Disco zakazane z powodu narkomanii

W związku ze zwalczaniem narkomanii władze Pekinu zakazały odtwarzania disco i innej muzyki tanecznej w prywatnych pokojach klubów nocnych i barów karaoke - podała w piątek chińska prasa.

Alicja

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1005
W związku ze zwalczaniem narkomanii władze Pekinu zakazały odtwarzania disco i innej muzyki tanecznej w prywatnych pokojach klubów nocnych i barów karaoke - podała w piątek chińska prasa. "Wiele osób, które biorą narkotyki, po ich zażyciu tańczy i szaleje do rytmicznej muzyki odtwarzanej w prywatnych pokojach. Policja zażądała, żeby taka muzyka została usunięta ze znajdujących się tam automatów karaoke" - pisze pekińska gazeta "Jing Hua Shibao". Zgodnie z chińskim zwyczajem, każdy większy lokal gastronomiczny i rozrywkowy oferuje gościom prywatne pokoje. W restauracjach można w nim np. zjeść obiad w towarzystwie rodziny, a klubach karaoke - pośpiewać z przyjaciółmi. Około 1100 rozrywkowych klubów w mieście podpisało właśnie "porozumienie o odpowiedzialności" z policją. W myśl umowy, kluby zobowiązują się do usunięcia disco i "innych wulgarnych form rozrywki" z prywatnych pokojów. Drastyczne kroki zostały podjęte w związku z rosnącą narkomanią i liczbą przestępstw związanych z narkotykami. Pekińska policja planuje pobierać próbki moczu od pracowników rozrywkowych klubów, żeby ustalić, czy nie są uzależnieni, co skłania ich do sprzedaży narkotyków gościom, żeby zarobić na "działkę" dla siebie.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)

Komentarze

kobyle_caco (niezweryfikowany)

pomysłodawcom zycze z calego serca smierci z przedawkowania paracetamolu
-.-;; (niezweryfikowany)

:))
Anonim (niezweryfikowany)

i zdrowia !
molty :D (niezweryfikowany)

O JA PIERDOLE JAKI LOOOOL!:DDDD Zabawny pomysł :> Znajduje jakieś głupie pocieszenie w tym, że nie tylko w naszym kraju taki ciemnogród o losach narodu decyduje. Eh, cała zabawa zejdzie do podziemi i o wiele trudniej będzie inwigilować środowisko, będą mniejsze zyski z knajp, większe wydatki na walke z narkomanią co jak wszyscy wiemy jest walką z wiatrakami, dużo ludzi straci prace, pójdzie siedzieć(dodatkowa kasa), dragi staną się jeszcze bardziej popularne więc więcej kasy będzie przeznaczone na nie a nie na opodatkowane cokolwiek legalne a średnia wieku przeciętnego drugusera się spadnie. Pomysłodawcom gratuluję.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

niejako i ponikad spogladajac wierzac


odejsc przezyc zaniknac pokochac


przejsc skomlec dokad po nic


wirowac spac i nieistniec leciec


strzelac korekcja czestotliwosci


archaizm tolerancja spokoj cisza


delikatnosc podkorowo krotkie niskie


wiercic wzory kojarzyc i zazyc


dyrekcja budynek skojarzenie


trawa laka las marzenie


rym sciezka mysli


konsolidacja bez celu

  • Heroina
  • Inne
  • Inne
  • Metadon
  • Pozytywne przeżycie

Dobre samopoczucie, wieczorek do spędzenia w łóżeczku, przy dobrym filmie i oczywiscie pozytywne nastawienie.

Nazwa: U 47700

Od: Ozz

Wygląd: Biały pył

Ilość: 0,2g

Dawkowanie zalecane: 

na początek 5-10mg i zwiększać wg uznania.

Czas działania: 1-2h

Efekt działania: Typowe opiatowe odprężenie, relaks i ciepełko rozpływa się po całym ciele, wraz ze wzrostem dawki wzrasta tez możliwość na mdłości i swędzenie

Zjazd: 

Brak(możliwy przy ciągach)

Opis: 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Gotowa na nowe przeżycia, kompletnie rozluźniona, oczekiwałam wrażeń sama w swoim łóżku.

Moja przygoda z narkotykami trwa już kilka miesięcy, być może dziwnie to zabrzmi, ale bardzo lubię ćpać sama w nocy. Nie muszę się wtedy obawiać kaca moralnego związanego z moim zachowaniem, każdy objaw zażycia substancji czuję bardzo dokładnie i potrafię się na nim skupić. Z kolei w towarzystwie, nie zwracam uwagi na szczegóły mojej fazy i czuję tylko, że mi przyjemnie. Kupiłam jedną niebieską tabletkę o nazwie punisher. Kilka osób ostrzegało mnie, że jest mocna, ale nie przejmowałam się tym bo jej degustacja miała odbyć się samotnie w domu.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10