Wpadka narkokuriera

Zanim policyjny pies odszukał ukryte w samochodzie narkotyki, musiał stoczyć walkę z intensywnym zapachem świeżego mięsa

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl
Piotr Machajski

Odsłony

945
Zanim policyjny pies odszukał ukryte w samochodzie narkotyki, musiał stoczyć walkę z intensywnym zapachem świeżego mięsa. Policjanci z Komendy Powiatowej w Otwocku we wtorek po południu dostali informację, że drogą w kierunku Puław jedzie ford mondeo z narkotykami. Gdy tylko zauważyli samochód, zaczęli go śledzić. Dojechali za nim pod dom w Warszówce - wsi w powiecie otwockim. Tam przeszukali samochód. - Jak zwykle w takich przypadkach sprowadziliśmy psa przeszkolonego w wykrywaniu narkotyków - mówi podinsp. Mariusz Sokołowski, rzecznik stołecznej policji. Właściciel forda przygotował się na policyjną kontrolę i, by zmylić psa, w całym samochodzie porozkładał torebki z kawałkami mięsa. Zwierzak na początku zachowywał się dziwnie, ale w końcu wskazał miejsca ukrycia narkotyków. W obudowie filtra powietrza było 541 gramów amfetaminy, w apteczce zaś znajdowała się mała porcja heroiny. Wg policji zatrzymany 50-letni mężczyzna miał przewieźć narkotyki na Zachód.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Pies był na głodzie, musiał znaleźć. Przecież policja tak szkoli psy, że podaje im regularnie heroinę, i pies się uzależnia.
/././/../././.././ (niezweryfikowany)

ten pies jechał więc na herze i amfie
Władek (niezweryfikowany)

tylko o którym psie mowa?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

nazwa substancji - DXM

poziom doświadczenia użytkownika - DXM, MJ, efedryna i parę innych...


dawka, metoda zażycia - 450 mg -tussidex (doustnie:))


"set & setting" - Luz na twarzy :) / dom, pozny wieczor, starzy w drugim pokoju.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.

  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.

„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”