Policja z Rawicza rozbiła dilerską grupę

400 gram amfetaminy i ponad kilogram marihuany, a także inne narkotyki mieli przy sobie dilerzy zatrzymani przez rawicką policję.

louis

Kategorie

Źródło

Rawickie.net

Odsłony

1992
400 gram amfetaminy i ponad kilogram marihuany, a także inne narkotyki mieli przy sobie dilerzy zatrzymani przez rawicką policję. Najstarszy z nich Konrad L. skazany już wcześniej za handel narkotykami został dzisiaj aresztowany. Rozbicie grupy to jednak nie koniec sprawy. Policja interesowała się 26-letnim Konradem L. i jego kolegami od dawna. Nazwisko rawiczanina przewijało się w kartotekach związanych z innymi aresztowaniami związanymi z handlem środkami odurzającymi. - W 2003 roku był on już skazany za takie samo przestępstwo. Karę wówczas zawieszono - tłumaczy Leszek Juszkowski, rzecznik rawickich policjantów. Trzy dni temu policjanci zatrzymali 4 osoby, wśród nich Konrada L. dwóch jego znajomych: Fabiana W. i Dawida H. oraz dziewczynę. - Ona jednak w stosunku do pozostałych wprowadziła do obrotu śladową ilość narkotyków - wyjaśnia Sebastian Domachowski, prokurator prowadzący sprawę. Jeden zatrzymanych objęty jest dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju, trzeciego zwolniono. Sąd dzisiaj zdecydował też o aresztowaniu Konrada L. Prokurator zarzuca mu wprowadzenie do obrotu i udzielanie narkotyków. Grozi mu do 10 lat więzienia - Zarzutów było łącznie 13. Ustaliliśmy do tej pory, że wprowadził do obrotu około 400 gram amfetaminy i 3 razy tyle marihuany. To w rozumienia polskiego prawa ilości znaczne - podkreśla prokurator Domachowski. Prokuratura przyznaje, że lista zarzutów w tej sprawie jeszcze się wydłuży. Policyjne laboratorium bada natomiast pozostałe znalezione przy zatrzymanych narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

AnonimGall (niezweryfikowany)

too much panowie.... too much...
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Czas i miejsce: noc w domu (zazwyczaj); oczekiwania: chęć milszego spędzania czasu w samotności, ucieczka od codzienności i problemów.

Opiszę sposób, w jaki marihuana odmieniła moje życie oraz doświadczenia, uczucia i wyciągnięte wnioski z ostatnich kilku miesięcy, które spędziłem w towarzystwie tej rośliny.

Zacznę od opisu mojej przykładowej fazy:

Najbardziej lubię palić w samotności na chacie, w osobistej strefie komfortu. Po zapaleniu kładę się wygodnie, a na słuchawkach puszczam muzykę elektroniczną (słucham takiej tylko po paleniu). Zamykam oczy i od tej pory wszystko przestaje mieć znaczenie.

  • Klomipramina

Jazda polegala na tym:





Zjedzono 3 tabletki Hydiphenu 25 (Clomipraminum hydrochloricum) czyli wladowano 75 mg klomipraminy.


Chlorowodorek klomipraminy jest główną substancją czynną, jedna drażetka zawiera 25 mg tego specyfiku.





[Info]