Gen. Pinochet produkował kokainę

Chilijski wymiar sprawiedliwości, który bada pochodzenie fortuny Augusto Pinocheta i jego rodziny, odkrył, iż były dyktator wykorzystywał wojskowe laboratoria do produkcji kokainy na wielką skalę.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

818
Chilijski wymiar sprawiedliwości, który bada pochodzenie fortuny Augusto Pinocheta i jego rodziny, odkrył, iż były dyktator wykorzystywał wojskowe laboratoria do produkcji kokainy na wielką skalę. Pierwszy napisał o tym przed paru dniami ukazujący się w Santiago dziennik "La Nacion", a sąd dowiedział się o tym dzięki zeznaniom byłego najbliższego współpracownika Pinocheta, szefa policji politycznej DINA z okresu dyktatury, Manuela Contrerasa. REKLAMA Czytaj dalej Contreras, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za zamordowanie lub zniknięcie 3.000 przeciwników politycznych dyktatury, oskarżył Pinocheta w liście przekazanym prokuraturze, iż prawie cała jego fortuna - 27 milionów dolarów - pochodzi z produkcji narkotyków i handlu nimi. Pisemne zeznanie Contrerasa obciąża ponadto młodszego syna byłego dyktatora, Marco Antonio Pinocheta Hiriarta, jako uczestnika narkotykowych przedsięwzięć swego ojca. Chilijski sędzia Claudio Pavez powiedział we wtorek na konferencji w Santiago, że organy ścigania już od dwóch lat badały przy pomocy argentyńskiej administracji pochodzenie pieniędzy na tajnych kontach bankowych, na których były dyktator zdeponował 26 milionów dolarów. Według zeznań Contrerasa kokainę produkował w wojskowych laboratoriach chemik Eugenio Berrios, który był pracownikiem DINA. Jak ustalił chilijski sąd, ten niewygodny świadek znikł: został zamordowany w Urugwaju na początku lat 90. Tymczasem Contreras twierdzi, że Berrios żyje i pracuje w USA dla tamtejszego departamentu antynarkotykowego. Zdaje się to potwierdzać badanie ekshumowanych na polecenie sądu rzekomych zwłok Berriosa, które wykazało, że nie są to jego szczątki.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nowe miejsce, starzy koledzy, nastrój mocno przygodowy, luźny :)

Siemanko! Będzie to mój pierwszy TR z wyprawy do mojego dobrego kumpla na Ukraine, która odbyła się jakieś 2 lata temu (wakacje, 2014)

 Mój kumpel O. mieszka tam już od kilku dobrych lat, poznał żonę i rozkręcił biznes, byliśmy zawsze dobrymi ziomkami a nie widzieliśmy się baaardzo długo. Mieszka w mieście nie dużym ale bardzo przyjemnym. Po latach zaproszeń i obiecywanek dałem mu się namówić na trzydniowe odwiedziny, jechał do niego inny nasz wspólny koleżka B, więc transport miałem załatwiony, jeszcze tylko zwolnienie z roboty i nic nie stało na przeszkodzie.

 

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Zamknęliśmy się w garażu, który był wręcz przeznaczony do takich celów. Duża kanapa i materac, na którym można było wyścielić dużą część podłogi, na ścianach malowidła ludzi na kwasie. Na czas Wycieczki zamontowałem tam głośniki. Miejsce przesycone wyjątkową atmosferą pomogło skoncentrować się w całości na doświadczeniu, jedyny jego minus to temperatura, gdyż nie mieliśmy w środku grzejnika i nad ranem zrobiło się naprawdę zimno (tak nocowaliśmy tam, ale nie uprzedzajmy faktów).

 

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Sertralina

Lub inaczej: Jak nie pisać TRów aka Jak doznać zespołu serotoninowego edit by vart

Dzień 1.

S&S:Wieczór,depresja,brak chęci do życia,zaśmiecony pokój B.

Dawka:1G Mieszanki ziołowej "Bobby Sence"+150mg Sernaliny.[sertraliny autorze? - przypis by mod]

Wiek: 18 lat,60kg wagi.

Doświadczenie: Kodenia,dxm,mj,mieszanki ziołowe,amfetamina,sernalina,mirtazapina.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

masa wolnego czasu liczona w tygodniach, piękna pogoda, towarzystwo najlepszego kumpla, nastawienie oczywiście entuzjastyczne

Jak podałem w set 'n' setting nastawienie i anturaż były cudowne. Dzień z dawna oczekiwany i bardzo dokładnie zaplanowany (park, kino, koncert...).

 

10:30

Inauguracja, po kartoniku.