Policja rozbiła grupę przestępczą produkującą amfetaminę

Lubelscy policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili grupę przestępczą, zajmującą się produkcją i obrotem narkotykami.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1677
Lubelscy policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili grupę przestępczą, zajmującą się produkcją i obrotem narkotykami. Zatrzymano siedem osób, zlikwidowano wytwórnię amfetaminy. Poinformowali o tym w poniedziałek na wspólnej konferencji prasowej za-ca prokuratora okręgowego w Lublinie Marek Woźniak oraz rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wojtowicz. Wytwórnia amfetaminy mieściła się w Augustowie (Podlaskie). Gdy policjanci weszli do budynku w centrum miasta zobaczyli trzy linie technologiczne w trakcie produkcji narkotyku z BMK oraz mrówczanu amonu. - Ze zgromadzonych w budynku półproduktów można było wytworzyć do 16 kg amfetaminy. Docelowo przestępcy chcieli uzyskać około 80 kg narkotyku - powiedział Wójtowicz.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Wujaszek^^ (niezweryfikowany)

Co te pały wogole odpier**alaja niedlugo nie bedzie skąd dobrej amfetaminki kupic :PPPP Pozdro (git sie strona prowadzi;) )
Andy (niezweryfikowany)

popieram przedmówcę :-)
studencik (niezweryfikowany)

popieram przedmówcę przedmówcy. aż żal dupę ściska ;-P
Anonim (niezweryfikowany)

<meta http-equiv="refresh" content="5; url=http://www.onet.pl">
Karolcias (niezweryfikowany)

Skurwysyny.... Pewnie feta podrożeje... Więcej takich akcji i nie bedzie fuki w mieście o_O Ludzie, litości!! Ile oni myślą że będę za piatkę bulic o_O Fest :/
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wolny weekend, niepohamowana ochota na przyćpanie

Trochę za póżno ogarnąłem że nie wszystkie apteki są całodobowe, więc zamiast podejść sobie do najbliższej, 100 metrów od domu musiałem przejść się trochę miastem ale ruch to ponoć zdrowie a w tej branży zdrowie chyba jest w cenie, także nie ma co narzekać.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.