Lekarka, która kradła narkotyki

Dolargan to silny lek przeciwbólowy. Narkotyk. Na oddziale intensywnej terapii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zaczął znikać w sierpniu 2000 roku. Akurat kiedy ze zwolnienia lekarskiego wróciła Pelagia P.

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2685
Dolargan to silny lek przeciwbólowy. Narkotyk. Na oddziale intensywnej terapii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zaczął znikać w sierpniu 2000 roku. Akurat kiedy ze zwolnienia lekarskiego wróciła Pelagia P. O anestezjolog Pelagii P., która została oskarżona o kradzieże leku w 2000 r., pisaliśmy wielokrotnie. Prokuratura zarzuca jej przywłaszczenie 195 ampułek leku. Nie ustalono, co się z nim stało. Niektórzy świadkowie mówili, że kobieta przyjmowała go dożylnie, i to nawet podczas dyżuru w szpitalu. W styczniu 2006 r. białostocki sąd skazał ją na rok i dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 1 tys. zł grzywny. Lekarka odwołała się od wyroku, twierdząc, że jest niewinna. Odwołał się też prokurator, dla którego kara była zbyt łagodna. Chciał, by Pelagia P. nie mogła pracować jako lekarz. Wczoraj Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał racje prokuratora. Utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego i dodatkowo zaostrzył karę, zabraniając kobiecie przez dwa lata pracować w zawodzie. Cały proces miał charakter poszlakowy. Wszystko dlatego, że w tajemniczych okolicznościach zaginęła książka rozchodów leków narkotycznych z oddziału, na którym pracowała oskarżona. Przed jej usunięciem lekarze z oddziału widzieli zapisy, że swoim pacjentom przepisywali większe liczby ampułek z narkotykiem. Kiedy chcieli o tym powiadomić dyrekcję szpitala, książka została skradziona. Sąd uznał, że tylko Pelagia P. mogła mieć interes w tym, by tego dowodu nie było. Liczbę skradzionego leku określono na podstawie dokumentów, które szpital wystawił, zamawiając go i kart choroby pacjentów przebywających na oddziale. Wyrok jest prawomocny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie bardzo pozytywne, z nutką respektu dla substancji oraz stresu przed pierwszym razem. Większą część tripa spędziłem w swoim pokoju.

       Na samym początku zaznaczam, że trip miał miejsce ponad roku temu, jednak zdecydowałem się go opisać, ponieważ był to mój jak na razie jedyny prawdziwy trip po tej substancji (późniejsze były o wiele mniej ciekawe). Tego dnia około godziny 17 wróciłem z uczelni do mieszkania, był to koniec tygodnia, nadchodził upragniony weekend. Kilka dni wcześniej zamówiłem sobie kartonik 220ug LSD-25 o tajemniczej nazwie 'Alice in Wonderland'. Byłem bardzo podekscytowany, to był mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychodelikami (jak przyszłość pokazała - od tego się wszystko zaczęło).

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo. Setting: Gałkę jem w domu i po ogarnięciu podstawowych spraw (wyprowadzenie psa, dopakowanie się, itp.) idę na pociąg, który zabierze mnie do pobliskiego lasu, gdzie odbędzie się trip.

Substancja: Gałka Muszkatołowa 13g. Kupiona w internecie, zmielona i zapakowana w worek strunowy, z datą ważności, więc traktuję ją jak gałkę wysokiej jakości. Jest to mój pierwszy raz.

 

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo.

 

  • Marihuana

Bylo to dnia 6.11.1998 w toruniu.... klub Baza impreza techno Inwersja najciezsza odmiana...... niemal wylqcznie minimalne granie tylkona poczqtku house`u troszke dotarlem tam leciutenko zbqkany ... jesli mialo sie li tylko 2 lufki kiepskiej samosiejki inaczej byc nie moglo mialem nadzieje ze moze kogos spotkam kto poratuje mnie ale w sumie nie liczylem na to zbytnio

  • Grzyby halucynogenne

S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora

Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze

Ilość: po 50 suszonych łysiczek