Konsekwencje palenia przez maskę tlenową

Mężczyzna noszący maskę tlenową podpalił szpital, chcąc zapalić papierosa.

a.

Kategorie

Źródło

cnews

Odsłony

2488
Papierosy szkodzą zdrowiu. Czasem na efekty ich działania nie trzeba długo czekać. Przekonał się o tym pacjent szpitala w Dallas. Mężczyzna noszący maskę tlenową podpalił szpital, chcąc zapalić papierosa. Niepohamowany nałóg mężczyzny przyczynił się do ewakuacji blisko 100 pacjentów, zniszczenia pokoju szpitalnego i znajdującego się w nim sprzętu. Sam nierozważny pacjent zmienił oddział na oddział dla… poparzonych. Pacjent został uratowany przez pielęgniarkę chwilę po tym, jak zaczęła się palić pościel na jego łóżku. Pechowy nałogowiec jako jedyny został bardzo poważnie poparzony. W jakiś sposób udało mu się zaciągnąć papierosem przez maskę, której nie dało się zdjąć. Nie wiem, jak to zrobił, ale to zrobił – powiedział lekarz zajmujący się chorym. Gaszenie ognia w budynku szpitalnym trwało ok. 45 minut. Po zakończeniu akcji strażackiej ewakuowani pacjenci wrócili do swoich łóżek. Jeśli są wśród nich jacyś nałogowi palacze, prawdopodobnie nie sięgną po papierosa przynajmniej do końca pobytu w szpitalu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Odklejka

Wszystko jest wszystkim, czyli psychoza nad psychozami

Tak, to kolejny raport częściowo o DXM, jednak inny niż wszystkie. Jeśli ktoś kojarzy moje jazdy z kosmitami, naprawianiem linii czasowych i byciem innymi ludźmi to gwarantuję, że tu będzie jeszcze grubiej, niż w tych wszystkich przygodach razem wziętych. Opowieść jest dość długa i żeby zrozumieć czemu znalazłem się na tym dziwnym stanie przeplatającym Sigma Plateau, 3 z 4 Plateau, stupor, konfuzję, akinezję i chuj wie co jeszcze, muszę najpierw przedstawić pokrótce co zmieszałem przez poprzednie 20 godzin.

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.

Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.

Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.




  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.