wydychanych powietrzu. Po wytrzeźwieniu zostanie doprowadzona do sądu w trybie przyspieszonym . Grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności. Jak poinformował kom. Krzysztof Skorek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji, około południa kobieta, jadąc ulicą przy której stoi budynek świętokrzyskiej policji, prawdopodobnie straciła panowanie nad pojazdem. Volkswagen uderzył w wysepkę dla pieszych, po czym odbił się i uderzył w prawidłowo zaparkowany policyjny samochód.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

I think you should post articles in english so that non-polish speakers would understand your ideas. Thanks !
Anonim (niezweryfikowany)

I agree
Anonim (niezweryfikowany)

and I don't agree! this is polish zone
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.

  • 25C-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Bezpieczne mieszkanie studenckie, pewność że nikt mi nie będzie przeszkadzał, w mieszkaniu tylko dwójka zaufanych przyjaciół, którzy zajmowali się swoimi sprawami, zero szans na jakiekolwiek problemy, chęć przeżycia kolejnego psychodelicznego tripu.

Zakupiłem kilka tygodni temu kilka kartoników nasączonych 25-C NBOMe od koleżanki, najpierw spożyłem po jednym ze znajomymi, a jeden sobie zostawiłem na samotny trip, który odbyłem dwa tygodnie później i właśnie on jest tematem tego tripraportu.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszanka ekscytacji, i zdenerwowania, z przewagą tego pierwszego. Starałem się niczego nie oczekiwać, ani nie zakładać, otoczenie komfortowe, wynajęty pokój z łazienką na skraju małego miasteczka na wschodzie Polski.

 

Przed progiem

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Kiepski Set i genialny Setting - szczegóły w raporcie.

T+00
Będąc u mnie w domu zażywam narkotyk. W przeciwieństwie do swojego NBOMOWE'go brata wydaje się on nie paraliżować języka. A może tylko nie zwróciłem na to uwagi?

Wraz z trzema osobami opuszczamy mój dom, każdy w innym stanie świadomości.
D. - pod wpływem marihuany i nieznacznej dawki alkoholu
W. - pod wpływem gamma-butyrolaktonu
B. - pod wpływem 6-APB