Przyjmowanie narkotyków w miejscach rekreacyjnych

Wyniki badan pokazują, ze wsród bywalców klubów istnieje ponad 10 razy wieksze prawdopodobienstwo siegniecia po narkotyki stymulujace

Anonim

Kategorie

Źródło

EMCDDA

Odsłony

2361
Wyniki badan pokazują, ze wsród bywalców klubów istnieje ponad 10 razy wieksze prawdopodobienstwo siegniecia po narkotyki stymulujace. Badania prowadzone wsród młodziezy odwiedzajacej kluby z muzyka taneczną wskazują, że prawdopodobienstwo spróbowania przez te osoby narkotyków stymulujacych jest ponad 10-krotnie większe niż w ogólnej populacji młodych ludzi. W niektórych przypadkach blisko dwie trzecie klubowiczów przyznało sie do uzywania substancji pobudzajacych co najmniej raz w zyciu. Opracowanie pt. „Zmiany trendów przyjmowania narkotyków w miejscach rekreacyjnych” jest jednym z trzech wybranych zagadnien poddanych w tym roku pogłebionej analizie przez agencje UE ds. narkotyków (EMCDDA) w Sprawozdaniu Rocznym 2006 o stanie problemu narkotykowego w Europie, prezentowanym w dniu dzisiejszym w Brukseli. Zgodnie z aktualnymi badaniami, kluby z muzyka taneczna w UE staja sie coraz bardziej zróznicowane, „zwłaszcza od rozszerzenia wspólnoty w 2004 r.”. Swoim zasiegiem obejmuja zarówno organizowane na wielka skale komercyjne festiwale muzyczne — przyciagajace tysiace osób, jak i mniejsze, czasem całkiem kameralne kluby. Co wiecej, nieustannie zmienia sie srodowisko imprez: wielkie taneczne imprezy popularne w latach 90., w niektórych czesciach Europy ustapiły miejsca klubom dla hermetycznych grup bywalców i niewielkim festiwalom. Na podstawie ogólnoeuropejskich badan w wybranych klubach muzyczno-tanecznych EMCDDA przedstawia analizę wzorów przyjmowania narkotyków. Agencja podkresla, ze uzyskane wyniki nalezy interpretowac ostroznie, gdyż dotyczą one tylko wybranych krajów i czesto odnosza sie do imprez, znanych z wysokiego rozpowszechnienia uzywania narkotyków. Jednak pomimo tych ograniczen, badania stanowia „wartosciowy przeglad zachowac zwiazanych z przyjmowaniem narkotyków przez młodych ludzi w miejscach rekreacji”. Ponad 60 proc. bywalców klubów, ankietowanych we Francji, we Włoszech i w Wielkiej Brytanii przyznało, ze próbowało kokainy, natomiast ponad połowa klubowiczów ankietowanych w Czechach, Francji, na Wegrzech, w Holandii i w Wielkiej Brytanii przyznała sie do zazywania ekstazy — narkotyku, który w wiekszosci badanych miejsc stał sie bardziej popularny niz amfetamina. Narkotykami zdecydowanie mniej powszechnymi niz ekstazy, choc takze regularnie pojawiajacymi sie i przyjmowanymi w klubach, sa ketamina i GHB. Wyniki niektórych badan wskazuja zazywanie co najmniej raz w zyciu: ketaminy, od 7% w Czechach do 21% na Wegrzech; oraz GHB od 6% w Wielkiej Brytanii do 17% w Holandii. Wsród narkotyków halucynogennych, wysoki wskaznik odnotowano w klubach w Czechach, gdzie 45% badanych spróbowało LSD, oraz we Francji, gdzie 55% badanych siegneło po grzyby halucynogenne.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

agquarx

Moim zdaniem należy zdecydowanie zakazać odtwarzania w klubach muzyki o charakterystycznym bicie, podnoszącej nastrój i przez to powodującej rezonans psychiczny prowadzący do chęci sięgnięcia po morderczy narkotyk. Polska Dla Polaków! Sieg Heil Szatan!
sioll z zoo (niezweryfikowany)

"Wyniki badan pokazuja, ze wsród bywalców klubów istnieje ponad 10 razy wieksze prawdopodobienstwo siegniecia po narkotyki stymulujace" Czemu oni sie dziwia?? przeciez to nie narkotyki zostaly stowrzone dla klubow tylko kluby dla narkotykow !!!!!
Zip (niezweryfikowany)

Myśle że legalizacja marihuany by zmniejszyła liczbe ćpunow w dyskotekach,lecz w głowach ludzi rządzących marihuana jest takim samym narkotykiem jak inne...
agquarx

Używając słowa ćpun w stosunku do innych pokazujesz, że grasz jak Ci rządowo-kościelni zagrają - ZRZUCASZ METAFIZYCZNĄ WINĘ. To nie jest śmieszne jak łatwo jest wpaść w pułapkę pozornej wolności - KKKK wymyśla pojęcie grzechu implikujące pojęcie winy (są to pojęcia METAfizyczne) - kierują nienawiść na Ciebie (nie muszą tego robić wolicjonalnie, ponieważ to działa bez konieczności związków przyczynowo-skutkowych), Ty, aby pozbyć się poczucia bycia nienawidzonym przez Istotę Wyższą (grzech i wina) ZRZUCASZ WINĘ NA KOGOŚ INNEGO, ODRÓŻNIAJĄC JEGO GRUPĘ OD SWOJEJ, TWORZĄC WEWNĘTRZNE NIESNASKI W ŚRODOWISKU! Pracujesz dla nich! Piszę to byś zdał sobie z tego sprawę i chociaż spróbował nie strzelać do swoich...To co oni stosują na poziomie psyche nazywa się Mową Nienawiści.
Anonim (niezweryfikowany)

To wszystko przez Pac-Man'a! "Computer games don't affect kids; I mean if Pac-Man affected us as kids, we'd all be running around in darkened rooms, munching magic pills and listening to repetitive electronic music." Kristian Wilson, Nintendo, Inc, 1989
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • MDMA (Ecstasy)

Hi! od niedzieli do wtorku znów byłem w naszym "ośrodku wypoczynkowym" w podmoskiewskim Sokolsku... przyjechałem wieczorem ok. 20.00, połknąłem pigułkę i 60 grzybów - stwierdziłem, że tym razem trzeba działać z umiarem... wiele się nie zmieniło - na parterze trance... jeden z lepszych rosyjskich zespołów transowych - Paranoic Sensations (Parasense), czyli Alex&Zolod zgodzili się dla nas zagrać live... muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba połączenie grzybów z XTC - grzyby tracą wówczas swoje dołujące właściwości (dla mnie dołujące) i cały trip jest cudownie barwny...

  • Benzydamina

  • Kodeina
  • Tripraport

Rano zły humor ale na wieczorek postanowiłam go sobie poprawić , domek , czas spędzam w łóżku przed laptopem

Zacznijmy od tego, że uwielbiam próbować ciągle czegoś nowego. Dziś padło na Kodeinę. Ogólnie skąd pomysł? Moja koleżanka podsunęła temat o lekach bez recepty. Poczytałam bardzo dużo i juz dwa dni później w mojej torebce znajadowały się 2 opakowania Thiocodinu - razem 30 tabletek. Z tego co pamiętam opakowanie  z 20 tab. kosztowało około 16 zł a to z 10 - około 8 zł. Powiem szczerzę, że nie łatwo było zdobyć Thiocodin, ponieważ od 1 Lipca wyszło zarządzenie które nie pozwala kupić leków takich jak Thiocodin, Acodin, Antidol 15 itp.