Haszysz jest be

Sejm jednogłośnie przyjął w czwartek nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która jednoznacznie uznaje haszysz za środek odurzający

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1911
Sejm jednogłośnie przyjął w czwartek nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która jednoznacznie uznaje haszysz za środek odurzający Dotychczas obowiązujący zapis - jak napisano w uzasadnieniu do rządowego projektu - powoduje niejasności prawne i prowadzi do wyłączenia haszyszu ze środków odurzających. Głosowało 400 posłów. Nie było głosów przeciwnych. W ustawie, która obowiązuje od 2005 roku, do środków odurzających zaliczona została żywica konopi innych niż włókniste. W praktyce haszysz jest produkowany tylko z konopi "narkotycznych", jednak można go uzyskać również z konopi włóknistych. Rodzaj konopi, z jakich wyprodukowano haszysz, jest niemożliwy do określenia w laboratoriach kryminalistycznych. Nowelizacja precyzuje, że również żywica konopi włóknistych jest środkiem odurzającym. W nowelizacji zawarto także nową definicję konopi - w związku z pojawieniem się w obrocie konopi modyfikowanych genetycznie. Nowelizacja wprowadza także możliwość dofinansowania z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii szkoleń dla terapeutów, zajmujących się leczeniem i rehabilitacją uzależnionych. W 2006 roku zaplanowano łączną kwotę dofinansowania w wysokości 340 tys. złotych. Opis prac komisji i treść zmiany ustawy znajdziesz tu.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Noooooo to teraz już się mitu modyfikowanych konopi nie pozbędziemy skoro nawet w ustawie jest o tym mowa. Gdzie można znaleźć tą definicję? Dzizzzzz, ignorancja, głupota, nieznajomość tematu - ładne przykłady rząd społeczeństwu daje...
syncro

<a href="http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr5/ZDR-63">Tutaj</a> znajdziesz zapis posiedzenia komisji gdzie podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, Wacława Wojtala, mówiła tak: Zmiana nr 1 dotyczy ustawowej definicji konopi włóknistych. Wiąże się ona z faktem pojawienia się na nielegalnym rynku narkotykowym konopi zmodyfikowanych genetycznie, które zawierają nieznaczną ilość substancji czynnej psychoaktywnej – delata-9-THC. Zawartość tej substancji jest często niższa od normy na poziomie 0,2%, ale konopie modyfikowane genetycznie zawierają znaczne ilości, nawet powyżej 10% – kwasu THCA, który w trakcie palenia konopi praktycznie w 100% ulega rozkładowi do psychoaktywnej substancji czynnej delata-9-THC. Konopie modyfikowane genetycznie, mimo niewielkiej zawartości substancji THC w stanie naturalnym, mają jednak bardzo silne działanie biologiczne wywołane przez obecną w dymie substancję delata-9-THC powstającą z rozkładu kwasu THCA. Stanowi to duże zagrożenie dla zdrowia – uzależnienie osób palących konopie zmodyfikowane genetycznie. W praktyce, jest to silnie działająca substancja, która w świetle definicji zawartej w obowiązującej ustawie nie była dotychczas środkiem odurzającym. Żeby zapobiec zjawisku legalizacji konopi modyfikowanych genetycznie, rząd proponuje nową definicję – zmianę obowiązującej definicji konopi włóknistych. Ta propozycja nie była przedmiotem rządowego przedłożenia projektu ustawy uchwalonej w dniu 29 lipa 2005 r., aczkolwiek rząd zetknął się ze zgłoszeniem tego problemu. Jednak problem ten nie był na tyle dostatecznie rozpoznany, aby z całą odpowiedzialnością móc go ująć w projekcie ustawy. Obecnie Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Głównej Policji, a także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji alarmują, że jest to poważny problem społeczny, zdrowotny. My pisalismy o tym w <a href="https://hyperreal.info/psychoaktywne_konopie_indyjskie_legalne">sierpniu</a> (ostatni akapit).
Anonim (niezweryfikowany)

gdzie ta lewica co chce depenalizowac ?! pierdolą wszyscy !
ENCoDlk (niezweryfikowany)

swietnie, teraz w CSC bedyiemy mogli miec nie tzlko jointy z konopi, ale tez z haszyszem pierwsza nowelizacja w polskim sejmie z ktorej jestem zadowolonz
Koon (niezweryfikowany)

