Rozbiła się ciężarówka z kokainą

Na karaibskiej należącej do Kolumbii wyspie San Andreas rozbiła się ciężarówka z kokainą.

redakcja

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2339
Na karaibskiej należącej do Kolumbii wyspie San Andreas rozbiła się ciężarówka z kokainą. Lokalne władze poinformowały, że po wypadku setki paczek z czystym narkotykiem leżały na ulicy, skąd ukradkiem zabierali je przypadkowi przechodnie. Jak powiedział w miejscowej rozgłośni radiowej gubernator Alvaro Archibold, ciężarówka miała przewozić kafelki, jednak gdy odpadło koło i pojazd się przewrócił, z opakowań po płytkach ceramicznych wysypała się na jezdnię kokaina. Kolumbia jest największym na świecie producentem tego narkotyku.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)

Komentarze

psysurfer (niezweryfikowany)

DLACZEGO MNIE TAM NEI BYLO !?!?!?!?!?
Tymuś (niezweryfikowany)

albo mnie?!?! Moglibyśmy tam być nawet razem..
grzybiarz (niezweryfikowany)

Myslałem że San Andreas to tytuł zmyslony na potrzeby GTA :) Tymczasem ... bla bla bla. Jedna torba by sie przydała :) tylko jak ja przemycic do Polski. Chyba miejscu bym "skosztował". Szkoda że u mnie w miescie nic takiego nie mialo miejsce :) A kierowca cięzarowki mial pewnie perzeje%$## :)
ChestYakaMarkos (niezweryfikowany)

Mógłbym być kierowcą nawet TIR-a w Kolumbii buahaha
zmyler (niezweryfikowany)

moglibysmy byc tam nawet we trojke ;}}
jojo (niezweryfikowany)

tez bym mogl z wami byc... wyjezdzamy ?:D
ChestYakaMarkos (niezweryfikowany)

Wyjeżdżamy
Pitek (niezweryfikowany)

Jadę z Wami!
borek (niezweryfikowany)

moge z wami?? :) ale by byla zajebista fazka trafic do takiego miasteczka!! co by sie tam dzialo hehe
Roman Giertych (niezweryfikowany)

Głupie ćpuny
Adam Słodowy (niezweryfikowany)

PISZE CAPS'EM ŻEBY KTOŚ ZOBACZYŁ. KURWA, CZEMU NIE MOGE NAPISAĆ E-MAILA ANI PRIVA DO NIKOGO, ANI UDZIELAĆ SIE NA FORUM MAM JEDNO PYTANIE DO KONKRETNEGO GOŚCIA A NIE WIEM JAK TO ZROBIĆ. STOS CHUJÓW I KUREW CIŚNIE SIĘ NA USTA. WEŹ KTOS POMÓŻ!
marta (niezweryfikowany)

<b>hahahaha szkoda ze u nas takie ciezarówki nie jezdzą...</b>
gabryho (niezweryfikowany)

zebym tylko ja nie wpadl w ten straszny nalog...
Zajawki z NeuroGroove
  • 2g
  • Grzybki
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Dwaj przyjaciele u boku, Sudety, zima, lekki stresik, rozluźnienie

       Śnieg skrzypiał, a buty łamały lód, który zbudował się wokół źdźbeł trawy. Marcin wypił zupkę instant z meksykańcami już 20 minut temu. Zbliżyliśmy się do stawu, w którym w lato gnieżdżą się łabędzie i stroszą pióra na każdego, kto znajdzie się zbyt blisko ich gniazda. Teraz był cały skuty lodem po paru dniach mrozu sięgającego -16°C. Kamil kucnął przy brzegu i zjadł swoją działkę, jemu smakują. Ja musiałem zalać je herbatą, dopiero wtedy mnie nie skręca od aromatu. Czekając aż się zapażą wbiłem się na lód. Straszył mnie pękając lekko, ale był na tyle gruby, że nie pękł.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Jestem pozytywnie nastawiona na tripa, jedyne co mnie zaskoczyło pod koniec to mało czasu, nie spodziewałam się, że będzie to trwało aż tak długo, musiałam szybko wytrzeźwieć

Substancja: DXM (Tussidex - 15 kapsułek po 30mg)

Doświadczenie: THC, alkohol, DXM, 4-Ho-Mipt

Wzrost, waga: 168cm, 60 kg

Dawkowanie: najpierw 10 kapsułek, potem dorzucone 5, w sumie 450 mg, 7,5mg/kg masy ciała

S&S: chłopak od rana w pracy, wraca wieczorem, cały dzień w domu z matką i siostrą. Czuję się dobrze i jestem pozytywnie nastawiona na tripa.

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Podekscytowanie, lekka nuta strachu jak to bywa przy świeżej substancji.

Całość tripa spędzam w łóżku - moja ulubiona forma przyjmowania opiatów.

 

Calkiem niedawno w moje ręce wpadła tabletka MST100 od Mundipharma wraz z pregabaliną oraz Dormicum. Po zawodzie jakiego doznałem po zażyciu Midazolamu, dzień oizniej zdecydowalem się na strzał z majki. Mam wyżej średnią tolerancję ze względu na spore ilości oksykodonu zażywane dosyć często w ostatnich dniach - przerzuciłem się tylko i wyłącznie na strzykawki z powodów ekonomicznych. Mam również na bieżąco dojście do nowego sprzętu więc czemu nie?

 

22:40