Podlaskie: pościg za pijanym traktorzystą

Blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 43-letni kierowca ciągnika, którego niedaleko miejscowości Poniklica (Podlaskie) udało się zatrzymać po pościgu dopiero wtedy, gdy swoim pojazdem uderzył w drzewo.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1773
Blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 43-letni kierowca ciągnika, którego niedaleko miejscowości Poniklica (Podlaskie) udało się zatrzymać po pościgu dopiero wtedy, gdy swoim pojazdem uderzył w drzewo. Zanim został obezwładniony, próbował policjantów zaatakować nożem. Zatrzymano też dwóch mężczyzn, którzy jechali w przyczepce ciągniętej przez traktor i w czasie pościgu rzucali na drogę przed policyjny radiowóz - powiedział w niedzielę Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. W poniedziałek całą trójką zajmie się prokurator. Kierowcy grozi do dziesięciu lat więzienia, bo odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale i za czynną napaść na funkcjonariuszy. Policjanci złożą wniosek do prokuratury, o zajęcie ciągnika na poczet przyszłej kary. Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Policyjny patrol próbował zatrzymać do kontroli traktor jadący z dużą prędkością. Gdy jego kierowca nie zareagował na znaki dawane przez funkcjonariusza z patrolu i wręcz przyspieszył, policjanci ruszyli w pościg. Kierowca ciągnika zajeżdżał im jednak drogę, uniemożliwiając wyprzedzanie, a jadące w przyczepce osoby zaczęły zrzucać z niej na drogę cegły. Gdy traktorzysta skręcił w polną drogę, jeden z policjantów oddał dwa strzały ostrzegawcze w powietrze. Wtedy ciągnik zwolnił, a jadące w przyczepie osoby zeskoczyły z niej i uciekły do lasu. Niedługo potem pojazd uderzył w drzewo i dopiero wtedy się zatrzymał. Jego kierowca próbował nożem zaatakować policjanta, ale został obezwładniony. Inny patrol policji zatrzymał dwóch mężczyzn, którzy wyskoczyli z przyczepy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.

  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytywne

WSTĘP

  • Powój hawajski

Powoj lykalem pierwszy i ostatni raz. Mialem juz doswiadczenia

z lsd, salvia, grzybami itd.





Z zachodniego sklepu zamowilem nasionka Ipomoea Tricolor

czy jak to sie zwie. Dostalem okolo 180 nasionek. Jakos nie

mialem kiedy sie za to zabrac, ale w koncy znalazlem czas





18:00 jestem sam na chacie. Probowalem zmielic nasionka

w mozdziezu, ale byly za twarde. Dlatego wsypalem

je do buzi po koleii i gryzlem, gryzlem no i do brzusia.

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mój własny pokój w domu jednorodzinnym. Sam na I piętrze. Samopoczucie przed tripem bardzo dobre (zaliczona sesja!), pozytywne uczucia względem świata, nie mogę się doczekać spotkania z gałką, generalnie mam tutaj wszystko, czego potrzebuję.

Oczekiwania - Wyższe Poznanie.

Sądzę, że dobrym pomysłem będzie opis tego, co robiłem zanim zażyłem gałkę. Kolejne etapy podróży określać będę w godzinach. Miłego czytanka!

Godz. 23:10
Skończyłem konsumować 8 nasion gałki muszkatołowej przy pomocy 0,5 L czarnej herbaty liściastej Yunan i 0,25 L zielonej herbaty.