Czym sie przyjmujecie. I tak będziemy palić i tak xP
ENC0D (niezweryfikowany)

niczym, poza jezykiem uzasadnienia staly sie dwie rzeczy, pierwsza taka ze zmieniono definicje konopi wloknistych i watpie czy w oparciu o dowody, o co bedziemy pytac bo wyglada ze bez zadnych dowodow - niemniej ta nowelizacja niczego nie zmnienia druga sprawa, dobra dla nas jest taka, ze dodano haszysz do grupy srodkow z ktorymi mozna prowadzic eksperymenty, co tylko zwieksza menu naszego potencjalnego klubu konopnego :) my jestesmy zadowoleni, a powodowi tej nowelizacji- konopi przez nasza mlodziez modzfikowana genetycznie - jak twierdzila pewna nawiedzona pani posel - bedziemy chcieli sie przyjzec i poprosimy o to unijne agencje dobry prezent pod choinke, ale mysle ze wiekszosc poslow nie wiedziala co glosuje :)
PAbloz (niezweryfikowany)

Bedziemy palili mimo wszystko choćby chcieli nas skazać na śmierć, kraj zagorzałych komuchów =/ Konserwatywne barany którzy nie rozróżniają heroiny od cannabisu.Polska jest daleko do tyłu za zachodem. Myśle jednak iż Unia Europejska narzuci zakaz aresztowania używających konopi, ponieważ dla mnie to jest paranoja że ktoś nie może palić bo system mu zabrania. Pozdrawiam tych którzy walczą z systemem
nightmare (niezweryfikowany)

więc walczmy z systemem i palmy palmy palmy coraz więcej... :D
Anonim (niezweryfikowany)

typowa ustawka neobolszewickiego syf9iarsrtwa - ludzie zakladajcie partie polityczne i rozgońcie w końcu to patologiczne bydło !!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pogoda: Pierwszy naprawdę słoneczny i ciepły dzień roku Miejsce: środek lasu Nastawienie: raczej dobre, niewielki stres spowodowany oczekiwaniami i podnieceniem Ludzie: z przyjacielem

Prolog

Z G. Spotykam się wieczorem nad rzeką. Odpalamy jointa aby lepiej nam się planowało jutrzejszy wyjazd.

- Las? – pyta G.

Od dłuższego czasu obiecaliśmy sobie hometa w lesie. W sumie to ja zawsze na to naciskałem bo obawiam się psychodelików w mieście. Miasto jest królestwem paranoi, hałas, smród, zamknięci, smutni ludzie – samo w sobie jest złym set and settings. Co innego las – natura, miliony bodźców, miliony kolorów.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Moja pierwsza podróż (może i ostatnia), bo nie miałem jeszcze do czynienia z psychedelikami, jedynie z Maryjane. Nastawienie - oczekiwałem wejrzenia i przygotowałem się porządnie do akcji (ale jak się okazało nie do końca). Bałem się, ale nie jakoś bardzo, kto się nie boi jest głupcem. Miejsce - Kamieniołom w Kozach, woj. śląskie, nie jest to jednak bezpieczne miejsce o czym później. Dzień bezchmurny, warunki atmosferyczne perfekcyjne, nie polecam podróży jeśli ktoś jest podatny na nieidealną pogodę. Nie miałem kompana który (która by mnie przypilnowała) co okazało się ryzykiem.

    Czas - sclerotia zjadłem o 12:10, po godzinie drugą paczkę.

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Tego dnia chyba wstałem lewą nogą. Dom, autobus, uczenia, przystanek, autobus, dom.

Dzień jak co dzień. Sesja zaliczona, dużo wolnego czasu. Ranek, wstaje jedną nogą z myślą - " kurwa kto zaczyna kosić trawę tak za wczas ". Poprawiam jajca i wychodzę na balkon, "ja pierniczę ale dzisiaj będzie grzało". Wchodzę do środka, a na zegarku 10.30. Zastanawiam się jak to jest możliwe, ze przespałem blisko 11 godzin i się nie wyspałem. No nic, trochę późno - czas zapalić trawkę. Nabijam lufkę, pale ją na trzy buchy. Idę do kuchni - oczywiście lipa. Zrobiłem coś na szybko i myślałem czy mam coś do załatwienia. KUR!! Miałem odebrać z dziekanatu dokumenty dla pracodawcy.

  • Grzyby halucynogenne

Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.

Postanowiłem opisać jedno z moich najgorszych doświadczeń z narkotykami, którego nigdy nie chciał bym powtórzyć a jednocześnie patrząc na to z perspektywy czasu dużo mnie to nauczyło i pomogło mi zmienić moje nastawienie do życia. Nikomu też nie polecam powtarzania mojego czynu gdyż sam nigdy nie odważyłbym się zrobić tego ponowanie może to zaowocować chorobą psychiczną lub samobójstwem.