Alkoholik może stracić prawo jazdy

Jesteś uzależniony od alkoholu, możesz stracić prawo jazdy.

a.

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

2861
Jesteś uzależniony od alkoholu, możesz stracić prawo jazdy. To nowy pomysł krakowskiej prokuratury na walkę z pijanymi kierowcami. Jak udało nam się ustalić, prokuratorzy mają szukać takich osób przy okazji prowadzonych przez siebie innych spraw. Jak powiedział w rozmowie z reporterem RMF prokurator Piotr Kosmaty, w takiej sytuacji sprawdzane jest po pierwsze czy człowiek jest uzależniony. Jeżeli jest, sprawdza się, czy ma prawo jazdy. Jeżeli posiada taki dokument, prokuratura występuje zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym do prezydenta miasta lub starosty o wydanie decyzji o cofnięciu uprawnienia do prowadzenia pojazdu. Oznacza to, że nawet jeśli dana osoba nie jechała pod wpływem alkoholu, i tak może stracić prawo jazdy. Wniosek o odebranie prawa jazdy, poparty będzie oczywiście szczegółowymi badaniami lekarskimi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

alkoholizm to choroba, którą powinno sie leczyć ... a na zdowy rozum - kto się pójdzie leczyć jeśli w nagrode zabiorą mu prawko?
Anonim (niezweryfikowany)

Hulajnogą i rowerem też nie będzie można jeździć?
Armageddon (niezweryfikowany)

To dyskryminacja. W najlepszym wypadku. Alkoholizm jest chorobą dożywotnią tak więc prawko też odebrane zostanie na całe życie. Jakim prawem? Alkoholizm jako choroba nie upośledza prowadzenia pojazdem. Bycie alkoholikiem nie oznacza jeszcze bycia pijanym. Całe mnóstwo ludzi jet alkoholikami, którzy od lat nie tknęli alkoholu. To zaiste wielce motywujące takich ludzi prawo. Nie dość, że nigdy sobie nie wypiją to jeszcze muszą się męczyć jakby to właśnie zrobili ://
Anonim (niezweryfikowany)

No to prokuratorom - alkoholikom zabronić wykonywania zawodu. Pewnie Trybunał Konstytucyjny uzna pomysł tych "krakusów" za niezgodny z Konstytucją. Nawet gdyby ten przepis wszedł w życie to i tak w Strasburgu sprawa byłaby wygrana na rzecz alkoholika.
Anonim (niezweryfikowany)

CO TO ZA DEBIL WYMYSLIŁ ŚMIAĆ SIĘ CHCE JEGO TRZEBA WYSŁAĆ ŻEBY SOBIE GŁOWĘ ZBADAŁ
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: grzyby



poziom doświadczenia użytkownika: nie zliczę ile razy - w każdym razie od jakiś 3lat zdarzało się kilkakroć w ciągu roku wrzucać grzyby. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów “uppers, downers, screamers, laughers” etc.



dawka, metoda zażycia: najwięcej 50, suszonych nawet więcej. Najlepiej komponują się z pizzą, albo czymkolwiek podgrzewanym, żeby zatopiły się w topiącym serze... Smakuje jak zwykłe podgrzybki, yummie ;D


  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: extasy, czerwone malpki

poziom doświadczenia użytkownika: kilka lat mj, extasy pierwszy raz

dawka, metoda zażycia: 1.5 tabletki, najpierw jedna, po okolo 2 godzinach od poczatku dzialania pierwszej tabletki polowka drugiej, doustnie

set & setting: imprezka techno, house etc, intencja byly nowe doznania i dobra zabawa :)


  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie - świętowanie zdanego egzaminu, pożegnalny trip przed długą rozłąką. Planowana nocka w terenie, w połowie powrót do domu.

 

Właśnie obroniłem pracę licencjacką na bardzo dobry, dwa dni wcześniej dyplom artystyczny. Pomyśleliśmy z dziewczyną „A” (18), że to dobra okazja do świętowania i zakończymy wakacje tripem na 2C-P (to nasz drugi raz z tą substancją). Poza powodami do radości miałem też zmartwienia – za 2 dni moja A wyjedzie i zobaczymy się dopiero za cztery miesiące.

  • LSD
  • Pierwszy raz

Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.

Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji

Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.

randomness