Uzależnić może nawet jeden papieros

Spróbowanie tylko jednego papierosa nie jest tak nieszkodliwe, jak się wydaje. Badania potwierdziły, że jego zapalenie często kończy się nałogiem - nawet wtedy, gdy między debiutem a kolejnym papierosem upływają trzy lata.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2841

Spróbowanie tylko jednego papierosa nie jest tak nieszkodliwe, jak się wydaje. Badania potwierdziły, że jego zapalenie często kończy się nałogiem - nawet wtedy, gdy między debiutem a kolejnym papierosem upływają trzy lata.

Skutkiem wypalenia zaledwie jednego papierosa może być zwiększona przez ponad trzy lata podatność danej osoby na uzależnienie od nikotyny - odkryli brytyjscy naukowcy.

Przez pięć lat Jennifer Fidler z Uniwersity College London i jej współpracownicy analizowali wpływ wypalenia jednego tylko papierosa na ponad dwa tysiące dzieci w wieku od 11 do 16 lat.

Spośród 260 dzieci, które do wieku 11 lat spróbowały tylko jednego papierosa, 18% zostało palaczami przed ukończeniem 14 lat. Wśród 11-latków, które nigdy nie próbowały palić, po trzech latach palaczami zostało jedynie 7%.

Naukowcy nie są pewni, dlaczego pojedynczy papieros ma taki wpływ na uzależnienie. Mówią jednak, że kontakt z nikotyną może zmienić pewne szlaki w mózgu, a to z kolei może zwiększyć podatność dzieci na stres lub depresję. To zaś może sprawić, że później dzieci chętniej sięgną po kolejne papierosy.

Wyniki badania mogą być przydatne w kampaniach przeciw paleniu - uważa Jean King z charytatywnej brytyjskiej organizacji Cancer Research UK.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

K4 (niezweryfikowany)

Taa... Uwielbiam te naukowe bzdury.
SoLo (niezweryfikowany)

A odkryłem nowa teorie dzieci które ida do 1 klasy szkoły podstawowej mają prawie 100% szans ze trafia do drugiej!!! Pójscie na jeden rok do szkoły uzaleznia!! :)
Anonim (niezweryfikowany)

haha tacy inteligentni i wogóle, a nie biorą pod uwagę tego że około 15-50 % zależy od kraju, ludzi pali papierosy, a w szkołach z 15-20 % młodzieży. czyli niemożliwe żeby część z tych osób po prostu nie zaczeła palić.
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo mój dom. Świętowanie ostatniego dnia sesji.

Po jakichś piętnastu minutach od wzięcia substancji postanowiłem włączyć muzykę aby umilić sobie oczekiwanie na przyjście pierwszych efektów. Niestety jak na złość głośniki basowe przestały działać. Korzystając z tego, że byłem jeszcze całkowicie trzeźwy a wkrótce mogło to się zmienić pośpiesznie sprawdziłem ustawienia komputera, prawidłowość podłączenia okablowania, zasilanie. Przyczyny usterki nie udało mi się jednak zdiagnozować.

  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywna atmosfera po spaleniu małego jointa ze znajomymi. Setting: w raporcie

Urzedzam, że raport jest z tych klasycznych, długich tl;dr lol. Podzielę więc go na dwie części dla dobra tych, którzy nad używkami refleksji nie podejmują (nie neguję i nie szydzę, to prawo każdego).  Pierwsza będzie więc normalnym trip raportem dotyczącym stricte przeżyć na miksie LSD + MDMA  , druga zaś będzie połączeniem moich przemyśleń przed, w trakcie oraz po miksie i próbą krytycznej polemiki z psychodeliczną cywilizacją kwasu, a także przy okazji innych używek.

  • Ketony
  • Pierwszy raz

W momencie zarzucenia i godzine od rozpoczęcia fazy:Szkoła. Reszta czasu:Autobus i dom.

~14:30
Rozkruszam jedną pixe, i wciągam ją z telefonu w szkolnej toalecie.
Ide na lekcje, siedze z kolegą który zarzucił pół.
Luzna lekcja, rozmawiam z kolega, nudze się.
~15:00
Czuje nagły przypływ energii i euforii, chodze po klasie zeby pogadac z innymi kolegami.
Zacząłem być miły, grzeczniej się zwracać do osób z klasy których strasznien nie lubiłem, dużo osób się nawet zdziwiło ze jestem taki miły.
Moi koledzy siedzieli i słuchali jak mówie o wszystkim i o niczym, pierdoliłem takie glupoty ale bylo to ciekawe.
~15:35

  • Fentanyl

*Nazwa substancji:Fentany


*Doświadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina