Finlandia: Alkohol najczęstszą przyczyną zgonów

Alkohol jest główną przyczyną zgonów Finów.

a.

Kategorie

Źródło

BBC

Odsłony

3277
Alkohol jest główną przyczyną zgonów Finów. W 2005 roku więcej Finów w wieku 15-64 zmarło z powodu spożywania alkoholu i chorób z nim związanych niż z przyczyn kardiologicznych i nowotworowych. Nałóg ten dotyka również Finki: prawie tyle samo kobiet umarło na raka piersi, ile z powodu nadużywania alkoholu. Spożycie wysokoprocentowych trunków wzrasta w krajach skandynawskich od 20 lat. Styatystyczny Fin wypił w ubiegłym roku 10,5 litra czystego alkoholu.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

pan Prezes (niezweryfikowany)

10,5 czystego...?? ja pierdole... wolałbym mieć puł kilo ganji niż 100 litrów wódy!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • Tramadol


Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje

poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy

nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem

sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie

wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,

kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do

opisania...



  • 2C-I

Od 9 rano wyglądałem listonosza, a od 10.30 juz nawet siedziałem na krzesełku przed domem. Siedziałem tam i siedziałem i juz miałem iść i nagle przyjeżdża koleś, myślałem ze do warsztatu bo taki zwykły koleś, ale miał Notes. I szukał mnie. no i to była do mnie przesyłka :).


  • 5F-PB-22
  • Przeżycie mistyczne

Japao... Japao... Ja po Japao... Nie mogę przestać tego mówić. Uwielbiam ten stan - skuty jak dzika szmata do tego stopnia że chodzę po gigantycznych lokacjach pełnych szczegółów i znaczenia powtarzając pod nosem wyrazy bez znaczenia. Tym razem załączyło mi się Japao. Można powiedzieć że zauroczyłem się w tym słowie. JAPAO. :D :3