Policja zatrzymała studentów-dilerów

Policja zatrzymała czterech studentów Politechniki Łódzkiej, którzy handlowali środkami odurzającymi na uczelni i w akademikach. Wszystkim grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1286
Policja zatrzymała czterech studentów Politechniki Łódzkiej, którzy handlowali środkami odurzającymi na uczelni i w akademikach. Wszystkim grozi kara do ośmiu lat więzienia. Rzeczniczka łódzkiej policji nadkom. Magdalena Zielińska poinformowała, że policjanci już od kilku miesięcy rozpracowywali środowisko studenckie pod kątem rozprowadzania narkotyków. Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku 23-25 lat - studentów IV roku Politechniki Łódzkiej. Ustalono, że dwaj łodzianie oraz mieszkający w domach studenckich mieszkańcy Łowicza i Kutna od roku rozprowadzali haszysz, marihuanę i tabletki ekstazy wśród kolegów z uczelni. Organizatorem grupy był 24-letni łodzianin - to on dostarczał narkotyki kolegom. Trzej dilerzy utrzymują, że nie zdawali sobie sprawy z przestępczego charakteru swojej działalności, a wręcz traktowali to jako koleżeńską przysługę, bowiem kupione od 24-latka narkotyki odstępowali kolegom nie zarabiając na tym - dodała Zielińska. Podczas przeszukania ich miejsc zamieszkania policjanci ujawnili niewielkie ilości narkotyków oraz sprzęt służący do ich porcjowania - wagę i woreczki foliowe. Dilerom przedstawiono zarzuty posiadania i rozprowadzania środków odurzających za co grozi im kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policjanci podkreślają, że zatrzymanie studentów-dilerów odbyło się dzięki dobrej współpracy policjantów z władzami uczelni. Przypominają także o antynarkotykowym telefonie zaufania (0-42) 665-19-08, pod którym można anonimowo zgłaszać m.in. informacje o dilerach.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Set & Settings: środek października 2009r, obrzeża lasu, jakieś 200m od mojego domu (wieś), pochmurna pogoda, zapowiadało się na deszcz, ostatnie grzybienie w tym roku, oczekiwałem pięknego tripa na zakończenie sezonu

Wiek: 18 lat

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, łysiczka Lancetowata, Benzydamina, Kodeina, Tramadol, Dekstrometorfan, Gałka Muszkatołowa, Szałwia Wieszcza, Sałata Jadowita, Efedryna, Aviomarin, Alkohol, BZP/TFMPP.. Więcej grzechów nie pamiętam..

  • Karbamazepina

Nazwa substancji: karbamazepin (tabletki Tegretol)
Poziom doświadczenia: od trawy, przez amfetaminę (dożylnie), kwasy, grzyby, po heroinę (dożylnie), kokainę, crack. Cała masa prochów (z okazji odwyków, detoksów, leczenia) m.in. ogromne ilości clonów, relanium, xanaxów, sulpirydu, imovanu, hydroksyzyny, thioridazinu, promazyny (dożylne "setki"), amizepinów, tramali i wiele innych których nie sposób spamiętać.
Dawka, metoda zażycia: dawki nie pamiętam, coś około 25-30 sztuk, doustnie :P

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Lekka adrenalinka, nastawienie pozytywne. Niezaznajomienie się z substancją wiodącą. Wolna chata, luźny weekend z dwoma kumplami.

Całe zajście miało miejsce w wakacje. Niedziela godzina 17:00 spotkałem się z kolegami na mieście gdzie czekaliśmy na potwierdzenie odbioru. Po godzinie albo i więcej czekania dostaliśmy sygnał i od razu ruszyliśmy. Po dotarciu do domu gdzie czekał już na nas kartonik, rozsiedliśmy się i odpaliliśmy nutę.