23-letni przestępca zginął, goniony przez policję

Jak delikatnie sprzedać społeczeństwu informację, że doprowadziło się do śmierci człowieka, grubej ryby narko-biznesu.

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

3681
Jak delikatnie sprzedać społeczeństwu informację, że doprowadziło się do śmierci człowieka, grubej ryby narko-biznesu. Gazeta.pl, za policją, podaje: Handlarz narkotyków zginął w wypadku samochodowym, uciekając przed policją. W jego aucie znaleziono ćwierć kilograma amfetaminy - poinformowała Katarzyna Witkowska z Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy. W poniedziałek przed południem w miejscowości Bocień niedaleko Torunia, policjanci w nieoznakowanym radiowozie obserwowali dom dilera narkotyków. - Kiedy ten zorientował się, że jest inwigilowany, wsiadł do swojego cinqucento i zaczął uciekać. Policjanci w radiowozie ostrzegli przez radio kolegów z drugiej grupy, że handlarz jedzie w ich kierunku - powiedziała Witkowska. Mężczyzna jechał z dużą szybkością. Na zakręcie jego auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. 23-latek został ciężko ranny i zmarł w drodze do szpitala. [/quote]

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Pablo (niezweryfikowany)

Media takie jak Gazeta Wyborcza czy TVP1 to czyste pranie mózgu społeczeństwa. Żeby moherowe berety wiedziały jaką mają 'świetną' władze wykonawczą w kraju, która poprawia sobie statystyki na osobach którzy posiadają przy sobie narkotyki, bo przecież to jest zagrożenie dla społeczeństwa. Nieprawdaż? A że chłopaczyna miał ćwiartke to inna sprawa :D
RUDY (niezweryfikowany)

I dlatego powinno się zalegalizować ale oczywiście z jakimiś zasadami np. ze od 18 lat itp. ! Dlaczego ? Bo nie będzie oszustów, cwaniaczków - dilerów co dodają gówno niszczące zdrowie do swojego towaru a tu mamy przykład że spowodowało to nawet śmierć... drugi będa "zdrowsze", pod kontrolą i bez ryzyka...
Anonim (niezweryfikowany)

chroń nas Panie Boże od legalnego ścierwa
Anonim (niezweryfikowany)

chroń nas przed takimi ignorantami jak Ty
Anonim (niezweryfikowany)

A jak poseł z Wrocławia, zabił człowieka, to nawet nie stracił immunitetu, więc prokuratura może mu skoczyć.
Pan Piotr z Wro... (niezweryfikowany)

Nie zabił. Popchnął. Żul się przwrócił i stuknął. Potem wykorkował. Ja mam małego syna. Gdyby ktoś w ten sposób atakował moje dziecko, na miejscu posła zrobiłbym to samo. Ty prawdopodobnie byś mu przywalił albo jeszcze gorzej. Czyż nie? No, chyba , że nie znasz sprawy tylko zasłyszałeś wątek... i szukasz okazji żeby się do władzy przyczepić ... oddaj sprawiedliwość komu trzeba ...
Oo (niezweryfikowany)

A takich mi nie żal.
Anonim (niezweryfikowany)

Legalne ścierwo... taaa koleś po wpierdalaj sobie rok dobre ścierwo z pewnego źródła a gwarantuje Ci że zmienisz zdanie !!
ILO allias ToTo... (niezweryfikowany)

VIVA DLA DILERA...VIVA SIWY...VIVA... CLASSIC GANGSTA END...tak to bym nazwał. policja napewno miala duzy udzial w tym ze siwy nie zyje,ale tego sie nie da juz udowodnic.Podejrzewam ze zajechali mu droge,bo jak mogl sie odbic od ich prawego boku mijajac sie z nimi z naprzeciwka??? policja mowi"ogromna predkosc". ilo pyta"czym,cinquecento?" takze bydgoskie wąhacze zabily sobie mlodego czlowieka i teraz sie wykrecą.standard.ale zemsty nadejdzie czas...riina, znalem siwego,swoje robil ale zabijac go nie musieliscie za towar o wartosci 3000pln,a i mial juz pajde za drugsy,takze musial uciekac. 1zasada dilera-nie dac sie zalapać z towarem,a gdzie tu jeszcze 250g...short is gangsta live...pamietaj o tym...
Piskorz (niezweryfikowany)

Czy ty umiesz czytać tekst, policja go nie zabiła tylko on sam się zabił wjezdzajac swoim samochodem w drzewo.
CanIhaveSomeShoes? (niezweryfikowany)

<p>przeciez 'ILO' napisal, ze radiolka jechala z naprzeciwka i dziwnym trafem odbil sie od jej prawego boku.</p><p>cc nie jedzie ale to zelasko ma kiepska puche i w razie dzwona z wieksza predkoscia jest lipa.</p><p>Ja wywnioskowalem, ze psiarnia go zepchnela z drogi na drzewo.</p>
bert (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]Legalne ścierwo... taaa koleś po wpierdalaj sobie rok dobre ścierwo z pewnego źródła a gwarantuje Ci że zmienisz zdanie !![/quote] Nie polecam amfetaminy oraz innych chemicznych środków. Chemia nie jest dobra dla naszego organizmu. Co innego naturalne produkty, takie jak konopia. Szkoda, że odszedł człowiek, ale mógł robić coś lepszego, a nie siedzieć w białej kupie. Reasumując: Amfetamina, Extasy, LSD, i inna chemia - NIE; Kopnopie, Salvia Divinorum i podobne TAK!
Anonim (niezweryfikowany)

hehehe rośnieszacie mnie!!!!! według mnie rzadne narkotyki są złe wiem coś otym bo z nałodu wychodze i wiem jak to działa na własnej skóże i bardzo żałuje że brałem to pier...lone góvno!!!!!!!! WIEC DO WSZYSTKICH CO NIE BRALI NIGDY A ZAMIEŻAJĄ SPRÓBOWAĆ TEGO Z CIEKWOŚCI "NIE WARTO SOBIE MARNOWAĆ ŻYCIA !!!!!!!!!!!!!!"
Anonim (niezweryfikowany)

Przecież LSD, poochodzi z natury (alkaloid sporyszu żyta) poza tym dawka śmiertelna, nie istnieje, ani nigdy nie odnotowano, zgonu, spowodowanego przez LSD. Więc, chemia, nie zawsze jest tą samą chemią. Feta to syf, ale kwas, jest najmniej toksycznym dragiem, i najmniej szkodliwym jaki istnieje, więc najpierw się dokształć, a potem się wypowiadaj.
Anonim (niezweryfikowany)

A co miał chłopak robić jak w Polsce żył,każdy chce sobie zarobić :) Również go znałem,szkoda chłopaka bo w porządku był,stałem z nim kiedyś na bramce.. ale uciekać musiał bo już raz siedział...
dfsdfvvc (niezweryfikowany)

<a href=" http://xshorturl.info/s5/a/accredited-bachelor-degree-online.html "> accredited bachelor degree online </a> <a href=" http://xshorturl.info/s5/b/apply-for-a-credit-card.html "> apply for a credit card </a> <a href=" http://xshorturl.info/s5/c/credit-card.html "> credit card </a> <a href=" http://xshorturl.info/s5/d/credit-free-report.html "> credit free report </a> <a href=" http://xshorturl.info/s5/e/credit-report.html "> credit report </a> <a href=" http://xshorturl.info/s5/j/free-credit-report.html "> free credit report </a>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina

Substancja: Kokaina

DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,

Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)

Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.