Ordynator i pielęgniarka sprzedawali amfetaminę?

Zarzut posiadania i udzielania innej osobie środków psychotropowych przedstawiła Prokuratura Okręgowa w Kaliszu byłej pielęgniarce oddziałowej stacji dializ w Ostrowie Wielkopolskim, Renacie R.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1054
Zarzut posiadania i udzielania innej osobie środków psychotropowych przedstawiła Prokuratura Okręgowa w Kaliszu byłej pielęgniarce oddziałowej stacji dializ w Ostrowie Wielkopolskim, Renacie R. W ubiegłym roku 53 pacjentów tej stacji zostało zakażonych żółtaczką typu C; trwa śledztwo w tej sprawie. Podobne zarzuty przedstawiono niedawno b. ordynatorowi stacji Stanisławowi T. Zarzuty posiadania i udzielania amfetaminy są dodatkowym wątkiem w głównym śledztwie, w którym lekarz i pielęgniarka są podejrzanymi o spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego wielu osób - powiedział rzecznik prasowy prokuratury, Janusz Walczak. Według prokuratury, Renata R. i Stanisław T. posiadali i ewentualnie zażywali amfetaminę w okresie, w którym doszło do zakażeń. Oboje przebywają od września w areszcie. Grozi im do ośmiu lat więzienia. Walczak nie wyklucza, że akty oskarżenia w głównym śledztwie mogą trafić do sądu jeszcze w styczniu. W trakcie śledztwa, prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przesłuchano 160 świadków, uzyskano opinie biegłych z dziedziny chorób zakaźnych i nefrologii. Za pokrzywdzone uznano 143 osoby. Akta sprawy liczą osiem tomów - poinformował rzecznik. Prokuratura zarzuca Renacie R. i Stanisławowi T. nieprzestrzeganie reżimu sanitarnego w procesie dializowania. Wątek amfetaminy pojawił się pod koniec ubiegłego roku, a zachowanie podejrzanych zakwalifikowano jako przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi za to do trzech lat więzienia. Walczak podkreślił, że nie ma podstaw do stwierdzenia, iż zażywanie amfetaminy miało bezpośredni związek z wykonywanymi przez podejrzanych czynnościami w stacji dializ. Ta sprawa nie zmieni i nie rozszerzy postawionych już głównych zarzutów, które były podstawą do aresztowania Renaty R. i Stanisława T. - dodał rzecznik. Do zakażeń w stacji doszło w wyniku bałaganu organizacyjnego i braku przestrzegania reżimów sanitarnych. Stację w Ostrowie otwarto w grudniu 2005 r. Placówka zaliczana jest do najnowocześniejszych w kraju.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

koncert electro na plazy nad jednym z polskich jezior, znajomi, mile nastawienie

Ku przestrodze, moze ktos kto to przeczyta bedzie mial z tylu glowy ze ecstasy to nie tylko zabawka

 

Snilo mi sie ze wybieralem sie na koncert electro i znalazlem na lawce w parku kilka rozowych supermenow.

Zawsze sprawdzam co jem, wiec ochoczo wpisalem w domu w google "pink superman ecstasy". Ku mojemu lekkiemy zdziwieniu, pojawily sie wyniki "PMMA pink superman death" o zgonach po zjedzeniu różowych supermenów. Wyskoczyły ostrzeżenia, "nie jeść tego", "zgony po superman" itd. Na dole jej zdjęcie, bardzo twarda, brudny róż, bez przedziałka z tyłu.

.

  • Karbamazepina

Nazwa substancji: karbamazepin (tabletki Tegretol)
Poziom doświadczenia: od trawy, przez amfetaminę (dożylnie), kwasy, grzyby, po heroinę (dożylnie), kokainę, crack. Cała masa prochów (z okazji odwyków, detoksów, leczenia) m.in. ogromne ilości clonów, relanium, xanaxów, sulpirydu, imovanu, hydroksyzyny, thioridazinu, promazyny (dożylne "setki"), amizepinów, tramali i wiele innych których nie sposób spamiętać.
Dawka, metoda zażycia: dawki nie pamiętam, coś około 25-30 sztuk, doustnie :P

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Bardzo pozytywne nastawienie, nastrój wielkanocny, wolna chata

     Wydarzenia opisane w raporcie miały miejsce ok 3 lata temu w Anglii. Raport pisze dopiero teraz bo jak mawiał Sokrates słowo pisane jest niebezpieczne, boje się że nie będę w stanie opisać tego co przeżyłem w słowach ale zdecydowałem się jednak spróbować. Może ten raport pomoże komuś się nastawić dobrze.

 

  • Ibogaina
  • Pierwszy raz
  • Tabernanthe Iboga

Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.

Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.

 Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.